60jarek napisał: ^ToM^ napisał: ANENG 870
Tak jak piszesz może ciut troszkę wyżej dam poprzeczkę te 200 -300PLN i jak nie trzyma parametrów to wymiana na kolejny egzemplarz.
To niczego nie zmieni. Tych za 200-300 zł też samodzielnie nie skalibrujesz. Dziś praktycznie wszystkie produkowane multimetry można korygować jedynie elektronicznie za pomocą specjalnego systemu. Za 300 zł może kupisz jakiegoś Brymena, które są wykonane znacznie kepiej niż przeciętny chiński miernik.
60jarek napisał:
Przejrzałem wczoraj te chińskie szału za te kasę nie ma.
Szkoda bo dawniej w podobnej cenie były takie co miały płytkę CD i bez problemu w nich można było wprowadzać korekty.
Płytka CD była, ale korekty wskazań nigdy nie można było robić (no chyba jedynie w tych modelach co miały potencjometry w środku. Na płycie było oprogramowanie na PC do rejestracji danych pomiarowych i ew. ich obróbki.
60jarek napisał:
Tak wydaje się drobna kasę i wymiana co rok. Wspomniałem legalizacje -korektę mam za darmo od zaprzyjaźnionej firmy, tylko ten sprzęt musi się do tego nadawać ha ha.
No właśnie. Chińskie, podlegają regulacji u chińczyków w fabryce.
...
60jarek napisał:
Kupować coś powyżej 500 i więcej to już w moim przypadku nie ma sensu, a dobry sprzęt to o wiele w górę dopiero się zaczyna i znacznie więcej kosztuje.
Po co szukać. Temat jest opanowany. Przez wiele osób zostało sprawdzone i ustalone, że dobre parametry ma Aneng 870 za około 100-150 zł (zależnie gdzie się go kupi).
60jarek napisał:
Chyba trzeba od razu brać dwa chińczyki. Poszukam chińczyka do tych 80 -250PLN -zawsze po roku wyleci przez okno i co roku prezent pod choinkę dla mnie pewny niezależnie czy byłem grzeczny, czy nie Ha ha!.
Liczyłem że ten rynek się poprawił, ale raczej coraz gorzej z jakością tego sprzętu i trwałością.
Rynek się znacząco poprawił! Obecnie produkowane chińskie mierniki są coraz lepszej jakości i mają znacznie lepsze parametry i powtarzalność produkcyjną.
60jarek napisał:
Dawniej chińczyka wyrzucało się co kilka lat, teraz co rok, lub częściej.
Nie musisz wyrzucać co rok. Wszystko zależy jak używasz przyrządu i do czego ma być zastosowany. Jest możliwe, że ANENG870 wytrzyma wiele lat bez utraty własności metrologicznych.
Mogę ci zdradzić moje rozwiązanie jakie stosuję - kompromisowe.
Kupuję używany miernik Fluke, zwykle szukam za kilkaset zł ale sprawny i w dobrym stanie. Wysyłam do adjustacji, do serwisu Fluka w Łodzi.
Jak wróci to mam idealny przyrząd za ułamek ceny nowego.
W ten sposób mam w swoim labie kilka Fluków w cenie jednego nowego.
Mam 185, 189 i 278.
Da się kupić sprawnego Fluka w bdb stanie za 500 zł nawet.
Warto rozważyć tez i taką opcję.