Rezystor240 napisał: tym przypadku jest to 1F silnik, więc można się pokusić i zmianę napięcia przykładowo autotransformatorem.
To rozwiązanie niestety nie jest idealne, bardzo spada moment silnika.
Kiedyś próbowałem, potrzeba mi było ok połowy nominalnej prędkości, przy połowie napięcia, moment spadł tak bardzo że szlifierka rozpędzała się ok minuty jednak po tym czasie bez obciążenia osiągała prędkość niewiele mniejszą od nominalnej.
Metoda działa podobnie jak wyłączanie silnika i szlifowanie na wybiegu, jedyny użyteczny moment na wale to moment bezwładności

choć jest nieco wygodniejsza bo nie trzeba tak wyłącznikiem "machać" obroty regulujesz dociskiem elementu obrabianego do ściernicy, jak za bardzo spadną czekasz kilkanaście sekund aż wzrosną i szlifujesz dalej.
Widziałem w jednym ze starych czasopism dla elektroników projekt regulatora który zmieniał częstotliwość skokowo poprzez pomijanie półokresów napięcia sieciowego, czasem chodzi mi po głowie taki zrobić, bo zmniejszenie obrotów do 1/2, 1/3, 1/5, 1/7 mogło by być bardzo użyteczne przy szlifowaniu z ręki, drobnych przedmiotów, które wymagają zebrania bardzo małej ilości materiału.
Projekt był wykonany na układach logicznych, ale współcześnie realizacja inna niż na uC nie ma sensu, a układ dzięki temu był by bardzo prosty i tani.
Falownik można zdobyć jakiś stary z demontażu, w sumie to też mógł bym użyć falownika bo jakiś w gratach znajdę, tylko trzeba napięcia odpowiednio przestawić dla mojej jednofazowej szlifierki (falowniki mam 3f)