Witam,
Mam problem do rozwiązania.
Posiadam zasilanie awaryjne dla wydzielonej części obwodów w rozdzielni domowej.
Układ jest następujący, wejście 230V zasila przetwornicę SinusPro 2200E, która ładuje akumulator AGM żelowy 12V 100Ah.
W momencie gdy jest zasilanie w sieci, poza doładowywaniem aku, przetwornica podaje zasilanie na wyjście.
W momencie zaniku napięcia na wejściu przetwornica działa jak UPS i podaje na wyjście napięcie pobierane z akumulatora.
Dla mnie rozwiązanie wystarczające i się sprawdza.
Ponieważ obecnie jest jeden akumulator co raczej nie jest dla niego korzystne docelowo przetwornica będzie ładować baterię akumulatorów 3x100Ah połączonych równolegle (przewody 35mm2).
Nie mam jednak zaufania do tej przetwornicy i nie wiem kiedy odłączy mi akumulatory przy pracy w trybie awaryjnym.
Szukam rozwiązania, które przy spadku napięcia na akumulatorach poniżej zadanej wartości (nie wiem jaka wartość ustalić optymalnie) odłączy mi poprzez jakiś np. stycznik odbiorniki na wyjściu przetwornicy. Po powrocie napięcia w sieci energetycznej, przetwornica zacznie ładować akumulatory, napięcie na nich wzrośnie powyżej jakiegoś progu i wtedy układ powinien podłączyć odbiorniki do przetwornicy.
Nie jestem osobą która sama będzie lutować jakieś elementy, aby coś budować bo się nie znam, ale połączyć w całość gotowe elementy to potrafię, tylko musiałbym wiedzieć czego szukać.
Mam prośbę o wskazanie elementów, które mógłbym wykorzystać do realizacji celu zgodnie z moimi założeniami jeśli są prawidłowe, lub wskazanie innych pomysłów.
Pozdrawiam
Mam problem do rozwiązania.
Posiadam zasilanie awaryjne dla wydzielonej części obwodów w rozdzielni domowej.
Układ jest następujący, wejście 230V zasila przetwornicę SinusPro 2200E, która ładuje akumulator AGM żelowy 12V 100Ah.
W momencie gdy jest zasilanie w sieci, poza doładowywaniem aku, przetwornica podaje zasilanie na wyjście.
W momencie zaniku napięcia na wejściu przetwornica działa jak UPS i podaje na wyjście napięcie pobierane z akumulatora.
Dla mnie rozwiązanie wystarczające i się sprawdza.
Ponieważ obecnie jest jeden akumulator co raczej nie jest dla niego korzystne docelowo przetwornica będzie ładować baterię akumulatorów 3x100Ah połączonych równolegle (przewody 35mm2).
Nie mam jednak zaufania do tej przetwornicy i nie wiem kiedy odłączy mi akumulatory przy pracy w trybie awaryjnym.
Szukam rozwiązania, które przy spadku napięcia na akumulatorach poniżej zadanej wartości (nie wiem jaka wartość ustalić optymalnie) odłączy mi poprzez jakiś np. stycznik odbiorniki na wyjściu przetwornicy. Po powrocie napięcia w sieci energetycznej, przetwornica zacznie ładować akumulatory, napięcie na nich wzrośnie powyżej jakiegoś progu i wtedy układ powinien podłączyć odbiorniki do przetwornicy.
Nie jestem osobą która sama będzie lutować jakieś elementy, aby coś budować bo się nie znam, ale połączyć w całość gotowe elementy to potrafię, tylko musiałbym wiedzieć czego szukać.
Mam prośbę o wskazanie elementów, które mógłbym wykorzystać do realizacji celu zgodnie z moimi założeniami jeśli są prawidłowe, lub wskazanie innych pomysłów.
Pozdrawiam