Mam taki problem z falownikiem wektorowym. Niby takie falowniki pozwalają na sterowanie momentem.
No ale biorę pierwszy lepszy:
SV040IG5A-4
I poza opcją włączenia trybu wektorowego nie widzę żadnych ustawień.
A już na pewno opcji zadawania momentu.
Ok, może nie każdy ma to zaimplementowane.
To biorę drugi:
E-2000-0037T3
gdzie na stronie 14 mamy:
No to fajnie. Włączę SVC i będę miał kontrolę momentu.
Przewijam instrukcję, albo wyszykuję po słowie "SVC", i nic.
Nie ma żadnych parametrów i opcji zadawania momentu.
To ja czegoś tu nie rozumiem, czy co?
To co chcę uzyskać to sterowanie momentem.
Włączam sobie wejście 0...10V.
Podaję 0V - ma być 0% momentu.
Podaję 1V - ma być 10% momentu.
...
Podaję 10V - ma być 100% momentu.
Dokładność momentu wcale nie musi być duża. Wystarczy nawet +/-20%.
I pytanie dlaczego falowniki wektorowe bezczujnikowe tego nie potrafią? Wiem że sterowanie bezczujnikowe to trochę naciągane jest, ale bez przesady. W teorii jakaś opcja kontroli mimo wszystko jest, i powinno się dać uzyskać te +/-20%. Albo przynajmniej spodziewał bym się takiej opcji w menu falownika, nawet jak potem nie działała by zbyt dobrze. Ale powinna tam być. Pytanie więc dlaczego nie mogę znaleźć falownika, jaki pozwalał by na zadawanie momentu sygnałem 0...10V.
Nawet w opcjach PIDa w falowniku nie widzę takiej opcji.
No ale biorę pierwszy lepszy:
SV040IG5A-4
I poza opcją włączenia trybu wektorowego nie widzę żadnych ustawień.
A już na pewno opcji zadawania momentu.
Ok, może nie każdy ma to zaimplementowane.
To biorę drugi:
E-2000-0037T3
gdzie na stronie 14 mamy:
Cytat:precyzja kontroli momentu ±5% (tylko sterowanie SVC)
No to fajnie. Włączę SVC i będę miał kontrolę momentu.
Przewijam instrukcję, albo wyszykuję po słowie "SVC", i nic.
Nie ma żadnych parametrów i opcji zadawania momentu.
To ja czegoś tu nie rozumiem, czy co?
To co chcę uzyskać to sterowanie momentem.
Włączam sobie wejście 0...10V.
Podaję 0V - ma być 0% momentu.
Podaję 1V - ma być 10% momentu.
...
Podaję 10V - ma być 100% momentu.
Dokładność momentu wcale nie musi być duża. Wystarczy nawet +/-20%.
I pytanie dlaczego falowniki wektorowe bezczujnikowe tego nie potrafią? Wiem że sterowanie bezczujnikowe to trochę naciągane jest, ale bez przesady. W teorii jakaś opcja kontroli mimo wszystko jest, i powinno się dać uzyskać te +/-20%. Albo przynajmniej spodziewał bym się takiej opcji w menu falownika, nawet jak potem nie działała by zbyt dobrze. Ale powinna tam być. Pytanie więc dlaczego nie mogę znaleźć falownika, jaki pozwalał by na zadawanie momentu sygnałem 0...10V.
Nawet w opcjach PIDa w falowniku nie widzę takiej opcji.