logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Spalone 0 w rozłączniku izolacyjnym i uszkodzone sprzęty

Ziomq1995 15 Wrz 2022 12:18 1242 29
  • #1 20191026
    Ziomq1995
    Poziom 3  
    Posty: 39
    Ocena: 1
    Szukając problemu brakującego 0 w gniazdkach , zajrzałem do rozdzielnicy , 0 o średnicy 16mm² wychodzące na blok rozdzielczy było stopione , rozłącznik izolacyjny od boku również był stopiony , na styku znajdowała się również sadza.
    Uszkodziło to sprzęty, jeszcze nie wiem w jakim stopniu . Zostały uszkodzone lodówki i elektronika od oczyszczalnika wody. Gdy szukałem jeszcze przyczyny, włączyłem światła które działały prawidłowo lecz po chwili jedna lampa LED zgasła i już nie działa.
    Co może być przyczyną takiej awarii? Czy styk od 0 mógł się poluzować i potem było takie następstwo w postaci topienia?
    Załączniki:
    • Spalone 0 w rozłączniku izolacyjnym i uszkodzone sprzęty 20220914_144018.jpg (1.2 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 20191142
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15093
    Pomógł: 1993
    Ocena: 4596
    Ziomq1995 napisał:
    Czy styk od 0 mógł się poluzować i potem było takie następstwo w postaci topienia?
    Prawdopodobnie niedokładnie, za słabo dokręcona śruba.
  • #3 20191179
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21786
    Pomógł: 654
    Ocena: 4282
    Brak tulejek, luźny styk.
    Pomijam kwestie rozłącznika 4P, który się kompletnie nie nadaje jako WG rozdzielnicy.
    Niech to zdjęcie oraz skutki awarii będą przestrogą dla fanatyków tego rozwiązania.
  • #5 20191365
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5618
    Pomógł: 256
    Ocena: 1955
    Jest jeszcze jeden czynnik mający wpływ na takie zdarzenia: brak symetrii obciążenia w instalacji. Bardzo ważne jest aby dążyć do możliwie równomiernego obciążenia faz, im obciążenie jest bardziej równomiernie rozłożone na wszystkie fazy tym mniejszy prąd w przewodzie neutralnym, tym mniejsza szansa ma upalenie się przewodu neutralnego i mniejsze uszkodzenia w przypadku gdy się jednak upali. Ale praktycznie mało kto się tym przejmuje, mało tego powstaje akceptacja do oddawania energii na jednej fazie z jednoczesnym poborze na drugiej. Wtedy prąd w przewodzie neutralnym niepotrzebnie i niebezpiecznie rośnie. Rosną straty i grzanie się przewodów.
  • #6 20191442
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15093
    Pomógł: 1993
    Ocena: 4596
    W teorii równomierne rozłożenie obciążenia faz bardzo ładnie wygląda i jest oczywiście przekonujące, ale w praktyce nie wygląda to już tak super.
    Żeby to rozwinąć dam taki przykład mieszkanie trzy pokoje, pominę kuchnię łazienkę i przedpokój. Aby równomiernie obciążyć trzy fazy dajemy po każdej na pokój(powiedzmy światło i gniazda). Zdarzy się, że korzystamy z jednego pokoju, a w dwóch pozostałych nie ma nikogo. I gdzie jest, albo jak zachować równomierne obciążenie faz. Następnego dnia inny mieszkaniec rodziny korzysta z innego pokoju itd. Oczywiście można pomieszać światło i gniazda, z różnych fazale nigdy nie uzyskamy równomierności.
    Znacznie łatwiej zrobić to przy założeniu, ze urządzenia będą w tym samym czasie uruchamiane.
  • #7 20191471
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12200
    Pomógł: 1013
    Ocena: 3511
    Ale, kolego stanislaw1954, w tym Twoim konkretnym przypadku są to niewielkie różnice.
    W firmie, którą sie "opiekuję" i serwisuję prąd na przewodzie N to nie mniej niż 11 A.
    Układ sieciowy - TT.
  • #8 20191537
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17723
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    kkas12 napisał:
    Za "niekonwencjonalne" (czyt: kretyńskie) rozwiązania często przychodzi czas zapłaty.
    Chwileczkę - to niedokręcenie na zestyku - błąd montażowy.
    To nie jest awaria samego 4P.

    Wypadki i awarie zdarzają się i będą się zdarzać.
    Dlatego przezorni montują zabezpieczenia chroniące przed skutkami takich awarii.

    Ps. W styczniu br. miałem ok. 400V w gniazdkach.
    Gdyby nie zabezpieczenie to bym o tym nawet nie wiedział.

    Dodano po 18 [minuty]:

    stomat napisał:
    powstaje akceptacja do oddawania energii na jednej fazie z jednoczesnym poborze na drugiej. Wtedy prąd w przewodzie neutralnym niepotrzebnie i niebezpiecznie rośnie. Rosną straty i grzanie się przewodów.
    To nie oznacza, że przewód N jest obciażony prądem z dwóch faz.
    Jednoczesne korzystanie z dwóch faz zmniejsza prąd w N.
  • #10 20191596
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17126
    Pomógł: 1169
    Ocena: 6582
    CYRUS2 napisał:
    Chwileczkę - to niedokręcenie na zestyku - błąd montażowy.
    To nie jest awaria samego 4P.
    To w jakim celu stosować taki aparat, skoro sama jego budowa umożliwia taką pomyłkę (błąd montażowy)?
  • #11 20191611
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17723
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    zbich70 napisał:
    To w jakim celu stosować taki aparat, skoro sama jego budowa umożliwia taką pomyłkę?
    Tak samo będzie jak niedokręcisz przewodu w 3p+N.
  • #12 20191622
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17126
    Pomógł: 1169
    Ocena: 6582
    CYRUS2 napisał:
    Tak samo będzie jak niedokręcisz przewodu w 3p+N.
    No tak będzie (może tak być).
    Tylko po co prowokować te kłopoty rozłącznikiem 4P?
  • #13 20191637
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15093
    Pomógł: 1993
    Ocena: 4596
    elpapiotr napisał:
    W firmie, którą sie "opiekuję" i serwisuję prąd na przewodzie N to nie mniej niż 11 A.
    Układ sieciowy - TT.
    Ja to rozumie i w firmach, z dużym obciążeniem trzeba to stosować i monitorować , gdy inni mogą ingerować w sieć powodując nierównomierne obciążenie faz, by dążyć do w miarę możliwej równowagi. W mieszkaniach, czy domach jednorodzinnych niewiele można zrobić w tym kierunku.
  • #14 20191689
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30188
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4292
    Ziomq1995 napisał:
    0 o średnicy 16mm² wychodzące na blok rozdzielczy było stopione
    Co się stopiło? Miedziana żyła czy tylko jej izolacja :?:
  • #15 20191993
    tyqva
    Poziom 36  
    Posty: 2731
    Pomógł: 330
    Ocena: 1133
    stomat napisał:
    Jest jeszcze jeden czynnik mający wpływ na takie zdarzenia: brak symetrii obciążenia w instalacji. Bardzo ważne jest aby dążyć do możliwie równomiernego obciążenia faz, im obciążenie jest bardziej równomiernie rozłożone na wszystkie fazy tym mniejszy prąd w przewodzie neutralnym, tym mniejsza szansa ma upalenie się przewodu neutralnego i mniejsze uszkodzenia w przypadku gdy się jednak upali. Ale praktycznie mało kto się tym przejmuje, mało tego powstaje akceptacja do oddawania energii na jednej fazie z jednoczesnym poborze na drugiej. Wtedy prąd w przewodzie neutralnym niepotrzebnie i niebezpiecznie rośnie. Rosną straty i grzanie się przewodów.

    Nie przesadzajmy.
    Najgorszy przypadek nierównomierności obciążenia faz to brak dwóch faz.
    I co z prądem w żyle N?
    Jest taki sam jak w żyle fazowej czynnej.
    Czyli praca w normalnych warunkach.
  • #16 20192504
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6418
    Pomógł: 212
    Ocena: 846
    Tylko w tym przypadku - brak 2 faz.
    W przypadku pracy normalnej, jeżeli obciążenie jest symetryczne w N nie płynie żaden prąd.
    Jeżeli fazy sa obciążone różnie (co do wartości i kata wektora prądu) to w N mogą się generować wysokie prądy.
  • #17 20192591
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17723
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    sq3evp napisał:
    Tylko w tym przypadku - brak 2 faz.
    Jeżeli fazy sa obciążone różnie (co do wartości i kata wektora prądu) to w N mogą się generować wysokie prądy.
    Nie kolego.
    Jeżeli fazy są obciążone różnie nie będzie wysokich prądów w N.
    Prąd w N będzie mniejszy od każdego z pródów fazowych.
  • #18 20192644
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5618
    Pomógł: 256
    Ocena: 1955
    CYRUS2 napisał:
    Jednoczesne korzystanie z dwóch faz zmniejsza prąd w N.

    Owszem ale jednoczesne korzystanie w ten sam sposób - jednoczesne pobieranie lub jednoczesne oddawanie z dwóch faz zmniejsza prąd zerowy 1,73 raza względem przewodów fazowych. Zupełnie odwrotna sytuacja jest gdy z jednej fazy pobieramy a w drugiej fazie oddajemy, wówczas prąd w przewodzie zerowym będzie WIĘKSZY 1,73 raza niż w przewodach fazowych. Jeżeli z jednej fazy pobieramy np. 10A a w drugiej oddajemy 10A to w zerze popłynie 17,3A.

    Stanisław masz rację dlatego napisałem: "dążyć do możliwie równomiernego obciążenia faz". Nie zawsze efekt będzie zadowalający ale często można sporo poprawić, jeśli tylko się chce.
  • #19 20192704
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6418
    Pomógł: 212
    Ocena: 846
    CYRUS2 napisał:
    sq3evp napisał:
    Tylko w tym przypadku - brak 2 faz.
    Jeżeli fazy sa obciążone różnie (co do wartości i kata wektora prądu) to w N mogą się generować wysokie prądy.
    Nie kolego.
    Jeżeli fazy są obciążone różnie nie będzie wysokich prądów w N.
    Prąd w N będzie mniejszy od każdego z pródów fazowych.


    Nie wiem na ile jesteś zaznajomiony z elektrotechnika, ale nie możesz założyć ze obciążenie każdej fazy będzie miało podobny charakter (rezystancyjny, pojemnościowy czy indukcyjny). Przy pechowym zestawieniu obciążeń wypadkowy prąd w N może być prawie równy sumie prądów pobieranych przez 3 fazy.
    Obciążenie przewodu to wartości skuteczne prądu, prze odpowiednich przesunięciach fazowych wypadkowy prąd będzie się sumował.

    To takie proste zadanie, kiedyś to pierwszy rok nauki elektrotechniki w technikum.
  • #20 20192973
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17723
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    sq3evp napisał:
    Obciążenie przewodu to wartości skuteczne prądu, prze odpowiednich przesunięciach fazowych wypadkowy prąd będzie się sumował.
    Sumują się wartości wektorowe prądów fazowych - laiku z elektrotechniki.

    Napisałeś głupotę, że sumują się wartości skuteczne.
    Wartości skuteczne to liczby rzeczywiste.
    Według twojej bezmyślnej teorii prąd w N = algebraicznej sumie prądów fazowych.Bo wartości skuteczne sumują się tylko algebraicznie.
    (amperomierz pokazuje inaczej)

    sq3evp napisał:
    Nie wiem na ile jesteś zaznajomiony z elektrotechnika, ale nie możesz założyć ze obciążenie każdej fazy będzie miało podobny charakter (rezystancyjny, pojemnościowy czy indukcyjny).
    Ale te prądy na różnych fazach sę względem siebie przesunięte o 120°.
    Dlatego zawsze będzie kompensacja.
  • #21 20192985
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21786
    Pomógł: 654
    Ocena: 4282
    Zastanawiam się w jakim celu te akademickie pogadanki i w jaki sposób pomogą one autorowi wątku.
  • #22 20193058
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6418
    Pomógł: 212
    Ocena: 846
    CYRUS2 napisał:
    sq3evp napisał:
    Obciążenie przewodu to wartości skuteczne prądu, prze odpowiednich przesunięciach fazowych wypadkowy prąd będzie się sumował.
    Sumują się wartości wektorowe prądów fazowych - laiku z elektrotechniki.

    Napisałeś głupotę, że sumują się wartości skuteczne.
    Wartości skuteczne to liczby rzeczywiste.
    Według twojej bezmyślnej teorii prąd w N = algebraicznej sumie prądów fazowych.Bo wartości skuteczne sumują się tylko algebraicznie.
    (amperomierz pokazuje inaczej)

    sq3evp napisał:
    Nie wiem na ile jesteś zaznajomiony z elektrotechnika, ale nie możesz założyć ze obciążenie każdej fazy będzie miało podobny charakter (rezystancyjny, pojemnościowy czy indukcyjny).
    Ale te prądy na różnych fazach sę względem siebie przesunięte o 120°.
    Dlatego zawsze będzie kompensacja.


    Kolego laiku - 120° przesunięte są napięcia zasilające, faza prądu zależy od charakteru obciążenia. Nie można zakładać, że obciążenie faz jest jednakowe w świecie realnym
    Jeżeli wektory prądów będą w fazie to zsumują się ze soba wektorowo. Wzrost prądu to jest to co powoduje przeciążenie toru N - nie ma go co zabezpieczać, chyba że ktoś da bezpiecznik na przewodzie N.
    Nie wiem czy mój szanowny uczony kolega CYRUS2 słyszał o rezonansie prądów i co to oznacza.

    W domach nie bardzo można coś z tym zrobić - można tylko starać się równoważyć obciążenie faz.

    Jeżeli autor miał spalona izolacja to powód jest prosty - zbyt duży prąd spowodował nagrzanie się izolacji, a jeśli przewód - to tutaj mógł być także brak kontaktu i powstawał łuk powodujący krótkotrwale dużą temperaturę w miejscu powstawania łuku (dokładnie tak jak przy spawaniu łukiem).
  • #24 20193235
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17723
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    sq3evp napisał:
    Obciążenie przewodu to wartości skuteczne prądu, prze odpowiednich przesunięciach fazowych wypadkowy prąd będzie się sumował.
    To napisałeś głuootę.
    Bo wartości skuteczne sumują się algebraicznie.
    sq3evp napisał:
    Przy pechowym zestawieniu obciążeń wypadkowy prąd w N może być prawie równy sumie prądów pobieranych przez 3 fazy.
    Przy wartośiach skutecznych byłby dokladnie równy – nie prawie równy.
    Prawie równy to oznacza mniejszy od sumy prądów fazowych.
    Post #22
    cyrus2 napisał:
    Ale te prądy na różnych fazach sę względem siebie przesunięte o 120°.
    Dlatego zawsze będzie kompensacja.
  • #25 20194115
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5618
    Pomógł: 256
    Ocena: 1955
    Łukasz-O napisał:
    Zastanawiam się w jakim celu te akademickie pogadanki i w jaki sposób pomogą one autorowi wątku.

    Przecież autor pytał "co mogło być przyczyną takiej awarii?", jasne że zbyt duży prąd w przewodzie neutralnym mógł być przyczyną, nie tylko brak tulejek. Ale śmiało zamykaj, masz przecież władzę.
  • #26 20194571
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17723
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    stomat napisał:
    Przecież autor pytał "co mogło być przyczyną takiej awarii?", jasne że zbyt duży prąd w przewodzie neutralnym mógł być przyczyną,
    Nieprawda !!!!
    Bzdura.
    Przed zbyt dużym prądem chronią bezpieczniki.
    Stomat - bezpieczniki dobiera się do przekrojów przewodów.
  • #27 20194631
    Zbyszek_64
    Poziom 24  
    Posty: 663
    Pomógł: 66
    Ocena: 296
    Nie każdy śrubokręt krzyżowy nadaje się do skręcania rozłączników. Źle dobrany spowoduje obrobienie śruby dociągającej co w efekcie doprowadzi do takiej sytuacji. Są też przypadki zbyt spasowanej śruby. Warto skręcić i rozkręcić zacisk przed założeniem do rozdzielni.
    Moderowany przez Topolski Mirosław:

    Do montażu przewodów pod zacisk aparatu stosuje się wkrętaki dynamometryczne i dokręca ustawiając je zgodnie z momentem zalecanym przez producenta danego aparatu. Zbyt luźne lub zbyt mocne dokręcanie jest jedną z przyczyn awarii.

  • #28 20194679
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12486
    Pomógł: 622
    Ocena: 1166
    CYRUS2 napisał:
    Chwileczkę - to niedokręcenie na zestyku - błąd montażowy.
    To nie jest awaria samego 4P.


    Jest błędem obsługi - wykonawczym i serwisowym. Rozdzielnice w obiektach przemysłowych należy regularnie sprawdzać, także pod kątem poprawności połączeń zaciskowych.
    To są tylko śruby i luzują się. Poza tym, niektóre przewody mają tendencję do odkształcania się pod naciskiem, co osłabia docisk.

    Jeśli atmosfera w pomieszczeniu jest korozyjna (wilgotność, opary różnych środków żrących) to metal połączeń pokrywa się tlenkami i solami. Rośnie rezystancja styku i po jakimś czasie tak wygląda efekt. O powiedzmy sobie - rozpuszczalniki i detergenty używane w sprzątaniu - nie znikają kwantowo po użyciu, tylko odparowują w pomieszczeniu.

    CYRUS2 napisał:

    Wypadki i awarie zdarzają się i będą się zdarzać.
    Dlatego przezorni montują zabezpieczenia chroniące przed skutkami takich awarii.


    Nie wszystko da się zabezpieczyć. A i same zabezpieczenia też mogą zawieść.
    Tutaj widać, że serwisant za często nie zaglądał.

    Osobiście jestem fanem kamer termowizyjnych w przeglądach rozdzielni. Potrafią naprawdę ujawnić problem, zanim stanie się niebezpieczny.
    Ale trzeba jednak regularnie prowadzić przeglądy. Ceny obecnie są znośne i nawet prosta kamera o małej rozdzielczości pokaże sporo.

    Wiele firm robi tylko przeglądy roczne, żeby mieć co przedstawić ubezpieczycielowi czy kontroli PPOŻ.
    W domach często nie robi się wcale przeglądów. Dopiero jak coś zaczyna śmierdzieć, dymić, albo popsuje się nowy TV - wtedy trwoga i wołają fachowca.
  • #29 20195232
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17723
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    Madrik napisał:
    Nie wszystko da się zabezpieczyć.
    W sytuacji z tematu można zabezpieczyć.
    (można zainstalować zabezpieicznie)
    W przypadku awarii będzie informacja, że awaria jest i należy ją usunąć.
    Madrik napisał:
    Osobiście jestem fanem kamer termowizyjnych w przeglądach rozdzielni.
    Awaria może nastąpić w także poza obiektem.
    Nie wykryjesz tego kamerami.
    Zabezpieczenia zadziałają i strat nie będzie.
    Madrik napisał:

    A i same zabezpieczenia też mogą zawieść.
    Montuje się zabezpieczenie na każdą fazę.
    Jak jedno zawiedzie to, pozostałe wykryją asymetrię.

    Madrik napisał:
    A i same zabezpieczenia też mogą zawieść.
    Nietrafiony argument.
    Znana jest bardzo duża awaryjność RCD.(aż 5-10%)
    Pomimo awaryjności Rozporządzenie Ministra nakazuje stosowanie RCD.
    Do kontroli RCD jest przycisk TEST.

    Zabezpieczenie przed przerwą w zerze posiada przycisk TEST umożliwiający w każdej chwili sprawdzenie urządzenia.
    (przekaźniki napięciowe nie posiadają przycisku TEST.)
  • #30 20195302
    krzysiek7
    Moderator Elektrycy
    Posty: 4843
    Pomógł: 676
    Ocena: 1921
    Odpowiedzi na pytanie autora już padły, jednak ten nie wykazuje zainteresowania tematem. Zamykam.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem uszkodzonego przewodu neutralnego (0) w instalacji elektrycznej, który spowodował stopienie się przewodów oraz uszkodzenie sprzętu, w tym lodówek i elektroniki oczyszczalni wody. Uczestnicy wskazali na możliwe przyczyny awarii, takie jak niedostateczne dokręcenie złączek, brak tulejek, oraz nierównomierne obciążenie faz. Podkreślono znaczenie regularnych przeglądów instalacji oraz stosowania odpowiednich zabezpieczeń, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Wskazano również na ryzyko związane z używaniem rozłączników izolacyjnych, które mogą prowadzić do błędów montażowych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA