Witam, rower kupiony w zeszłym roku, spisywał się bez problemu aż do tego momentu. Przy podniesionym kole silnik jest sterowany koło się kręci ale podczas normalnej jazdy to wspomaganie jest tak małe że można powiedzieć że go nie ma. Mam ustawione pięć stopni wspomagania i nie ma wpływu jaki jest aktualnie. ustawiłem też maksymalnie wspomaganie na 25A i nic. Czujnik PAS wymontowany wyczyszczony. Rozebrałem silnik przetestowałem czujniki halla wszystko ok. Sterownik dostarcza napięcie zasilania czujników. Odpięte hamulce bez zmian. Wymontowany sterownik i sprawdziłem pod kontem lutów uszkodzeń tranzystorów. Bateria trzyma napięcie. Jak koło jest na ziemi i uruchomię manetkę to silnik jest napędzany tak małą mocą że bez żadnego problemu trzymam rower. Rozmontowałem też baterię ale nic nie zwróciło mojej uwagi. Może BSM szwankuje. Wykonałem szereg czynności i jestem w punkcie wyjścia. Proszę o pomoc.