Witam, zanim zdobyłem się na napisanie nowego tematu trochę poszperałem i za naprawę zabrałem się sam. Kupiłem auto juz z błędem o niedziałającej blokadzie kierownicy. Blakada nie włączona, kołami idze kręcić. Sprawdziłem najpierw bezpieczniki, niby ok tak samo jak 15A od blokady. W aucie wszystko działa elektrycznie, brak błędów poduszek itp. Wymontowałem blokadę i zamówiłem czystą. Dziś przyjechała ale,niestety nie dało to pozytywnego efektu. Przyjżałem się dokładnie wtyczce od blokady żeby ustalić który z 6ciu pinów to plus zasilania i udało mi sie ustalić miernikiem, że bodaj na pin 3 napięcie wacha się w zależności od tego czy nacisnę start między 1,4v a 1,7v. Nie jestem mechanikiem i elektrykiem, ale czy nie powinno być +-12v? Mase wziąłem z zapalniczki podczs pomiaru. Czy to właściwym pinem się zająłem? Prosze o naprowadzenie, który jest plusowy bo następnie będę sprawdzał przekaźnik obok dmuchawy od strony kierowcy. Z góry dzieki za pomoc