Jakiś czas temu dostałam w prezencie trzy próbki systemu igus drylinWW. Leżały bezczynnie więc pomyślałam że spróbuję swoich sił w konstrukcji prostej trzy osiowej zabawki/frezarki, której podstawowym kryterium będzie jak najniższy koszt konstrukcji. Nie dysponuję warsztatem więc rzecz powstawała w... łazience. Narzędzia to mała wiertarka stołowa, ręczna i jakieś podstawowe narzędzia.
Ogólnie powstało coś takiego:
Więc jest trzy silniki NEMA17 Minebea 17PM-K940
metr pręta gwintowanego 6 mm
trzy zestawy szyna-prowadnica Igus DrylinWW
płaskownik 5x50 mm długości bodaj 150 cm
(podstawa urządzenia to kwadrat 250x250 mm, wysokość bramy 250 mm)
Płaszczyzny X,Y,Z mają tolerancję bez obciążenia około 0,0 mm. Oczywiście szyny i wózki mają lekki luz bo nie jest to system do takich zastosowań.
Elektronika to chiński klon ArduinoUno i cnc shield.
Zestawy śruby/nakrętki pociągowe są prymitywne... właściwie całość. I o dziwo to wszystko działa!
Silniki pracują na 1/2 kroku ponieważ na całym wpadały w rezonans i je gubiły. Było to sporym zaskoczeniem i problemem, ponieważ to moja pierwsza konstrukcja pracująca na silnikach krokowych i sterowana poprzez tak zaawansowaną elektronikę. W tym momencie urządzenie skutecznie działa choć występuje jeden problem, polegający na (mimo ustawieniu osi na zero) braku właściwego zagłębienia narzędzia w materiale. Nie jestem cncerką ani wybitną konstruktorką maszyn, ale mam nadzieję że rozwiążę i ten problem.
Pozdrawiam i życzę miłego oglądania.
Pozostałe zdjęcia z budowy. Może komuś się przydadzą.
Ostatnie zdjęcie to obraz moich zmagań z właściwą głębokością i szerokością frezowania.
Ogólnie powstało coś takiego:
Więc jest trzy silniki NEMA17 Minebea 17PM-K940
metr pręta gwintowanego 6 mm
trzy zestawy szyna-prowadnica Igus DrylinWW
płaskownik 5x50 mm długości bodaj 150 cm
(podstawa urządzenia to kwadrat 250x250 mm, wysokość bramy 250 mm)
Płaszczyzny X,Y,Z mają tolerancję bez obciążenia około 0,0 mm. Oczywiście szyny i wózki mają lekki luz bo nie jest to system do takich zastosowań.
Elektronika to chiński klon ArduinoUno i cnc shield.
Zestawy śruby/nakrętki pociągowe są prymitywne... właściwie całość. I o dziwo to wszystko działa!
Silniki pracują na 1/2 kroku ponieważ na całym wpadały w rezonans i je gubiły. Było to sporym zaskoczeniem i problemem, ponieważ to moja pierwsza konstrukcja pracująca na silnikach krokowych i sterowana poprzez tak zaawansowaną elektronikę. W tym momencie urządzenie skutecznie działa choć występuje jeden problem, polegający na (mimo ustawieniu osi na zero) braku właściwego zagłębienia narzędzia w materiale. Nie jestem cncerką ani wybitną konstruktorką maszyn, ale mam nadzieję że rozwiążę i ten problem.
Pozdrawiam i życzę miłego oglądania.
Pozostałe zdjęcia z budowy. Może komuś się przydadzą.
Ostatnie zdjęcie to obraz moich zmagań z właściwą głębokością i szerokością frezowania.
Fajne? Ranking DIY
