Andrzej0571 napisał: Czy gra jest warta świeczki, czy dać sobie spokój?
Pytanie z cyklu: czy warto wiązać się z 40-latką, z dwójką dzieci. Może tak, a może nie.
Jeśli auto na chwilę, to pewnie opłaca się, bo i cena niska, a silnik niewysilony.
Jeśli ma już ¼ wieku - a ma być na dłużej - auto powinno przejść remont kapitalny za 15k, a może i za 35k.
Przykładowo:
- regeneracja układu hamulcowego - zaciski, rurki, ręczny, pompa hamulcowa, ABS.
- regeneracja odbłyśników lamp (HID?),
- wszystko co gumowe przy silniku i podejrzane, do wywalenia, szczególnie w układzie paliwowym,
- łożyska w kołach,
- automat? dowiedz się u speców, czy jest naprawialny, bo może już nie ma części,
- bak paliwa - jest rdza? regeneracja,
- luzy na maglownicy? - regeneracja,
- chłodnice wody i klimy, oryginalne? - do wymiany,
- próba zatrzymania ognisk rdzy,
- kolektor, wydech z tłumikami i kat. trzyma się na rdzy?
- żarówka "check engine', 'ABS' sprawna?
- itd.