Jaki wzmacniacz i w jakiej konfiguracji zastosowalibyście do wzmocnienia sygnału z piezoelektrycznego czujnika drgań sejsmicznych?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamUrgon napisał:Zaczął bym od sprawdzenia zaleceń producenta czujnika, rezystor obciążenia zmienia czułość i dolną częstotliwość graniczną, rezystor musi być odpowiednio dobrany.Sygnał z czujnika powinien odkładać się na rezystorze 1MΩ
TechEkspert napisał:Czyli zakres napięć możesz sobie zmierzyć, a parametry dynamiczne, tylko jeśli w ogóle ma to dla ciebie znaczenie."Czujnik" to zwykła "blaszka" piezo z przyklejoną nakrętką 10g taki eksperyment.
TechEkspert napisał:Sprowadzić wirtualną masę wzmacniacza na połowę napięcia odniesienia dla ADC?
Urgon napisał:4. Tani ADC SAR 10-12bit, 2-3 kanały + 2-3 stopnie wzmacniające. Jeden to wyjście z bufora, drugi to ze stopnia wzmacniającego 100x, trzeci ze stopnia wzmacniającego 10000x.
TechEkspert napisał:Dzięki,
tak mogę wyznaczyć zakres generowanych napięć oraz parametry dynamiczne,
czy będzie działał jak mikrofon?
Raczej tak, może jako geofon, generalnie bezwładność będzie spora, zakres częstotliwości w zakresie infradźwięków.
TechEkspert napisał:To jest proste rozwiązanie kiedy chcesz wytworzyć drgania, ale nie jest proste kiedy potrzeba zmierzyć amplitudę drgań, a w przypadku silnika łatwo uzyskać ściśle określoną amplitudę.O układzie wytwarzającym drgania myślałem bardziej jako o elektromagnesie z masą wewnątrz lub głośniku,
jarek_lnx napisał:Ale dość tego offtopu, wybór wzmacniacza nie wydaje się krytyczny no chyba że będziesz rejestrował bardzo słabe sygnały i szum ci w tym przeszkodzi
Urgon napisał:Do utrzymania jednostajnego ruchu nie potrzeba energii, tylko że czujnik wibracji nie reaguje na ruch jednostajny. Lepiej pochwal się z jaką częstotliwością możesz zmieniać kierunek i nie gubić kroków.W mojej, dość taniej frezarce uzyskuję prędkość 20-25mm/s z masą tak na oko ~8kg.
Urgon napisał:Drażni mnie takie, popularne współcześnie, podejście, że jeśli urządzenie kiepsko realizuje swoją podstawową funkcję, to może nadrobi uniwersalnością, albo innymi ficzermi. Przypomina mi to klienta, który budował miernik wielkości nieelektrycznych, o gównianej dokładności, ale dane wysyłał przez BT na apkę w telefonie i do bazy danych w chmurze.. Jedną wadę zrekompensował kilkoma zaletami, czyli ogólnie na plusAlternatywnie umocować do solidnego ceownika, ramy z profili aluminiowych, a nawet do deski. Jasne, dla pojedynczego eksperymentu wychodzi drogo, ale na tej bazie można zrobić więcej. Pierwszy przykład z brzegu: przymocować aparat, podłączyć wyzwalacz zewnętrzny sterowany przez kontroler silnika i można robić animacje poklatkowe oparte na ruchu aparatu. Dołożyć drugi silnik do blatu i aparat może się obracać w trakcie ruchu liniowego. Takie prowadnice fotograficzne są dość drogie...
krzbor napisał:Nie wiem jak ograniczenia samego czujnika, ale można się spodziewać ograniczenia w postaci szumów wzmacniacza czy nie niepożądanych reakcji czujnika na dźwięki. Szumy wzmacniacza będą raczej w zakresie uV niż mV. Ograniczeniem mogą być też zakłócenia indukowane w czujniku i ścieżkach, ale te można ograniczyć ekranowaniem (pomoże też ograniczyć czułość na dźwięki)Przy wzmacniaczu mikrofonowym nie można wzmacniać bez końca, bo mikrofon ma swoje szumy, a i tor audio też. A jak jest z takimi czujnikami? Czy bardzo słabe sygnały np. na poziomie mV są sensowne (powstałe z drgań), albo są to jakieś artefakty i błędy?