Witam,
Mam lampę LED - 8 diod LED 12 V/3 W połączonych szeregowo (24 W), wymagane napięcie: 96 V, pobór prądu: 250 mA.
Miała zasilacz 18-24 W, we. 85-265 V, wy. 54-84 V, 300 mA+/-5% - czyli w tym układzie pracował cały czas na granicy swojej mocy.
Ponieważ nie pracował on stabilnie, na początku lampa włączała się, po jakimś czasie wyłączała się losowo, nie zawsze się włączała, na koniec po włączeniu szybko migała. Dopiero po zmostkowaniu dowolnej diody lampa świeciła stabilnie. Doszedłem do wniosku, że moc zasilacza jest za mała.
Zakupiłem zasilacz MeanWell APC-35-350, we. 100-240 V/0,9 A, wy. 28-100 V/350 mA - 35 W
Okazało się, że zakupiony zasilacz nie pracuje prawidłowo. Po wpięciu go do układu i podłączeniu zasilania 240 V diody żarzyły się, a nie świeciły. Wykonałem pomiary miernikiem uniwersalnym i napięcie wyjściowe wynosiło 99,7 V (czyli OK), ale pobierał układ tylko 0,3 mA (!). Po wyłączeniu zasilania żarzące się diody gasną dopiero po 4 s, a czas spadku napięcia po odłączeniu zasilania z 99,7 V do 0 V zajął ponad 120 sekund. Nie ma znaczenia, czy było podłączonych 8 diod, czy 6 - nie świeciły jaśniej, tylko się cały czas żarzyły.
Testowo podłączyłem do układu ponownie poprzedni zasilacz, zmostkowałem 1 diodę (zasilanych było już tylko 7 diod, lampa świeciła jasnym stabilnym światłem), zmierzyłem pobór prądu i na starym zasilaczu wynosił on 240 mA, czyli prawie 800 × więcej niż na nowym zasilaczu.
Wysłałem do reklamacji (ELMARK Warszawa) i dzisiaj wrócił z opisem: zasilacz sprawny, został przetestowany przy pełnym obciążeniu 100 V/0,35 A i nie wykazuje żadnych objawów nieprawidłowej pracy.
Czy ktoś ma jakiś pomysł, co może być przyczyną? Czy zasilacz rzeczywiście jest sprawny, skoro lampę zasila tylko 0,3 mA?
Mam lampę LED - 8 diod LED 12 V/3 W połączonych szeregowo (24 W), wymagane napięcie: 96 V, pobór prądu: 250 mA.
Miała zasilacz 18-24 W, we. 85-265 V, wy. 54-84 V, 300 mA+/-5% - czyli w tym układzie pracował cały czas na granicy swojej mocy.
Ponieważ nie pracował on stabilnie, na początku lampa włączała się, po jakimś czasie wyłączała się losowo, nie zawsze się włączała, na koniec po włączeniu szybko migała. Dopiero po zmostkowaniu dowolnej diody lampa świeciła stabilnie. Doszedłem do wniosku, że moc zasilacza jest za mała.
Zakupiłem zasilacz MeanWell APC-35-350, we. 100-240 V/0,9 A, wy. 28-100 V/350 mA - 35 W
Okazało się, że zakupiony zasilacz nie pracuje prawidłowo. Po wpięciu go do układu i podłączeniu zasilania 240 V diody żarzyły się, a nie świeciły. Wykonałem pomiary miernikiem uniwersalnym i napięcie wyjściowe wynosiło 99,7 V (czyli OK), ale pobierał układ tylko 0,3 mA (!). Po wyłączeniu zasilania żarzące się diody gasną dopiero po 4 s, a czas spadku napięcia po odłączeniu zasilania z 99,7 V do 0 V zajął ponad 120 sekund. Nie ma znaczenia, czy było podłączonych 8 diod, czy 6 - nie świeciły jaśniej, tylko się cały czas żarzyły.
Testowo podłączyłem do układu ponownie poprzedni zasilacz, zmostkowałem 1 diodę (zasilanych było już tylko 7 diod, lampa świeciła jasnym stabilnym światłem), zmierzyłem pobór prądu i na starym zasilaczu wynosił on 240 mA, czyli prawie 800 × więcej niż na nowym zasilaczu.
Wysłałem do reklamacji (ELMARK Warszawa) i dzisiaj wrócił z opisem: zasilacz sprawny, został przetestowany przy pełnym obciążeniu 100 V/0,35 A i nie wykazuje żadnych objawów nieprawidłowej pracy.
Czy ktoś ma jakiś pomysł, co może być przyczyną? Czy zasilacz rzeczywiście jest sprawny, skoro lampę zasila tylko 0,3 mA?