Piter3040 napisał: Opowiadasz bzdury!!!! Jeżeli włączysz np w łazience wiatrak to owszem powietrze będzie wyciągać, ale..... Ale jeżeli nie ma dolotu to np w kuchni nastąpi wówczas cofka z wentylacji. Bez nawiewników działa to tak: w kuchni ci ładnie wyciąga a z łazienki bierze bo nie ma skąd. Wiatrak odwróci tylko ciąg
A tu przykład manipulacji przez tzw skrót myślowy.
101pawel napisał: Istotą nie jest wiatrak, a chroniąca przed napływem zimnego powietrza żaluzja.
Żaluzja tak pomoże jak maść na szczury...
Kolega
@Piter3040 dobrze tłumaczy, ale do większości ludzi to tłumaczenie nie dociera. Karą za brak zrozumienia prostych zasad fizyki jest grzyb i różne dziwne, dla niekumatych oczywiście, efekty typu zimny powiew lub wyciąganie dymu z kominka lub smrodu z kanalizacji.
Aby był prawidłowy przepływ obwód musi się zamknąć. Tak w elektryce jak i wentylacji.
Nie zmienia to fatu, że pokazane na zdjęciu rozwiązanie żadną wentylacją nie jest. To jakaś kpina z zasad tworzenia systemów wentylacyjnych.
Naiwnością jest liczenie na to, iż wykucie dziury i dołożenie metra rury oraz wentylatorka o niemierzalnym sprężu spowoduje usuwanie zużytego powietrza z łazienki.
Z resztą ta konstrukcja łamie prawo. Wystarczy przeczytać rozporządzenie o warunkach stawianych budynkom w rodziale wentylacja. Można się sporo nauczyć...