logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wysterować MOSFET przy 3.3V z ESP8266? Robimy ściemniacz z darmowych MOSFETów

p.kaczmarek2 08 Sty 2025 16:41 4284 10

TL;DR

  • Zbudowano ściemniacz LED sterowany WiFi z ESP8266/NodeMCU, wykorzystujący odzyskane MOSFET-y z elektrośmieci i PWM na GPIO2/D4.
  • Test pokazał, że KMB054N40 działał przy bezpośrednim sterowaniu bramki z 3.3V, ale 2SK3918 przy tym samym Vgs nie otwierał się w pełni.
  • Przy KMB054N40 układ przepuszczał około 2.3A i tranzystor pozostawał chłodny, natomiast 2SK3918 grzał się i obniżał jasność LED.
  • Naprawa polegała na dodaniu NPN STN2222, który zwierał bramkę MOSFET-a do masy i pozwolił podciągnąć ją do 12V, kosztem odwróconej logiki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Układ elektroniczny zasilający taśmę LED, pokazujący zasilacz laboratoryjny, ESP8266 oraz jasne diody LED.
    W poprzedniej części pokazałem jak początkujący może zdobyć tranzystory za darmo. Tu pokażę jak je wykorzystać w praktyce. Posterujemy tranzystorami MOSFET z poziomu 3.3V i przy okazji zobaczymy, jak duże znaczenie ma napięcie na bramce tranzystora. Zrobimy tu podstawę sprzętową do własnego ściemniacza opartego o ESP8266, czyli sterowanego przez WiFi.

    Przypominam poprzednią część: Dobre tranzystory MOSFET na 5V za darmo? Odzysk części ze starej płyty głównej PC
    Publikowany był też już podobny projekt, ale tam było sterowanie z poziomu 5V więc obyło się bez kombinacji:
    PIC12F683 i SDCC - tutorial - tworzymy prosty ściemniacz (czytamy noty katalogowe)

    Kolejne darmowe tranzystory i wylut zwykłą lutownicą kolbową
    Tym razem znalazłem stary płaski telewizor, jeszcze z podświetleniem świetlówkowym. Pora na szybkie oględziny modułu podświetlenia, który i tak już do mnie dotarł uszkodzony:
    Stara płytka drukowana z elementami elektronicznymi
    Spód płyty głównej z odzyskanymi tranzystorami MOSFET
    Na spodzie widać cztery obiecujące tranzystory:
    Zbliżenie na cztery tranzystory MOSFET KMB054N40 zamontowane na płycie drukowanej.
    KMB054N40, MOSFET z kanałem typu N, Vds=40V (napięcie dren-źródło), Id = 54A
    Karta katalogowa tranzystora MOSFET KMB054N40
    Rezystancja w stanie otwarcia przy Vgs=4.5V (napięcie na bramce) też niezła, tylko do 11mΩ.
    Trzeba tylko je wylutować. Da się to zrobić bez hot air. Moja metoda to najpierw topnik, potem spoiwo ołowiowe na luty, by je rozmiękczyć, a potem grzanie na przemian wylewek masy. Tranzystor można zdjąć pęsetą.
    Zbliżenie na płytkę drukowaną z zamontowanymi tranzystorami MOSFET KMB054N40 i otaczającymi je komponentami.
    Zbliżenie na płytkę drukowaną z tranzystorami MOSFET KMB054N40.
    Płyta elektroniczna z tranzystorami MOSFET KMB054N40


    Program ściemniacza na ESP8266 (tutaj NodeMCU)
    ESP8266 programowałem w PlatformIO w oparciu o ArduinoOTA, tak aby móc wgrywać wsad przez WiFi:
    Jak programować płytkę Wemos D1 (ESP8266) w kształcie Arduino? ArduinoOTA w PlatformIO
    Do kontroli jasności używa się PWM - Pulse Width Modulation, modulacja szerokości impulsów. Zasadniczo szybko "włączamy i wyłączamy" stan logiczny na pinie, tutaj 0V lub 3.3V. W Arduino służy do tego funkcja analogWrite. Mój program zrobiłem tak, by po prostu w pętli ściemniał od 0 do 100%, jednocześnie odświeżając ArduinoOTA, bym wciąż mógł aktualizować program przez WiFi:
    Kod: C / C++
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    PWM wystawiam na pin GPIO2, czyli D4 na NodeMCU.
    Rezultat:



    Program działa, a PWM jest i na LED na pokładzie ESP12, i na D4.

    Ściemniacz na KMB054N40
    Pierwszym schematem jaki przychodzi nam na myśl jest pewnie podłączenie wyjścia ESP na bramkę tranzystora, najlepiej przez jakiś rezystor. Zdecydowałem się od tego zacząć, choć nie mogę powiedzieć, że to jest poprawne podejście. Zobaczymy.
    Schemat połączeń z tranzystorem MOSFET do sterowania paskiem LED.
    Odzyskany MOSFET jest montowany powierzchniowo, więc nie użyjemy płytki stykowej. Zresztą odradzam "stykówkę" do większych prądów. Zamiast tego zrobimy tzw. "rzeźbę", jak to niektórzy potocznie mówią, na kawałku laminatu. Proces tworzenia takiej płytki zaczynam od oczyszczenia powierzchni laminatu, by można było łatwiej lutować:
    Płytka miedziana na drewnianym tle.
    Oczyszczony kawałek laminatu na drewnianej powierzchni.
    Przerwy wykonuję szlifiereczką, potem badam czy jest zwarcie multimetrem:
    Fragment płytki PCB z zamontowanym tranzystorem.
    Multimetr na drewnianym stole obok miedzianego laminatu i tranzystora.
    Przy montażu warto pamiętać, że cały układ musi mieć wspólną masę. Dodatkowo należy respektować maksymalne napięcia wejścia naszego modułu z ESP, 12V może go uszkodzić. Tak jest w przypadku NodeMCU. Aby zasilić je z 12V, potrzebna będzie przetwornica step down, ale to już poza tematem...
    Uruchamiamy:
    Ściemniacz LED sterowany przez ESP8266 zasilany z zasilacza laboratoryjnego.
    Wygląda na to, że wszystko działa. MOSFET nie grzeje się przesadnie...
    Podłączyłem też rezystor od bramki do 3.3V zamiast wyjścia PWM, płynie 2.3A, wciąż bez nadmiernego grzania:
    Zasilacz laboratoryjny z podłączonym układem elektronicznym.

    Ściemniacz na 2SK3918
    Tylko czy zawsze jest tak kolorowo? Sprawdźmy to. Zamieńmy nasz KMB054N40 na 2SK3918, który posiadam z tematu o starych płytach głównych PC.
    Wyprowadzenia się zgadzają. Podmianka wykonana, uruchamiamy i:
    Wyświetlacz zasilacza laboratoryjnego i podłączony moduł NodeMCU.
    Coś zmniejszył się prąd, to już dziwne. Było 2.3A a jest 1.73A, LEDy nie są już aż tak jasne, ale to nie jedyny problem.
    Tranzystor grzeje się i po chwili jest już bardzo ciepły:
    Prototypowy układ elektroniczny z tranzystorem MOSFET na miedzianym laminacie
    Dlaczego KMB054N40 dawał radę, a 2SK3918 już sobie nie radzi?
    Wszystko sprowadza się do sterowania tranzystorem. To jest tranzystor MOSFET, steruje się nim napięciowo. Napięcie na bramce (względem źródła) określane jest parametrem Vgs. To, jaki prąd zostanie przepuszczony przez dren (rezystancja w stanie otwarcia) zależy właśnie od Vgs. Na pierwszej stronie noty katalogowej jest to wyszczególnione, ale tak naprawdę powinniśmy sprawdzić też wykresy:
    Fragment dokumentacji technicznej tranzystora 2SK3918.
    Specyfikacja techniczna tranzystora MOSFET KMB054N40DB.
    Wykresy pokazują prąd drenu w funkcji napięcia na bramce, dodatkowo z osobnymi krzywymi dla różnych temperatur:
    Wykresy charakterystyk dwóch tranzystorów MOSFET 2SK3918 i KMB054N40.
    Jak widać 2SK3918 nie da rady w naszym układzie, tj. przy Vgs = 3.3V i przy prądzie którego oczekujemy. Nic dziwnego, nie otwiera się w pełni i rezystancja jest za duża, na skutek czego się grzeje. Z KMB054N40 jest nieco lepiej, chociaż i tak Vgs by mogło być tam większe.
    Oczywiście, w praktyce zależności jest tutaj więcej, chociażby nawet na umieszczonych wykresach widać, że wpływ ma też sama temperatura złącza (i co gorsza, im większa, tym gorsze przewodzenie), ale to miała być uproszczona prezentacja więc aż tak nie będziemy się zagłębiać.

    Teraz trzeba to jakoś naprawić. Musimy dawać na bramkę MOSFETa większe napięcie. Najprościej będzie dodać kolejny stopień sterowania, tym razem tranzystor sterowany prądowo, znajdę jakiś mały sygnałowo NPN. Będzie on zwierać do masy bramkę tranzystora MOSFET, którą dodatkowo podciągnę do 12V.
    Trzeba przeszukać znów płytki by sprawdzić co jest dostępne. Na płytce od inwertera widziałem same TL431 w obudowie w TO-92, ale to nawet nie tranzystor, lecz "programowalna dioda Zenera"... poszukałem więc na kolejnej płytce, tym razem moduł zasilacza, no i bingo:
    Elementy elektroniczne na płytce drukowanej, w tym tranzystor STN2222.
    STN2222 to mały tranzystor bipolarny NPN, parametry wyglądają obiecująco:
    Tabela charakterystyk maksymalnych i elektrycznych tranzystora STN2222.
    Zaplanowany układ:
    Schemat obwodu ściemniacza LED z ESP8266 i tranzystorem MOSFET
    Tylko uwaga - teraz gdy na wyjściu ESP jest 3.3V (logiczna 1), to prąd przepływa przez R1 do bazy tranzystora pomocniczego, powodując jego otwarcie. Otwarty tranzystor pomocniczy wtedy zwiera bramkę MOSFETa do masy, jednocześnie go zamykając. A więc mamy tu odwróconą logikę, ale skoro piszemy sami software do ESP to nie jest problem.
    Realizacja:
    Element z laminatu miedzianego z zamontowanym tranzystorem i rezystorami.
    Pora sprawdzić naszą pracę. Tym razem logika jest odwrócona, więc podłączyłem rezystor do masy. Od razu widać, że płynie większy prąd - prawie tak samo jak przy poprzednim tranzystorze, 2.3A:
    Laboratorium elektroniczne z zasilaczem, płytką ESP8266 i układem prototypowym.
    Czekamy, czekamy i ... MOSFET dalej jest chłodny. Sukces.
    Sterowanie z NodeMCu też sprawdziłem i dalej działa, możemy dalej kontrolować jasność paska LED.
    Wygląda na to, że problem rozwiązany. Może nawet obejdzie się bez radiatora - płytka miedziana też nieco ciepła odprowadza.
    Oczywiście, nie jest to jedyny sposób na sterowanie tranzystorem MOSFET, dużo zależy od częstotliwości przełączania, ładunku bramki, są też dedykowane sterowniki, ale w przypadku prostego ściemniacza pokazany tutaj układ w pełni daje radę.

    Podsumowanie
    Ta krótka prezentacja praktyczna pokazała nam, jak ważne jest czytanie not katalogowych elementów, które zamierzamy wykorzystać w naszych projektach. Oba tranzystory są dość podobne, ale jednak diabeł tkwi w szczegółach - jeden jeszcze jakoś dał radę przy sterowaniu z 3.3V (Vgs) przy 2.3A prądu (Id), a drugi już przesadnie się grzał. Na szczęście daliśmy radę to naprawić i to nawet utrzymując motyw przewodni zabawy - czyli dobieranie elementów z elektrośmieci. Skutkiem ubocznym tego podejścia jest odwrócenie logiki sterowania, ale w przypadku programowania takiego ściemniacza od 0 to nie jest problem.
    Teraz możemy spokojnie ogarnąć układ, polepszyć płytkę, dodać jakieś przyciski oraz wszystko oprogramować w PlatformIO wraz z odpowiednią stroną internetową do sterowania i być może z automatyzacjami (np. stopniowe zapalanie światła o danej godzinie wedle czasu NTP z sieci).
    Na koniec dodam, że w temacie pozwoliłem sobie na pewne drobne uproszczenia, ale nie uważam, że to problem, a wręcz liczę, że taka prezentacja zachęci początkujących do kolejnych eksperymentów z tranzystorami.
    Czy spotkaliście się z podobnym problemem we własnych projektach, a jeśli tak, to jak go rozwiązaliście?

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Offline 
    Inżynier programista z wieloletnim doświadczeniem embedded i full stack developer.
    Specjalizuje się w: embedded, Full-Stack Developer
    p.kaczmarek2 napisał 14452 postów o ocenie 12444, pomógł 650 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • REKLAMA
  • #2 21383677
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4523
    Pomógł: 388
    Ocena: 1990
    p.kaczmarek2 napisał:
    są też dedykowane sterowniki, ale w przypadku prostego ściemniacza pokazany tutaj układ w pełni daje radę

    Prawdopodobnie na prawo od tranzystorów znajdował się kontroler z takimi driverami, dlaczego by go nie wykorzystać?
    Co to był za TV? są jakieś oznaczenia na PCB?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #3 21383698
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14452
    Pomógł: 650
    Ocena: 12444
    Powód braku prób użycia kontrolera z PCB jest bardzo prosty - po prostu od dłuższego czasu mi chodziło po myśli, by pokazać (moim zdaniem) najprostszy sposób, czyli metoda z tranzystorem bipolarnym, która, choć odwraca, to daje radę.
    A poza tym, jak najbardziej warto próbować, oto nieco więcej info:
    Płytka drukowana z przylutowanymi przewodami i tranzystorem.
    Zdjęcie płytki drukowanej z układem scalonym i komponentami elektronicznymi.
    Oznaczenia:
    Zbliżenie na płytkę drukowaną z oznaczeniem PLHL-T808A i elementami elektronicznymi.
    Fragment płytki PCB z oznaczeniami i komponentami elektronicznymi.
    Jeszcze ich nie sprawdzałem, jakby co, to zedytuję post
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #4 21383700
    androot
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1799
    Pomógł: 53
    Ocena: 632
    To jest przykład antyporadnika. Rozumiem, napisałeś o pewnych uproszczeniach, ale ten poradnik wprowadza w błąd.

    Po pierwsze:
    Stwierdzenie, że mosfety sterowane są napięciem. Tak dzieje się w stanie statycznym. Przy szybkim przełączaniu, płynie prąd bramki. Dlaczego drivery do mosfetów czy IGBT są zdolne do wystawiania kilku A prądu? Właśnie do przeładowania pojemności bramki. Twój układ maskuje problem, bo pewnie częstotliwość PWM wynosi kilkaset Hz. Ja do sterowania LEDami w mieszkaniu używam kilkanaście kHz, bo w przeciwnym wypadku słychać piszczenie taśm LED. Wtedy te tranzystory same odlutowałyby się.

    Po drugie:
    Skupianie się jedynie na rezystancji kanału. Jest jeszcze taki patrametr jak ładunek potrzebny na przeładowanie bramki i związana z tym jej pojemność. Straty w trakcie stanu załączenia to jedno, ale przy przełączaniu to drugie. Patrz punkt wyżej.

    Po trzecie:
    Ten układ z tranzystorem NPN i 10 kΩ w jego kolektorze... Proponuję policzyć ile czasu będzie ładowała się ta pojemność 1 nF (a z reguły im niższa rezystancja kanału, tym większa pojemność bramki, więc może być i kilka nF). Jak się nie chce liczyć to można wziąć oscyloskop i zobaczyć co jest zamiast spodziewanego prostokąta... Z cyfrówki robi się układ analagowy.

    Po czwarte:
    Są tranzystory, które mają napięcie przełączania nawet poniżej 1V i możemy je sterować prosto z wyprowadzeń ESP, korzystając z pełnych możliwości GPIO, a konkretniej ich wydajności prądowej wyjść push-pull.
    We spomnianym układzie (pkt.3) mamy duży prąd "pull", a "push" na poziomie ok. 1 mA dzięki nieszczęsnemu rezystorowi 10 kΩ...

    W poradniku widziałbym raczej omówienie problemu, a nie jego maskowanie.

    Robisz dużo dobrej roboty jeśli chodzi o programowanie, ale musiałem napisać swoje jak ktoś wkracza w tematy, które MOŻE nie do końca rozumie i próbuje jeszcze uczyć innych.
  • REKLAMA
  • #5 21383725
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14452
    Pomógł: 650
    Ocena: 12444
    Zdaję sobie sprawę z problematyki, o której napisałeś, ale moim zdaniem w przypadku prostego ściemniacza nie pracującego na wyższej częstotliwości (którą sam podałeś, jako nietypową), jest to moim zdaniem pomijalne. Zresztą w tekście zawarte jest zdanie, na które nie wiem czy zwróciłeś uwagę?
    p.kaczmarek2 napisał:

    Oczywiście, nie jest to jedyny sposób na sterowanie tranzystorem MOSFET, dużo zależy od częstotliwości przełączania, ładunku bramki, są też dedykowane sterowniki, ale w przypadku prostego ściemniacza pokazany tutaj układ w pełni daje radę.

    Tym bardziej, gdybym chciał sterować jakieś IGBT na wyższych częstotliwościach w jakiejś przetwornicy, to bym nie użył pokazanego tu prostego rozwiązania, a też mam po różnych projektach dedykowane drivery MOSFETów, przykładowo, pierwsze z brzegu na czas pisania postów:
    Różne komponenty elektroniczne, w tym tranzystory i drivery, na drewnianym tle.
    Teraz jeszcze należałoby się zastanowić, co dokładnie jest obiektem Twojej krytyki, tj. czy w ogóle uważasz, że takie rozwiązanie jak pokazałem dla początkujących nie ma prawa bytu, i każdy do sterowania paskiem LED z ESP8266 potrzebuje aż tyle teorii? Czy bardziej chodzi Ci o to, że w temacie nie jest wystarczająco podkreślone, że to nie zadziała w innych sytuacjach? Jeśli chodzi o pierwsze, to bym dyskutował, że takie sterowanie LED w tych warunkach da radę, w drugim jeszcze mogę się zgodzić.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 21383749
    androot
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1799
    Pomógł: 53
    Ocena: 632
    A jak się nie ma dedykowanego drivera? To nie będzie wiedział, że ten rezystor 10 kΩ, można zmniejszyć, godząc się na straty w nim, ale wielokrotnie niższe niż w mosfecie. Przy 1 kΩ mamy straty w zakresie 0...144 mW (PWM 100...0 %), ale za to niższe w mosfecie.
    Potem załóżmy ktoś bierze dedykowany driver i da rezystor bramkowy np. 1 kΩ zamiast kilka Ω, "bo mosfety są sterowane napięciem".

    A co zrobić jak nie mamy i drivera i napięcia 12V do dyspozycji? Układ bootstrap można zastosować też w powyższym przykładzie.
  • #7 21383792
    jvoytech
    Poziom 22  
    Posty: 361
    Pomógł: 61
    Ocena: 136
    Warto wspomnieć o podstawowej wadzie takiego prostego drivera czyli "powolne" ładowanie bramki przez 10k rezystor więc przy większej częstotliwości PWM problemy z grzaniem mogą powrócić.

    Na złącze wyjściowe warto dać równolegle diodę jak dla cewki, a w przypadku projektowania PCB lepiej zostawić pole lutownicze na taki komponent. Ktoś kiedyś może podłączyć zwinięty dłuższy kabel i przy wyłączaniu mosfetem mogły by powstawać wysokonapięciowe szpilki. Widziałem projekty, w których umieszczano takie diody ale nie wiem czy takie zabezpieczenie nie jest na wyrost 🤔.
  • REKLAMA
  • #8 21383815
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4523
    Pomógł: 388
    Ocena: 1990
    To wygląda na UBA2071-podobny scalak. On jest przewidziany do sterowania CFL, ale można spróbować wygenerować prosty PWM.
    Argumentem za są drivery i pompa ładunkowa wewnątrz, co umożliwia sterowanie high-side.

    Schemat blokowy układu scalonego UBA2071.

    androot napisał:
    W poradniku widziałbym raczej omówienie problemu, a nie jego maskowanie.

    Niby masz rację, ale autor uzyskał zadowalające go rezultaty, czyli zimny tranzystor w prosty sposób. Wspomina również o ładunku oraz częstotliwości przełączania co świadczy o tym, że jest świadomy problemu. Trochę się zapędziłeś ze swoją krytyką.

    jvoytech napisał:
    Widziałem projekty, w których umieszczano takie diody ale nie wiem czy takie zabezpieczenie nie jest na wyrost

    Elektrostatyka.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #9 21383926
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14452
    Pomógł: 650
    Ocena: 12444
    Co do tematu uproszczeń w prezentacji, to ja chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedno - z tego co widzę, to w naszych czasach programowalne moduły (i to takie z WiFi) są tańsze i prostsze w użyciu niż kiedykolwiek. Przykładowo, w zależności od promocji oraz od tego czy tworzymy nowe konto w serwisie, z Chin można sprowadzić takie NodeMCU z ESP8266 za jedyne 4zł i 18 groszy:
    Zdjęcie ogłoszenia sklepu internetowego z modułem NodeMCU V3 CH340, z ceną 4,18 zł.
    Zacząć przygodę z NodeMCU może praktycznie każdy, bo wydatek 4 zł to tyle co nic (kabel USB każdy raczej ma), z tego powodu też chciałem zaprezentować takie uproszczenie całego procesu, oczywiście zaznaczając w tekście, że to uproszczenie. Całość z nadzieją, ze może ktoś się zmotywuje do podłubania a potem jak już pasek LED zaświeci, to on złapie zainteresowanie i w razie potrzeby poczyta głębiej w książce i stopniowo będzie uzupełniać wiedzę. Dużo współpracuję z młodszymi osobami i wiem, że na początek jedna mała prezentacja praktyczna jest setki razy ciekawsza niż teoria, więc można to wykorzystać w roli swego rodzaju "wabika", by oderwać np. od FB...
    Oczywiście, tu trzeba uważać, by nie przesadzić z uproszczeniem, ale o tym już była mowa, zresztą też słusznie.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 21391970
    MatthewGlen
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Dziękuję bardzo za informację.
  • #11 21397156
    marweg1967
    Poziom 14  
    Posty: 133
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Jeśli celem wpisu jest pokazanie jak "zrobić coś z niczego", czyli wykorzystać wyluty i taniutki sterownik i w konkretnym zastosowaniu, a moim zdaniem właśnie o to chodzi, to jak najbardziej spełnia on swoją rolę. Przy budżecie bliskim zeru uproszczenia układowe są konieczne, a autor słusznie zwraca uwagę (i pokazuje w praktyce) na często pomijany przez początkujących wpływ parametru jakim jest minimalne napięcie bramka-źródło powodujące "pełne" otwarcie tranzystora. Wypadałoby tylko ostro zmniejszyć wartość rezystancji w kolektorze, jak to zauważyli "przedpiścy" ;)
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat sterowania tranzystorami MOSFET z poziomu 3.3V przy użyciu ESP8266 w kontekście budowy prostego ściemniacza. Użytkownicy wymieniają się doświadczeniami na temat wykorzystania wylutowanych tranzystorów oraz problemów związanych z ich sterowaniem, w tym znaczenia napięcia na bramce oraz pojemności bramki. Krytyka dotyczy uproszczeń w podejściu do tematu, zwłaszcza w kontekście częstotliwości PWM i strat energii. Wskazano na konieczność stosowania dedykowanych driverów oraz optymalizacji wartości rezystorów w układzie. Podkreślono również, że proste rozwiązania mogą być wystarczające dla początkujących, a dostępność tanich modułów WiFi, takich jak NodeMCU, ułatwia realizację projektów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA