Boyka12345 napisał: trzeba go wyprostować na prąd stały z użyciem mostka, stabilizatora i kondensatora?
To pytanie, czy stwierdzenie?
Boyka12345 napisał: Jakiego użyć transformatora?
W karcie katalogowej tego ukladu masz wszystko co potrzebne:
]pdf.datasheetcatalog.com/datasheets/stmicroelectronics/TDA7498_TDA7498TR.pdf
Aplikacja (strona 11), nawet są tabelki z których w prosty sposób można odczytać jakie zasilanie dla jakiej oporności da jaką moc. Wystarczy popatrzeć i wybrać.
A jak obliczyć moc transformatora? Równie prosto - masz zakładaną moc - odczytujesz napięcie zasilania (z wykresu) - ponieważ jest to wzmacniacz w klasie D sprawność jest większa niz dlam"klasycznego" w klasie AB - zakładając że mieści się w granicach 80% (mniej wiecej - do obliczeń trafa wystarczy) w łatwy sposób możesz obliczyć moc transformatora. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by był większej mocy - tyle, ze w zasadzie niczego Ci to nie da, a wręcz przeciwnie ; Zwiększy się koszt, masa i wielkość... Całego wzmacniacza.
Piszesz dalej, ze masz zamiar rozbudować konstrukcję do kompletnego wzmacniacza - z układem korekcji barwy, zapewne i selektorem wejść i innymi dodatkami - to również należy uwzględnić ; może nie tyle w wyborze mocy (w stosunku do mocy potrzebnej dla końcówek mocy to marginalne wielkości), co napięć i ewentualnie uzwojeń dodatkowych - do zasilania tychże dodatków.
No i najważniejsze - jeśli zamierzasz oprzeć się na "gotowcu" - płytce z elementami kupionej jako zestaw, lub gotowy do podłączenia wzmacniacz, pamiętaj, z,e w znamienitej większość chińczyk łże - podając moce np. 2x100W, a w zestawie daje dławiki mogące pracować z dużo mniejszym prądem, do tego dochodzi okrojony radiator i ... nieszczęście gotowe. Na Twoim miejscu wybrałbym więc zestaw do składania (elementy plus PCB) zaprojektowany na moc maksymalną (mniejsze niebezpieczeństwo, że dławiki nie wytrzymają) a radiator dobrałbym ciut większy lub zastosował wymuszony przepływ powietrza (wystarczy niewielki nawet wiaterek - dzięki temu można zastosować wentylator zasilany niepełnym napięciem - będzie ciszej).
Niestety jest to jednak wzmacniacz cyfrowy, więc o super jakości można tylko pomarzyć (deklarowane zniekształcenia na poziomie 0,1% to dość sporo jak na domowy sprzęt).
Oczywiście pamiętasz, ze napięcie zmienne z transformatora po wyprostowaniu i filtracji będzie większe niż jego napięcie zmienne? Dodatkowo pod obciążeniem napięcie "siada" nieco (najmniej w wypadku toroida), więc jałowo (bez wysterowania końcówki) napięcie może przekraczać wartość nominalną- podaną na transformatorze (to napięcie jest zawsze podawane dla obciążenia nominalnego) należy o tym pamiętać dobierając kondensatory mostka zasilacza.