logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dobre tranzystory MOSFET na 5V za darmo? Odzysk części ze starej płyty głównej PC

p.kaczmarek2 01 Paź 2024 21:13 5373 21

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Z odzyskanej płyty głównej GA-945GCM-S2L wyciągnięto MOSFET-y 2SK3919 i 2SK3918 oraz pamięć SPI BIOS.
  • Wylut wykonano hot airem, a potem sprawdzono tranzystor 2SK3919 w prostym układzie Arduino z PWM: źródło do masy, bramka przez rezystor, dren do paska LED.
  • 2SK3919 ma parametry 20V 64A 36W 5.6mΩ, a 2SK3918 20V 48A 29W 7.5mΩ; notka potwierdza też sterowanie z 5V.
  • Ściemnianie działało przy około 30mA, a później MOSFET pracował z obciążeniem 3A przy 13V bez zauważalnych problemów.
  • Ograniczeniem pozostaje amatorski charakter testu i to, że nie zbadano głębiej teorii ani pełnych parametrów pracy przy 5V.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
Słuchaj:
  • Stara płyta główna z komputera z zamontowanym chłodzeniem procesora.
    Co elektronik może odzyskać ze starej płyty głównej z komputera? Skąd wziąć dobre tranzystory MOSFET do wysterowania z 5V, z Arduino, najlepiej takie na większe prądy, o małej rezystancji w stanie otwarcia? Można je właśnie odzyskać z takiej płyty głównej - tutaj pokażę jak i przy okazji krótko przetestuję taki tranzystor w praktyce.
    Przygodę zaczynamy w momencie gdy wpadnie nam w ręce stary PC, co pewnie nie jest rzadką sytuacją. U mnie co jakiś czas ktoś taki sprzęt wyrzuca. Tutaj mam już wymontowaną płytę główną:
    Zbliżenie na płytę główną GA-945GCM-S2L marki Gigabyte z zamontowanym wentylatorem i radiatorami.
    GA-945GCM-S2L, dodatkowo martwa (nawet po wymianie bateryjki CMOS i resecie). Gdyby działała, to jeszcze można by próbować ją komuś podać dalej za symboliczną kwotę lub składać na niej zestaw retro, ale tak to złomujemy.
    Najpierw zdjąłem radiatory:
    Zdjęcie starej płyty głównej GA-945GCM-S2L z zamontowanym radiatorem. Stara płyta główna komputera z widocznymi komponentami i gniazdami.
    Przy okazji zrobiłem zdjęcia co na tej płycie siedzi:
    Zbliżenie na starą płytę główną Intel z widocznymi złączami i komponentami. Zdjęcie płyty głównej GA-945GCM-S2L z widocznym układem scalonym QG82945GC. Zbliżenie na procesor Intel Pentium 4 na starej płycie głównej.
    - Intel Pentium 4 2.80GHz
    - QG82945GC SLA9C
    - INTEL NH82801GB
    Przy okazji ciekawostka, jak mój aparat złapał focus na odbicie przy robieniu jednego ze zdjęć:
    Spoiler:
    Zbliżenie na powierzchnię płyty głównej z odbiciem obiektywu aparatu.

    A więc na płycie mamy nieco przetwornic i montowanych powierzchniowo tranzystorów:
    Fragment uszkodzonej płyty głównej z widocznymi elementami elektronicznymi. Zbliżenie na elementy elektroniczne na płycie głównej komputera Zbliżenie na komponenty elektroniczne na płycie głównej, w tym tranzystory K3918 i kondensatory. Zbliżenie na płytę główną z widocznymi tranzystorami MOSFET i innymi elementami. Zbliżenie na elementy elektroniczne na płycie głównej, w tym tranzystory K3919 i K3918. Zbliżenie na starą płytę główną z elementami elektronicznymi K3919 i innymi.
    Zbliżenie na elementy na płycie głównej komputera, w tym tranzystory K3919 i K3918.
    Są one używane przede wszystkim w układach przetwornic step down, przykładowo na zdjęciu widzę jedną opartą o MAX8545. Generują one niższe napięcia dla CPU, pamięci, itd:
    Schemat typowego układu działania konwertera MAX8545
    Temat jest o tranzystorach, ale trudno nie wspomnieć o pamięci Flash z interfejsem SPI - tylko 8 nóżek, też do wylutowania i użycia:
    Zdjęcie zbliżeniowe fragmentu płyty głównej GA-945GCM-S2L pokazującej różne komponenty elektroniczne.
    Siedzi w niej BIOS.
    Zostaje kwestia wylutu.
    Najlepiej użyć hot air, chociaż opalarką też można, o ile nie zależy nam na płycie. Wtedy praktycznie na pewno ją uszkodzimy i trzeba to wykonywać na dworze. Opary są toksyczne. Dodatkowo jest duże ryzyko, że wybuchną nam kondensatory, można usunąć je osobno wcześniej. Co do samego hot air, odsyłam do tematu/serii:
    Stacja hot air 858 za 150 zł - jaki tani hot air do wylutu z płyt laptopa, komputera?
    W ten sposób odzyskałem elementy:
    Zestaw wylutowanych tranzystorów MOSFET z płyty głównej na drewnianym stole. Wylutowane tranzystory MOSFET z płyty głównej.
    Wylutowane tranzystory to praktycznie tylko K3919 i K3918. Dokładniej:
    - 2SK3919 - 20V 64A 36W 5.6mΩ
    - 2SK3918 - 20V 48A 29W 7.5mΩ
    Otwieramy zatem notę katalogową 2SK3919:
    Dokumentacja techniczna tranzystora 2SK3919, zawierająca jego parametry i schemat obudowy TO-252.
    Już na pierwszej stronie mamy ważne dla nas informacje:
    - rezystancja w stanie otwarcia (RDS(on)) i prąd drenu
    - informację o możliwości wysterowania go z 5V (czyli np. z Arduino)
    - wyprowadzenia, byśmy nie musieli testować/sprawdzać multimetrem
    Tabela parametrów tranzystora MOSFET.
    Tyle, że informacje z pierwszej strony są podane dla konkretnych warunków (patrz. np Vgs w nawiasie) i jeśli naprawdę chcemy wiedzieć jakich parametrów spodziewać się np. przy sterowaniu bramką napięciem 5V, trzeba spojrzeć dalej, do wykresów, albo chociaż do tabelki:
    Tabela parametrów elektrycznych tranzystora z zaznaczoną rezystancją w stanie otwarcia.
    Tu widać, że przy Vgs=10V RDS(on) będzie nieco mniejszy niż przy 5V, ale czy w warunkach amatorskich to ma dla nas aż takie znaczenie... nie projektujemy tu nowego produktu, tylko chcemy czymś posterować za darmo.
    Tabelka to jednak za mało - zobaczmy na wykres, chociażby RDS(on) w funkcji prądu drenu - mamy tu osobne krzywe dla Vgs=5V i 10V:
    Wykres rezystancji w stanie otwarcia MOSFET w funkcji prądu drenu
    Można też zobaczyć na wykres prądu drenu w funkcji Vgs, jeśli np. chcemy eksperymentować z jeszcze mniejszym Vgs:
    Charakterystyka przejścia tranzystora z oznaczeniami osłabienia prądowego.
    Ale nie chcę tu się zagłębiać w teorię, więc uzbrojeni w wiedzę, że 5V nam wystarczy, uruchamiamy w celach demonstracyjnych prosty skecz Arduino i podłączamy MOSFET. Na próbę zrobimy prosty ściemniacz oparty o zmianę wypełnienia PWM:
    Kod: C / C++
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Powyższy skecz zapętla wypełnienie PWM od 0 do 100% i od 100% do 0. Wgrywamy go na Arduino.
    Oczywiście prosty ściemniacz lepiej jest zrobić chociażby na NE555 i nie potrzeba do tego mikrokontrolera, ale pod ręką miałem Arduino, a to tylko demonstracja... dodatkowo przy NE555 można by użyć wyższego napięcia a chciałem tu sprawdzić działanie konkretnie przy 5V.
    MOSFET przylutowałem do kawałka laminatu pokrytego miedzią, by nieco lepiej dało się odprowadzać ciepło. Oprócz tego standardowo, tak jak w wielu schematach:
    - źródło do masy
    - bramka przez rezystor do PWM (też można dać rezystor do masy - pull down)
    - dren do paska LED, który jest podłączony do zasilania
    Wyszło mi tak:
    Eksperyment z Arduino i MOSFET na stole warsztatowym
    Testujemy. Ściemnianie działa:



    Ale to raptem przy prądzie do 30mA, więc to nie znaczy dużo... nas interesują większe prądy.

    Dlatego potem na próbę puściłem przez MOSFET nieco większy prąd. Najpierw sterując go z Arduino, a potem po prostu z 5V. Przystałem na 3A przy 13V. W roli obciążenia użyłem zwykłych rezystorów dużej mocy na radiatorze. Moje kabelki były cieplejsze od samego tranzystora, a poczekałem trochę czasu... najmocniej grzały się rezystory od obciążenia. A MOSFET dalej działa.
    Arduino połączone z MOSFET-em i paskiem LED na stanowisku testowym

    Podsumowując, jak najbardziej początkującemu opłaca się odzyskać nieco elementów z płyty głównej i nie stanowią one tylko "ozdoby warsztatu" bądź "ekwiwalentu kolekcji znaczków dla elektronika", tylko naprawdę można je użyć w DIY i wysterować chociażby z Arduino. Dodatkowo w moim przypadku tych MOSFETów to były zasadniczo tylko dwa typy, a to też na plus, bo mając po kilka sztuk tego samego typu można zrobić więcej. Co do samego działania MOSFETu, to w to się tu nie zagłębiałem i w razie pytań odsyłam do dobrej książki, bo podstawowe parametry naprawdę warto znać i rozumieć.
    Teraz pytanie tylko, co z tych tranzystorów jeszcze można zrobić? Może jakiś ściemniacz, ale tym razem zgodnie ze sztuką, czyli bez MCU? A może wylutować i uruchomić cała przetwornicę? A może sztuczne obciążenie? Jakie macie pomysły?

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Offline 
    Inżynier programista z wieloletnim doświadczeniem embedded i full stack developer.
    Specjalizuje się w: embedded, Full-Stack Developer
    p.kaczmarek2 napisał 14827 postów o ocenie 13014, pomógł 659 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • REKLAMA
  • #2 21247372
    VPSA132
    Poziom 26  
    Posty: 727
    Pomógł: 74
    Ocena: 186
    Zastosowanie tych tranzystorów widzę głównie w driverach LED np. do wzmacniania słabych driverów.
    Poświęcisz jedną sztukę i zobaczysz czy wytrzyma przy PWM 50% na napięciu 24V i prądzie 1.5A? Jak szybko go przebije i czy w ogóle :D. Może da radę.
  • #3 21248537
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2027
    Gdy płytki nie żal można pociąć ją na mniejsze kawałki, wtedy wylut elementów jest łatwiejszy bo jest mniejsza masa wymagająca grzania. Najlepiej brzeszczotem żeby uniknąć naprężeń.

    Też odzyskuję tranzystory z takich płytek. Zastosowałem je np w prostowniku synchronicznym na jakimś scalaku Lineara, prostownik do klasycznego zasilacza 12 V/8 A.

    p.kaczmarek2 napisał:
    A może sztuczne obciążenie?

    Wbrew pozorom, które stwarza duży prąd w katalogu, w sztucznym obciążeniu liczy się SOA.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #4 21249020
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6765
    Pomógł: 228
    Ocena: 908
    Czym wylutowujecie? Hot airs czy zwyła lutownica?
    Udało mi się kiedyś wylutować gniazdo bez uszkodzenia plastiku, widac było, że płyta potrzebuje ciepła żeby luty puściły.
  • #5 21249325
    japycz321
    Poziom 26  
    Posty: 681
    Pomógł: 92
    Ocena: 141
    Czymkolwiek.... Kluczem jest wcześniejsze nagrzanie całej płyty. Najszybciej uzyskać ten efekt opalarką z pewnej, nie za małej, odległości. Wtedy, żeby cyna puściła, wystarczy już podnieść temperaturę punktowo o znacznie mniej, np. 100 stopni a nie 200, jak przy płycie całkowicie zimnej. Warto tez mieć dobry topnik i dołożyć cyny ołowiowej.
  • REKLAMA
  • #6 21249587
    dudik56
    Poziom 17  
    Posty: 351
    Pomógł: 5
    Ocena: 610
    p.kaczmarek2 napisał:
    Teraz pytanie tylko, co z tych tranzystorów jeszcze można zrobić? Może jakiś ściemniacz, ale tym razem zgodnie ze sztuką, czyli bez MCU? A może wylutować i uruchomić cała przetwornicę? A może sztuczne obciążenie? Jakie macie pomysły?

    Używam często takie tranzystory do prostej "automatyzacji" chłodzenia przetwornic, zasilaczy i gorącej strony kempingowych lodówek absorpcyjnych. ;)
    Działa to niezawodnie.

    Diagram elektryczny z elementami elektronicznymi, takimi jak tranzystor MOSFET i termistor NTC.
  • #7 21250806
    zgierzman
    Poziom 31  
    Posty: 1788
    Pomógł: 108
    Ocena: 1575
    p.kaczmarek2 napisał:
    demonstracyjnych prosty skecz Arduino


    To jest jakiś absurd językowy.
    Angielskie słówko "sketch" to po polsku "szkic" - co idealnie odpowiada idei takiego szkieletowego, prototypowego programu.

    Natomiast "skecz" w polszczyźnie to występ artystyczny mający na celu wywołanie śmiechu.

    Po co więc używać takich bezsensownych kalek z angielskiego, kiedy po polsku jest na do doskonałe określenie, i do tego będące słownikowym tłumaczeniem?

    Nie korzystam z Arduino, ale jeżeli "skecz" jest w polskiej wersji menu, to hańba tłumaczowi.
    A jeżeli jest "sketch", to raczej nie warto zapisywać fonetycznie, bo tworzy się bezsensowne wypowiedzi.
  • #8 21252029
    piotrkol7
    Poziom 39  
    Posty: 3675
    Pomógł: 677
    Ocena: 731
    acctr napisał:
    Gdy płytki nie żal można pociąć ją na mniejsze kawałki, wtedy wylut elementów jest łatwiejszy bo jest mniejsza masa wymagająca grzania. Najlepiej brzeszczotem żeby uniknąć naprężeń.

    Nożyce do blachy też dają radę ;)

    sq3evp napisał:
    Udało mi się kiedyś wylutować gniazdo bez uszkodzenia plastiku

    japycz321 napisał:
    Czymkolwiek.... Kluczem jest wcześniejsze nagrzanie całej płyty.

    Pytanie jakie gniazdo, ale generalnie czy to sockety, czy to gniazda przewlekane, kluczem jest mocne grzanie od dołu płyty. Choć gniazda PCIe dość ciężko z takiej płyty w całości wylutować, raczej zawsze jakiś pin zostanie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ja z płyt głównych/kart graficznych odzyskiwałem gniazda zasilania. Są fajne do wykorzystania w warunkach warsztatowych, można je zastosować np. do zasilania własnych konstrukcji z zasilacza komputerowego.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 21252078
    piotrkol7
    Poziom 39  
    Posty: 3675
    Pomógł: 677
    Ocena: 731
    Niby tak, ale szybciej niż brzeszczotem i nie wdychasz pyłu powstającego przy cięciu płytki.
    A jak płytka tylko na odzysk części, to po co przejmować się naprężeniami?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #11 21252498
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2027
    piotrkol7 napisał:
    Niby tak, ale szybciej niż brzeszczotem i nie wdychasz pyłu powstającego przy cięciu płytki.

    Szybciej nie jest bo ciąć można tylko w linii prostej. Żeby wyciąć kwadrat ze środka trzeba wykonać co najmniej 2 długie cięcia. Piłką włosową można ciąć dowolne kształty wewnątrz płytki.
    Zawsze możesz ciąć na mokro i w maseczce (BHP).

    piotrkol7 napisał:
    A jak płytka tylko na odzysk części, to po co przejmować się naprężeniami?

    Bo po coś tniesz na kawałki a powodem są pewne elementy, które pod wpływem naprężeń mogą się uszkodzić.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #12 21258823
    chemik_16
    Poziom 27  
    Posty: 1001
    Pomógł: 75
    Ocena: 129
    z tego co widziałem jak to demontują w chinach to kładą płytę na grzałce/rozgrzanej cynie i po 10sec uderzają płytą o ziemię i wszystkie części odpadają :D

    Ale tak to raczej demontują tylko drogie części, jak markowe ramy czy chipsety, czyli tego co nie mogą sami produkować/jest drogie, reszta idzie na śmieci.

    ostatnio też demontowałem te mosfety do sterowników pwm na esp, leciałem opalarką, ale nie polecam. O ile wszystko ładnie schodzi to trzeba uważać na kondensatory, bo strzelają jak fajerwerki.
  • #13 21261967
    bobeer
    Poziom 28  
    Posty: 1497
    Pomógł: 57
    Ocena: 642
    Wiecie, że w starych płytach głównych można znaleźć tranzystory mocy Jfet używane w konstrukcjach 'audiofilnych' wzmacniaczy diy ? ;)
    Dawno temu wyciągnąłem 3 sztuki z jakiejś płyty i bardzo się dziwiłem, że mają zwarcie bez podania napięcia na bramkę ;)
  • REKLAMA
  • #15 21262239
    bobeer
    Poziom 28  
    Posty: 1497
    Pomógł: 57
    Ocena: 642
    acctr napisał:
    To ciekawe, pamiętasz co to za płyta i co to za tranzystory oraz sterownik?

    To było w okolicach roku 2004. Jakiś megabyte, albo coś w tym stylu, napewno nie asus ani abit. Raczej pod amd. Kolor pcb mógł być niebieski. Tyle pamiętam :)
    Strona dokumentacji technicznej tranzystora PWRLITE LU1014D.
  • #16 21263675
    piotrkol7
    Poziom 39  
    Posty: 3675
    Pomógł: 677
    Ocena: 731
    bobeer napisał:
    Wiecie, że w starych płytach głównych można znaleźć tranzystory mocy Jfet używane w konstrukcjach 'audiofilnych' wzmacniaczy diy ? ;)
    Dawno temu wyciągnąłem 3 sztuki z jakiejś płyty i bardzo się dziwiłem, że mają zwarcie bez podania napięcia na bramkę ;)

    A to się zgadza. W nowszych płytach też udało mi się znaleźć.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 21267385
    drunek
    Poziom 25  
    Posty: 729
    Pomógł: 86
    Ocena: 219
    Za co te JFETy tam odpowiadają?
  • #18 21270248
    żarówka rtęciowa
    Poziom 38  
    Posty: 3916
    Pomógł: 364
    Ocena: 394
    Witam

    W celu ułatwienia demontażu elementów z takiej płyty można by ją podgrzać za pomocą promiennika podczerwieni o odpowiedniej mocy.
  • #19 21271091
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6765
    Pomógł: 228
    Ocena: 908
    drunek napisał:
    Za co te JFETy tam odpowiadają?

    Może jako switche pracują przy taki niskiej rezystancji przejścia?
  • #20 21272154
    bobeer
    Poziom 28  
    Posty: 1497
    Pomógł: 57
    Ocena: 642
    sq3evp napisał:
    Może jako switche pracują przy taki niskiej rezystancji przejścia?

    Raczej zwyczajne kluczowanie indukcyjności w przetwornicy.
  • #21 21272508
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6765
    Pomógł: 228
    Ocena: 908
    Nie wiem, może i tak. Jako przełącznik też się nada - przy tak małej rezystancji bardzo małe straty na złączu.
  • #22 21623391
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4343
    Pomógł: 272
    Ocena: 1113
     Opracowanie zacne, lecz zupełnie nie rozumiem pominięcia przez Kolegę dwóch układów scalonych.

    Układ scalony APL1117 PJA06 w obudowie SOT-223 na płytce drukowanej Układ scalony L1084 na niebieskiej płytce PCB obok kondensatorów elektrolitycznych
    Obydwa mają duży potencjał zarówno w projektach z użyciem Arduino i ogólnie mikrokontrolerów, jak i są świetną bazą do budowy bloków zasilania także w wielu innych zastosowaniach.
    APL1117: wydajność maksymalna 1A, low-dropout.
    L1084: wydajność maksymalna 5A, low-dropout.
Słuchaj:

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy odzyskiwania tranzystorów MOSFET z uszkodzonych płyt głównych komputerów, szczególnie pod kątem ich zastosowania do sterowania napięciem 5V z mikrokontrolerów Arduino. Użytkownicy opisują metody demontażu elementów, takie jak podgrzewanie całej płyty opalarką lub promiennikiem podczerwieni, cięcie na mniejsze kawałki dla ułatwienia wylutowania oraz stosowanie topnika i dodatkowej cyny. Tranzystory MOSFET z płyt głównych są wykorzystywane m.in. do sterowania LED, prostowników synchronicznych, automatyzacji chłodzenia przetwornic i zasilaczy. W starszych płytach można znaleźć także tranzystory mocy typu JFET, używane w konstrukcjach audiofilskich wzmacniaczy DIY. W dyskusji pojawiły się uwagi dotyczące właściwości tranzystorów, takich jak niska rezystancja w stanie włączenia, zdolność do pracy przy większych prądach oraz znaczenie obszaru bezpiecznej pracy (SOA). Wspomniano także o układach scalonych stabilizatorów napięcia LDO (APL1117 i L1084) jako wartościowych elementach do projektów z mikrokontrolerami. Przykładowa płyta główna użyta do odzysku to model GA-945GCM-S2L. Poruszono również kwestie techniczne dotyczące wylutowywania gniazd i elementów przewlekanych oraz ryzyka uszkodzeń mechanicznych i termicznych podczas demontażu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA