Czy grzałka (nie podałeś producenta i modelu, ani szczegółowego opisu, jeżeli to jest DIY) to jest sama grzałka, czy zawiera w sobie jakieś urządzenia? Jeżeli jest to sama grzałka, która składa się z trzech grzałek, to czy one są podłączone między fazami, czy od fazy do N?
Moim zdaniem, najprościej i bez przeróbek urządzeń, da się to ogarnąć stosując trzy programatory, każdy sterujący podłączeniem jednej fazy. Oczywiście, programator musi być przeznaczony do sterowania tak dużym obciążeniem jednej fazy podczas pracy grzałki, jednak na 90% będzie to mniej niż 3500 W, skoro to działa na zabezpieczeniu 16 A. Pytanie, czy 16 A to jest prawidłowy dobór zabezpieczenia? Czy producent podaje natężenie prądu lub minimalne zabezpieczenie instalacji, do której można to podłączyć?
Wszystkie trzy programatory należy ustawić tak samo, żeby w przybliżeniu jednocześnie załączały i wyłączały wszystkie trzy fazy. Nawet, jeżeli będzie różnica kilku minut, to nie będzie szkodzić, bo czy w chwili załączania lub wyłączania będzie przez kilka minut grzałka pracować połowicznie, to nic nie zmieni w kwestii ogrzewania wody. Niezależnie od tego, jak chcesz tym sterować, to będzie to sterowanie w stylu kilka godzin pracy, kilka godzin przerwy, więc nawet 10 minut połowicznej pracy (bo np. dwie fazy podłączone, trzecia odłączona z powodu niesynchronicznej pracy programatorów) nic nie zmieni.