logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak skutecznie odszlamować grzejnik po 10 latach użytkowania?

waldimarr 01 Lis 2024 21:47 3246 50
Najlepsze odpowiedzi

Jak skutecznie odszlamować grzejnik po 10 latach użytkowania, gdy grzeje tylko górą i dół jest zimny?

Najpierw sprawdź, czy problemem nie jest po prostu zbyt mały przepływ w instalacji, a nie sam szlam w grzejniku; w tym wątku winny okazał się zacięty zawór różnicowy, a po zwiększeniu biegu pompy i wymianie kulki/zaworu grzejnik zaczął grzać całą powierzchnią [#21289965] [#21295177] Jeśli chcesz go czyścić domowo, najlepiej zdemontować grzejnik i płukać go na zewnątrz wężem ogrodowym; sama mała pompka 48 W daje zbyt słaby efekt [#21285862] [#21285890] Przy mocniejszym czyszczeniu pomocna może być pompa płucząca z odwracaniem kierunku przepływu, turbulencjami i ewentualnie sprężonym powietrzem, bo samo przepłukiwanie wodą usuwa osady słabo [#21285890] Jeśli stosujesz chemię, to EDTA/wersenian dwusodowy dobrze rozpuszcza osady wapienno-rdzewiałe i nie atakuje metalu; przy ok. 80°C działa w około pół godziny, a w temperaturze pokojowej znacznie wolniej [#21285982] Kwas solny odradzano, bo jest agresywny, żre metal i może później powodować wycieki, zwłaszcza w skręcanych instalacjach z miedzią i PEX [#21285982] [#21286059]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 21285835
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    Znacie jakiś chałupniczy, ale mocny sposób na przepłukanie, odszlamowanie grzejnika?
    Po 10 latach grzeje tylko na samej górze. Odpowietrzanie, cudowanie, nic nie pomaga.
    Góra gorąca, dół zimny jak lód.

    Inne grzejniki, a mam ich 4 sztuki, ciepłe.

    Podczas pisania wpadł mi w głowę pomysł.
    Pytanie, czy ta pompa wytworzy takie ciśnienie, aby przepchnąć ten szlam?
    Pompę posiadam, kilka złączek, jeden koniec do wiadra z wodą, drugi do wlotu grzejnika, a za grzejnikiem, czyli z otworu wylotowego, wiadro z brudną wodą, szlamem.
    Zasilanie 230V.
    Czerwona pompa cyrkulacyjna Rohtenbach z czarnym panelem sterowania

    Tutaj przykład, ale takiej maszynki i pieniędzy na fachowca niestety nie posiadam :/


  • REKLAMA
  • #2 21285862
    PchlaW81
    Poziom 31  
    Posty: 2058
    Pomógł: 188
    Ocena: 474
    Skąd wiesz że to szlam? Zakręć zawory, spuść wodę, grzejnik na zewnątrz, wąż ogrodowy i jazda ... zresztą już przy samym spuszczaniu wody z tego grzejnika zauważysz jak sytuacja wygląda.
  • #3 21285890
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7972
    Pomógł: 859
    Ocena: 2616
    Kolego, taka pompa to za mało, aby wytworzyć odpowiedni przepływ.

    Dla przykładu ja posiadam taką pompę płuczącą, która zapewnia wydajność 12 ton na godzinę, a do tego jest w stanie wytworzyć maksymalne ciśnienie 5 barów. Jest to pompa wielostopniowa, napędzana silnikiem o mocy ponad 2 kW. Do tego wraz z wodą o dużym przepływie, podawane jest sprężone powietrze. Powietrze to się rozpręża w instalacji powodując bardzo duże zaburzenia w instalacji, które podrywają osad. Do tego pompa zmienia kierunek przepływu. Raz woda napiera od strony zasilania, a raz od strony powrotu. Grzejniki podczas czyszczenia aż dudnią i podskakują.
    Weź pod uwagę, że ten muł jest przyklejony do grzejników i do rur oraz zatyka zawory. Czasami trzeba użyć chemii, aby rozpuścić tłuszcz, który zespaja i klei ten osad do grzejników, rur i zaworów.
    Pompa kręci wodą w instalacji raz w jedną, a raz w drugą stronę, podrywa osady, które są wychwytywane przez filtry z bardzo silnymi magnesami. Dopiero jak trochę tak pokręci tą wodą i pobombluje, następuje zrzut brudnej wody do kanalizacji i napełnienie kolejną porcją czystej wody.

    Samo przepłukiwanie grzejników i do tego strumieniem wody pompki o mocy 48 Watów, bez turbulencji da niewielkie rezultaty.

    Amatorsko to możesz zdemontować grzejniki, wynieść je na zewnątrz i płukać przy pomocy węża ogrodowego wodą z wodociągu. Jednak ta metoda z całą pewnością nie zastąpi dobrej pompy płuczącej.
  • REKLAMA
  • #4 21285909
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5319
    Pomógł: 721
    Ocena: 2060
    Na razie nie wiemy jakie grzejniki, jak żeliwne, to gdyby się udało odkręcić korki, to nawet szczotkami podejdziesz.
  • #5 21285914
    damian5602
    Poziom 15  
    Posty: 228
    Pomógł: 13
    Ocena: 46
    Instalacja domkowa czy mieszkanie?
    Sprawdź czy filtry nie są zapchane, jakby były zaszlamione to by nie grzały całkowicie.
  • #6 21285940
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    Instalację wykonywały majstry z serwisu Oferia. 10 lat temu.
    Duża firma wybrana na zasadzie "kto zrobi taniej".
    Stąd też np. skręcane pexy w miejscu, gdzie nie ma dobrego dostępu.

    Zużyta podłoga wokół grzejnika i odkryte rury pod panelami.

    Tydzień temu miałem taką sytuację, że zalało mi sufit podwieszany, gdyż majstry zdecydowały, że poprowadzą nad nim przewody pexem, jednak ujęli tam jedną złączkę, która się poluzowała. Ale to już temat na inną historię, albo może histerię.
    Z tym luzowaniem złączek to u mnie norma. Niejedną już dokręcałem po tylu latach.

    Uszkodzony sufit i nieprawidłowo zainstalowane rury

    Na moje warunki finansowe zakończę to pewnie płukaniem z węża.
    Mogę tam wlać chemię, tylko jaką? Kwas solny? ;)
  • Pomocny post
    #7 21285982
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Jeśli masz możliwość nagrzania tego grzejnika do jakichś 80 °C, to roztwór EDTA (na Allegro pod nazwą wersenian dwusodowy) bardzo dobrze rozpuszcza osady wapienno-zardzewiałe, nie atakując jednocześnie metalu. Przy temperaturze pokojowej zajmuje to kilka dni, przy 80 °C jakieś pół godziny. Kwas solny jest bardzo agresywny, żre metal, i dodatkowo po takim czyszczeniu metal jest mocno porowaty, podatny na korozję.
  • #8 21285992
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    @Uran. Ile gram na taki grzejnik ?
  • REKLAMA
  • #9 21285997
    Uran.
    Poziom 13  
    Posty: 141
    Pomógł: 7
    Ocena: 23
    Hmm, nie wiem ile tam wody wchodzi, jak czyściłem czajnik, kawiarkę (no taki dzbanek co się kawę w nim parzy, na dole woda, sitko na kawę i na górze zbiornik na zaparzoną kawę), różne stalowe zardzewiałe przedmioty to używałem ok. 1% roztworu. Nie wiem czy ten "muł" jest bardziej rdzawy, czy z kamienia wapiennego zrobiony. Jeśli przewaga jest rdzy, to dobry może się okazać "krwawiący" płyn do felg - doskonale rozpuszcza rdzę nie atakując metalu. Jeśli zaś wapienny, to dobrym rozwiązaniem może być kwas cytrynowy (ale raczej kupowany hurtowo, w sklepach spożywczych drogo wychodzi), albo szczawiowy. Oba działają szybciej niż EDTA (minuty... godziny w temp. okołopokojowej), ale lekko korodują metal (ale tysiące razy wolniej niż kwas solny), i są sporo tańsze. Zaletą EDTA jest brak atakowania metalu (więc można całą instalację nim odkamienić i odrdzewić) i rozpuszczanie naraz osadów rdzawych i wapiennych, wadą jest trochę wysoka cena i powolne działanie. Jeszcze jedna zaleta, ale tu nieistotna, to to że EDTA rozpuszcza osad wapienny również przy zasadowym odczynie roztworu - mieszanka EDTA i wodorotlenku sodu skutecznie usuwa kamień połączony z osadem przypalonej kawy przy czyszczeniu kawiarki, trzeba jednak później to dobrze wypłukać wodą z uwagi na żrące działanie NaOH.
  • #10 21286059
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7972
    Pomógł: 859
    Ocena: 2616
    Z chemią, która rozpuszcza osady kamienia trzeba uważać, bo może się zakończyć sporymi wyciekami, zwłaszcza jak instalacja jest skręcana i jest dużo gwintów uszczelnianych pakułami, albo w instalacji są zainstlowane grzejniki żeberkowe (żeliwne lub aluminiowe). Agresywna chemia potrafi wypłukać kamień oraz pasty hydrauliczne z uszczelnień gwintów, uszczelnień nypli grzejnikowych, spinających poszczególne żeberka grzejników, dławice przy zaworach kulowych (uszczelnień), uszczelnień śrubunków.

    Instalacja CO to nie ekspress do kawy w którym wszystko uszczelniane jest oringami. W instalacji CO właśnie te osady pomagają uszczelniać instalację.

    Dlatego najlepiej jest czyścić bez użycia chemii, a jeżeli już z chemią to tylko taką, która nie wypłucze kamienia i past hydraulicznych z uszczelnień.

    Zakładam, że autor tematu sprawdził wszystkie filtry w instalacji, bo to, ze grzejniki grzeją słabo wcale nie musi być spowodowane ich zaszlamieniem, a tylko zapchanymi filtrami, albo uszkodzoną lub zapchaną pompą lub zapchanymi zaworami termostatecznymi przy grzejnikach.

    Dodano po 38 [minuty]:

    waldimarr napisał:
    Instalację wykonywały majstry z serwisu Oferia. 10 lat temu.
    Duża firma wybrana na zasadzie "kto zrobi taniej".
    Stąd też np. skręcane pexy w miejscu, gdzie nie ma dobrego dostępu.


    Tam w podłodze zaoszczędzili 10zł na otulinach. U góry złączka stalowa pomiędzy miedzią i mosiądzem. Podejście PEX-a od podłogi do grzejnika wykonane byle jak. Ani posprzątać pod grzejnikiem, bo rura przeszkadza, a poza tym rura ciągle narażona na odkształcenia, które z czasem doprowadzą do rozszczelniania złączki.

    Ech.... "lać i patrzeć czy równo puchnie".
    No i takie później są efekty. Tu się leje, tam nie działa...
    Jest takie mądre powiedzenie: "biednego nie stać na najtańsze rozwiązania i tanich fachowców".

    Czy tam jest kocioł węglowy, pracujący w układzie otwartym?
    Tam ponad podwieszanym sufitem widać fragment starej instalacji CO. Była wczęśniej taka instalacja? Jakie wcześniej były grzejniki?[/quote]
  • #11 21286618
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    Więc tak ...
    Grzejnik wylądował w kabinie prysznicowej. Mam dość dużą i przeznaczoną w niedługim czasie do remontu, to i nie było żal wsadzać tego kolosa.
    Dziś sobota, to i nic specjalnego (chemia) nie załatwiłem, a jedynie wlałem płyn do kibla ;) Kret.
    Szlam z czarną wodą wylatywał dość długo. Nawet gdy pojawiła się jasna woda, to po 10 minutach znowu trysło żurem.
    Jakby tak poskładać do kupy, to ze dwie szklanki szlamu wyleciało.

    Filtry w instalacji? Jeśli są, to być może przy piecu, choć wątpię.
    To co widzisz na fotkach powyżej, to po części moja robota, a że instalatorem nie jestem, to zrobiłem jak zrobiłem.
    Posprzątać pod grzejnikiem nie będzie problemu, a uszkodzeń także, bo nie mam małych dzieci.

    Błąd polegał na tym, że biorąc fachowców, nie miałem zielonego pojęcia o tym, jak to ma wyglądać poprawnie. Dziś już wiem.

    To co widzisz pod sufitem, to stara instalacja gazowa. Nie wycinana, bo i tak przykryta sufitem.

    Kocioł węglowy. Tak, wiem, nie spełnia norm itd. itp. Sąsiad ma piec kaflowy i nie zamierza zmieniać, bo nie ma pieniędzy. Nie wchodźmy w ten temat :D

    Problem z grzejnikiem występuje w tym pomieszczeniu, a inne grzejniki grzeją poprawnie.
    Zrobiłem też jedną rzecz - u góry dotykam grzejnik i ciepły. Góry, czyli jakieś 10 cm.
    Na dole odkręciłem mały zaworek i woda była zimna. Wylatywała, ale zimna. Moim zdaniem z dołu może wylecieć woda o niższej temperaturze, ale nie o tak dużej różnicy temperatur. Stąd też postawiłem na zapchanie.

    Czy operacja powiodła się, napiszę za kilka dni, bo jak już grzejnik stoi bokiem, to go pomaluję przed zamontowaniem.

    https://www.elektrykasklep.pl/towar/thj-9-122-00-00-00-termet-kociol-grzewczy-wodny/
    Zbliżenie na część instalacji hydraulicznej z rurami miedzianymi i zaworami, obok drewniana deska na blacie i termostat. Rury miedziane i zbiornik w instalacji grzewczej pod sufitem. Kocioł grzewczy na palecie, sfotografowany z boku i z otwartymi drzwiami.

    Na drugim zdjęciu zbiornik, a w lewo po ścianie przewody do CWU, ale na ten moment zaślepione, bo zrezygnowałem.
    Majstry zaoszczędzili nawet na stojaku pod zbiornik, wsadzając tam rury z miedzi.
    Co prawda działa, ale słabo świadczy o nich.
  • #13 21286796
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1535
    Grzejnik może być zapchany, ale przyczyną słabego grzania (grzeje tylko górą, a już od środka jest prawie zimny, a dół zupełnie zimny) zwykle jest zbyt słaby przepływ spowodowany niekoniecznie zamuleniem samego grzejnika, lecz najczęściej zamuleniem kryzy, zaworu, zarośnieciem kamieniem lub zamuleniem gałązki zasilającej bądź/i powrotnej. Gdyby się odkręciło naby (korki), to można włośyć odpowiednią szczotkę (np. napędzaną przez wiertarkę elektryczną), która by wyczyściła kaloryfer od środka (a po takim czyszczeniu szczotką płukanie - najlepiej za pomocą urzędzenia, które zapewni wysokie ciśnienie).
  • #14 21286838
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    Jak zobaczyłem te ceny za płukanie, to mi się odechciało.
    Około poniedziałku podłączę (pomalowany) grzejnik, to i coś się wyjaśni.

    ... a jeśli chodzi o filtr, to gdzie on jest?
    Chyba na tej instalacji? Czy w piecu?
    Przewody i rury instalacji grzewczej w rogu pomieszczenia.
  • #15 21286850
    pllub
    Poziom 21  
    Posty: 444
    Pomógł: 24
    Ocena: 113
    waldimarr napisał:
    a jeśli chodzi o filtr, to gdzie on jest ?

    Na zdjęciu go nie ma. A wydaje mi się, że powinien być zamontowany przed pompą, aby chronić przed zanieczyszczeniami. Przynajmniej ja mam przed pompą :)
  • #16 21286877
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 21286902
    Janusz_kk
    Poziom 39  
    Posty: 5742
    Pomógł: 219
    Ocena: 1441
    waldimarr napisał:
    Po 10 latach grzeje tylko na samej górze. Odpowietrzanie, cudowanie, nic nie pomaga. Góra gorąca, dół zimny jak lód.

    Bez sensu jest płukanie, 10 lat to nowa instalacja, masz za mały przepływ. Bo np pompa ma zużyty wirnik albo się połamał, lub coś zatkało albo źle odpowietrzone rury.
  • #18 21287094
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7972
    Pomógł: 859
    Ocena: 2616
    Nie ma się co dziwić, ze w tej instalacji pojawia się sporo szlamu, skoro użyto złaczki ocynkowane w połaczeniu z miedzią. Tamk elektrokorozja szaleje :)

    Ale ja bym stawiał na uszkodzenie lub zapchanie pompki obiegowej, bo nawet nie ma tam filtra.
    Poza tym instalacja najprawdopodobniej pięknie się zapowietrza, ponieważ przy naczyniu wzbiorczym został utworzony "lewar wodny", który wyrzuca wodę z instalacji. Lewar się utworzył, ponieważ naczynie jest zaślepione od góry, a przelew (rurą PEX) jest poprowadzony w dół, poniżej instalacji CO. Tutaj będzie się tworzyło podobne zjawisko jak przy spuszczaniu z balonu wina czy paliwa z samochodu kawałkiem węża. Zasysając wcześniej płyn i opuszczając koniec węża, poniżej poziomu wsadzonego do zbiornika drugiego końca, płyn zaczyna samoistnie wypływać tym wężem. Ten właśnie efekt nazywa się "lewarem wodnym".
    Pompka prawdopodobnie z powodu powstawania lewara, często tłoczyła powietrze i przez to mogła się zatrzeć, a obecnie cały układ jeszcze jakoś grzeje dzięki szczątkowej grawitacji.
    Kocioł zasypowy typu śmieciuch i rury PEX to rozwiązanie do pierwszego zagotowania wody w tym kotle. W pierwszej kolejności skutkiem zagotowania są rozszczelnione złączki skręcane. W kolejnych etapach, deformacja rur PEX, a nawet ich zasklepienie.
    Wykonanie przelewu rurą PEX to bardzo poważny błąd.
    Po pierwsze nie wolno do tego używać rur plastikowych, bo one pod wpływem temperatury, mogą się zasklepić lub przewężyć, zamykając wypływ. Wtedy stworzy się z kotła bomba, która może doprowadzić do rozerwania kotła i jesgo wybuchu. Szczątki domu wtedy trzeba będzie szukać w promieniu kilkuset metrów. Chyba nie muszę tłumaczyć, że przy takim wybuchu nikłe są szanse na przeżycie osób znajduijących się w tym domu w czasie wybuchu.
    Po drugie zbyt małe przekroje. Naczynie wzbiorcze dla kotła o mocy do 25kW powinno być podłączone rurą (rura wznośna, rura bezpieczeńśtwa, a także przelew i oodpowietrzenie) o przekrojach wewnętrznych minimum 25mm.
    Tutaj jest prawdowpodobnie rura PEX 20mm. Średnica 20mm to średnica zewnętrzna. Średnica wewnętrzna tej rury to 21mm, a średnice wewnętrzne złączek są jeszcze mniejsze.

    Gdzieś Ty znalazł tych partaczy? Przecież oni kompletnie nie mieli pojęcia o budowie instalacji CO oraz o obowiązujących przepisach.
  • #19 21287307
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5319
    Pomógł: 721
    Ocena: 2060
    Plumpi napisał:
    Tutaj jest prawdowpodobnie rura PEX 20mm. Średnica 20mm to średnica zewnętrzna. Średnica wewnętrzna tej rury to 21mm

    16mm
  • #20 21287312
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4363
    Pomógł: 268
    Ocena: 1733
    Plumpi napisał:
    Dla przykładu ja posiadam taką pompę płuczącą, która zapewnia wydajność 12 ton na godzinę, a do tego jest w stanie wytworzyć maksymalne ciśnienie 5 barów. Jest to pompa wielostopniowa, napędzana silnikiem o mocy ponad 2 kW.

    Nie chciałbym podważać kompetencji kolegi, bo na pewno ma kolega dużą wiedzę o układach grzewczych, ale z tą pompą to kolega mocno popłynął. Do uzyskania wydajności 12m³/h i ciśnienia 5 bar potrzeba ponad 10kW na wale pompy. Chyba, że pisząc ponad 2kW miał kolega na myśli bliżej 10kW, a nie bliżej 2kW...
  • #21 21287930
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7972
    Pomógł: 859
    Ocena: 2616
    ladamaniac napisał:
    Plumpi napisał:
    Tutaj jest prawdowpodobnie rura PEX 20mm. Średnica 20mm to średnica zewnętrzna. Średnica wewnętrzna tej rury to 21mm

    16mm


    Oczywiście 16mm.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Grzegorz_madera napisał:
    Plumpi napisał:
    Dla przykładu ja posiadam taką pompę płuczącą, która zapewnia wydajność 12 ton na godzinę, a do tego jest w stanie wytworzyć maksymalne ciśnienie 5 barów. Jest to pompa wielostopniowa, napędzana silnikiem o mocy ponad 2 kW.

    Nie chciałbym podważać kompetencji kolegi, bo na pewno ma kolega dużą wiedzę o układach grzewczych, ale z tą pompą to kolega mocno popłynął. Do uzyskania wydajności 12m³/h i ciśnienia 5 bar potrzeba ponad 10kW na wale pompy. Chyba, że pisząc ponad 2kW miał kolega na myśli bliżej 10kW, a nie bliżej 2kW...


    Kolego źle to rozumiesz. Nie napisałem, że ona ma wydajność 12 m3/h przy ciśnieniu 5 barów.
    Każda pompa posiada określoną charakterystykę wydajności przy pokonywania określonych oporów przepływu. I tak jeżeli nie ma oporów przepływu to maksymalna jej wydajność to 12 m3/h.
    Jeżeli zaś nie ma przepływu to pompa spiętrza wodę do 5 barów.
    Zatem jeżeli jest swobodny przpepływ, rury grube to zmniejsza się spiętrzenie, a rośnie wydajność pompy. Kiedy są zatory i nie ma przepływu to rośnie spiętrzenie i pompa ciśnieniem pokonuje te zatory.
  • #22 21287974
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    Plumpi napisał:
    Gdzieś Ty znalazł tych partaczy?

    W starym serwisie internetowych ogłoszeń Oferia. Może znajdę fakturę, to i znajdę dane firmy.
    Pompa działa i grzeją pozostałe grzejniki. Pozostałe czyli kuchnia i łazienka. Dwa kolejne to ten omawiany, w pokojach. W tym mniejszym pokoju też mam wrażenie, że grzejnik zachowuje się podobnie.
    Tak, częste zapowietrzanie. Częściowo likwiduję na grzejnikach, ale też często odpowietrzając na pompie wody.
    Plumpi napisał:
    Lewar się utworzył, ponieważ naczynie jest zaślepione od góry

    To jest zaślepka, a nie jakiegoś rodzaju zawór ciśnieniowy ?
    Czarny metalowy zbiornik z mosiężnym elementem na górze, w otoczeniu miedzianych rur.

    Woda się zagotowała nie raz, na szczęście wydaje mi się że jedynym efektem było poluzowanie złączek.
    Oj działo się to już nie raz, ale efektów o jakich piszesz nie było.


    Co to za element ?
    System rur z pompą wody i zaworem Valvex, wskazanie na element instalacji.
  • Pomocny post
    #23 21287979
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #24 21287999
    jerry1960
    Poziom 37  
    Posty: 3015
    Pomógł: 284
    Ocena: 1553
    To zawór różnicowy .
  • #25 21288025
    Janusz_kk
    Poziom 39  
    Posty: 5742
    Pomógł: 219
    Ocena: 1441
    Zawór kulowy na okoliczność braku energii do pompki żeby kotła nie zagotować, zapewnia cyrkulację wody. Dobrze by było sprawdzić w jakim stanie on jest, czyli odkręcić i wyczyścić, bo na nim może się zamykać obieg wody z pompki zamiast na instalacji.
  • REKLAMA
  • #26 21288155
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4363
    Pomógł: 268
    Ocena: 1733
    Plumpi napisał:
    Kolego źle to rozumiesz. Nie napisałem, że ona ma wydajność 12 m3/h przy ciśnieniu 5 barów.

    W takim razie źle to zrozumiałem. Tylko zastanawia mnie jedno. Nigdy nie rozerwało Ci żadnego grzejnika przy takim ciśnieniu? Tym bardziej, że takiemu czyszczeniu podlegają przeważnie stare grzejniki i nigdy nie wiadomo w jakim są stanie.
  • #27 21288314
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7972
    Pomógł: 859
    Ocena: 2616
    Dlaczego miałoby rozerwać?
    Jak czyści się grzejniki oddzielnie to pompa pobiera wodę do czyszczenia ze zbiornika, a z grzejnika wraca z powrotem do baniaka. Wypływu przecież się nie zamyka, a dodatkowo wraz z wodą wtłaczane jest sprężone powietrze, czyli w grzejniku tworzy się poduszka. Poza tym tłoczone ciśnienie reguluje się płynnie zaworem, tym samym, którym zmienia się kierunek przepływu. Przełączając tym zaworem dokładnie czuje się to ciśnienie. Jak zaczyna rosnąć to rączka zawory odbija. Cofa się i żeby podnieść ciśnienie trzeba użyć trochę siły, aby domknąć ten zawór w jednym ze skrajnych położeń. W pozycji środkowej woda przepływa poprzez zawór pomiędzy zasilaniem, a powrotem pompy i na grzejniku nie ma różnicy ciśnień. Ta różnica powstaje dopiero wtedy, kiedy zawór przestawia się w jedno lub w drugie położenie skrajne. W jednym położeniu woda płynie w jednym kierunku, a w drugim skrajnym w kierunku przeciwnym. Jeżeli na instalacji czy grzejniku jest jakiś zator to trzeba świadomie domknąć zawór na maxa używając przy tym trochę siły. Zatem trzeba to zrobić świadomie.

    Kiedy się czyści całą instalację to nie ma możliwości, aby pompa dobiła ciśnienie tak mocno, żeby porozrywało grzejniki, ponieważ woda rozpływa się po całej instalacji.
    Przełaczanie kierunków odbywa się płynnie, dlatego też nie ma uderzeń wodnych.
    Poza tym grzejniki też potrafią dużo wytrzymać. Stare, żeliwne grzejniki, spokojnie możesz dobić do 10 barów i nawet nie jękną.
    Podobnie też aluminiowe i wszelkie PRL-owskie wynalazki rurowe czy nawet fawiry.
    Jedyne ryzyko może być w przypadku grzejników płytowych. Nowe, płytowe spokojnie wytrzymają takie ciśnienia.
  • #28 21288475
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    Załamka na całego :/
    To, co dziś się stało, czyli przegrzanie pieca, pojawiało się w ciągu tych 10 lat, ale nie tak intensywnie jak obecnie.

    Zapaliłem w piecu. Temperatura wzrastała do 70°C. Niby wszystko poprawnie.
    Pompa działa, grzejniki nagrzewają się.
    W piecu lekko przygasało, więc dołożyłem, ale z umiarem.
    Temperatura pieca wzrosła ponownie, ale wszystkie grzejniki zimne, oprócz przewodów pex. Pexy lekko ciepłe mimo ekstremalnej temperatury pieca.
    Mam zamontowany prowizoryczny termometr na rurze, który, jak wiadomo, przy temperaturze 90°C mówi - zaraz będzie źle!
    Pozamykałem piec, a temperatura wzrosła do 100°C!
    Pompa zaczęła strzelać. Choć takie zachowanie pompy przy przegrzewaniu towarzyszy mi od ładnych kilku lat i mimo to działa.

    Od 10 sekund trzaski pompy.


    pompy.

    Jak działa, to nie wiem, ale tłoczy, jest minimalnie słyszalna, wydaje się, że pracuje poprawnie.

    Obecnie wychładzam piec i nie wiem, co dalej ...

    Temperatura pieca powoli spada, a w tle słychać jakby bąble wody.



  • #29 21288758
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5319
    Pomógł: 721
    Ocena: 2060
    Możliwe, choć mało prawdopodobne, że masz zapowietrzoną instalację po demontażu i montażu grzejników. Sprawdziłbym jednak pracę pompy obiegowej. Jak miałem kocioł węglowy, to miałem dwa ( w zasadzie trzy , bo jeszcze od sterownika kotłą) termometry, jeden w płaszczu wodnym, drugi wspawany króciec powyżej pompki obiegowej, już prawie przy samym stropie. W ten sposób mogłem na bieżąco monitorować pracę pompki przy rozpalaniu.
  • #30 21288783
    waldimarr
    Poziom 2  
    Posty: 40
    Żeby wykluczyć awarię pompy, kupiłem wczoraj nową. Nie jest to co prawda Grundfos, ale przynajmniej będę wiedział, czy wzywać fachowca.

    Tak sobie myślę, że jeśli na oddalonym grzejniku (niby zapchanym) woda dochodzi tylko na górną część i rozgrzewa tylko pexy, to może ta pompa za słabo tłoczy wodę? ...bo jeśli w grzejnikach bliskich (kuchnia, wc) grzejniki są ciepłe ... Ta "słabość" może być wynikiem uszkodzenia spowodowanego częstym zagotowaniem wody. Może tam już nie ma łopatek wirnika?

    ...a jeśli nie tłoczy wody w odpowiedni sposób, to i woda stoi w piecu i zagotowuje się?

    We wtorek dam znać po wymianie. Fachowiec i tak pewnie zacząłby od pompy, to ułatwię mu robotę.

    Pompa cyrkulacyjna wody pitnej Ferro z serii 25-60-180 na białym tle.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukiwał skutecznego sposobu na odszlamowanie grzejnika, który po 10 latach użytkowania grzeje tylko na górze, a dół pozostaje zimny. W odpowiedziach zasugerowano różne metody, w tym użycie pompy do przepłukiwania, sprawdzenie filtrów oraz zastosowanie chemii, takiej jak EDTA, kwas cytrynowy czy płukanki do chłodnic. Wskazano również na możliwość zapowietrzenia instalacji oraz problemy z zaworami, w tym zaworem różnicowym. Po wymianie pompy i zaworu różnicowego, użytkownik zauważył poprawę w działaniu grzejnika, co sugeruje, że pierwotne problemy mogły być związane z uszkodzeniem tych komponentów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA