Witam posiadam magnetofon Unitra zrk 8010 gdy wcisnę Play przez sekundę działa później się wyłącza wymieniłem filc oraz zębatki i pasek i problem występuje magnetofon grał pół godziny i problem wrócił.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamAlano166 napisał:i teraz jakim cudem
Alano166 napisał:gdzie kupić taki?
prazol napisał:Alano166 napisał:gdzie kupić taki?
Taki to, pewnie w ZRK.
Są wkładki filcowe do butów, wytnij z niej, tylko z nowej, a grubość to, 1-2 mm, szerokość jak blaszka.
Ja wywaliłem filc i też autostop działa, tylko bez niego jest trudniej to, ustawić, niż z filcem.
Nie mam czym zrobić dobrego zdjęci, jak wygląda ta blaszka bez filcu i działa prawidłowo.
Jak mi się uda zrobi to, zdjęcie, wrzucę.
Dodano po 12 [minuty]:
Udało się.
Alano166 napisał:jakoś to się nie chce za bardzo przykleić.
Alano166 napisał:O kurcze to dlaczego mi bez flicu to nie działa?
398216 Usunięty napisał:Klejenie Butaprenem nieco różni się od klejenia innymi rodzajami klejów.
398216 Usunięty napisał:Aha - po dociśnięciu klejone elementy już nie mogą być poprawiane; należy więc od razu dobrze spasować klejone elementy - zanim jeszcze się zetkną ze sobą.
398216 Usunięty napisał:A co do pozostawienia gołej blaszki (w dodatku reklamowanie takiego rozwiązania jako równie dobrego) to Kolega winien się zastanowić nad sensem takiej porady
prazol napisał:No właśnie - nie jest. Butapren schnie "od wierzchu" a gdy zewnętrzna (cieniutka) warstwa wyschnie nie dopuszcza do uwolnienia z warstw pod spodem rozcieńczalników. W efekcie taki klej trzyma dużo słabiej, a w ekstremalnym wypadku nawet po miesiącu (o ile będzie jeszcze trzymać) nadal pod spodem jest nie zaschnięty.Właśnie i dlatego lepiej połączyć elementy, kiedy klej jest jeszcze mokry, bo można poprawić, a połączenie jest równie mocne, jeśli klej jest dobrej jakości.
prazol napisał:bo jak coś złapie to zeskrobie - nie wierzę by jej powierzchnia była tak idealnie gładka by nie rysowała przy okazji powierzchni koła - PLASTIKOWEGO koła. Z podręcznika Młodego mechanika to idealny przykłąd jak nie powinno się robić. A poza tym wszystkim - goła blacha (nawet gładka) plus gładka powierzchnia koła sprzęgła nigdy nie da takiego tarcia jak ten kawałek filcu. Tak wiec masz przy okazji odpowiedź czemu tyle się namęczyłeś ostawiając ten układ tak, by działał poprawnie. A wystarczyło dobrze nakleić kawalątek filcu...Blaszka nie łapie żadnego brudu, kurzu i innego dziadostwa z otoczenia,
prazol napisał:A co to ma do rzeczy? Obroty silnika reguluje się potencjometrem na regulatorze silnika i to od niego zależne są obroty a nie od sprzęgła dowijania! Jak sama nazwa wskazuje - sprzęgło to odpowiada za dowijanie taśmy - TYLKO dowijanie taśmy na szpuli taśmy odbieranej z rolki napędowej i wałka dociskającego taśmę do niego. Co prawda w tym samym zespole kół sprzęgła jest jeszcze drugie sprzęgło, ale ono z kolei odpowiada za zabezpieczenie taśmy przed nadmiernym naciągnięciem podczas przewijania - konkretnie po przewinięciu do końca. Wówczas blokuje się koło napędu talerzyka a nadal obracające się koło główne poprzez dźwignię z filcem nadal się obraca a dźwignia wyłączająca napęd zwalnia przez ten wahliwy plastik cięgło blokady klawiszy. Blokada się przesuwa, zwalnia zaczep klawisza przewijania (lub odtwarzania ) ten odskakuje i przez to następuje rozsprzęglenie napędu z silnika do talerzyków. Mechanika w tych kaseciakach (POLSKI PATENT!) jest dość prosta a jednocześnie bardzo sprawnie działajaca - warunek jest jeden - czystość i poprawna regulacja sprzęgieł. O ile wszystko jest złożone poprawnie (i nie ma żadnych domorosłych patentów) jest praktycznie niezniszczalna. Mam do dziś sprawny M8011 który swego czasu pracował po jakieś 6 godzin non stop co dzień (przegrywanie taśm z matki na demo) w sumie przepracował w ten sposób kilka lat, później już nieco mniej był eksploatowany ale po kilka godzin dziennie grał. Jedynie co w nim wymieniłem (po zakupie od razu wymieniona głowica na szklaną plus regulacja mechaniki i strojenie elektroniki) to dwa komplety pasków napędowych - jak na prawie 50 lat używania chyba niezły wynik?Drugi magnetofon mam z filcem i działa wolniej.
398216 Usunięty napisał:Klej - jak pisałem wcześniej) po wierzchu wyschnie i zablokuje wyschniętą warstwą migrację lotnych frakcji - w efekcie klej nigdy nie zwiąże do końca.
398216 Usunięty napisał:A co to ma do rzeczy? Obroty silnika reguluje się potencjometrem na regulatorze silnika i to od niego zależne są obroty a nie od sprzęgła dowijania!
398216 Usunięty napisał:bo jak coś złapie to zeskrobie - nie wierzę by jej powierzchnia była tak idealnie gładka by nie rysowała przy okazji powierzchni koła - PLASTIKOWEGO koła.