Kolega ma dwa telewizory w dwóch pokojach w mieszkaniu w bloku. W dużym pokoju jest telewizor współpracujący z dekoderem kablówkowym od firmy Inea (nie światłowód), używany codziennie, w małym pokoju jest telewizor odbierający ok. 15 stacji, używany sporadycznie.
Kolega twierdzi, że w dużym pokoju jest normalna instalacja telewizji kablowej, a w małym pokoju jest jakaś stara, ponad 20-letnia instalacja do anteny zbiorczej, jest przekonany, że to nie jest kablówka.
Kolega postanowił wymienić telewizor w małym pokoju na LG 42CS460, który był eksploatowany u rodziców do czasu uruchomienia DVB-T2, a potem tylko się kurzył. Poprosił mnie o dostrojenie tego telewizora, bo sam tego nie zrobi.
Stary telewizor, to nie wiem, jaki był dokładnie, ale na pewno LCD o proporcach 4:3, wielkości ok. 19-21 cali, firmy Loewe lub innej mniej znanej. Menu było siermiężne, jak w telewizorach CRT z lat 90. Ten konkretny telewizor wyglądał na oko, jak z czasów pierwszych płaskich telewizorów, kiedy w sklepach jeszcze królowały CRT. Na 80%, ten telewizor już był w eksploatacji, jeszcze zanim ostatecznie uzgodniono, że DVB-T w Polsce ma mieć kodek MPEG-4, a on grał i był użyteczny do niedawnej zmiany telewizora, zmiana na DVB-T2 nie wymagała ani ponownego strojenia, ani dokupywania dodatkowych urządzeń.
Podłączyłem LG 42CS460, skasowałem wszystkie kanały i puściłem strojenie automatyczne telewizji naziemnej. Ten telewizor najpierw przeszukiwał w trybie cyfrowym antenowym (było do wyboru "antena" i "kablówka") i nic nie znalazł, potem przeszukał w trybie analogowym i znalazł te same 15 stacji, które kolega oglądał na starym telewizorze. Po zakończeniu strojenia okazało się, że dwie stacje śnieżą (prawdziwe śnieżenie występujące w dawnej telewizji analogowej), kolega był święcie przekonany, że na starym telewizorze też miał te stacje, ale nie śnieżyły, jednak osobiście tego nie sprawdziłem, więc pozostaje wierzyć na słowo.
Nie mam instrukcji do LG, ale menu jest tak proste, że można obsłużyć bez instrukcji. W nowym telewizorze próbowałem dokonać "dostrajanie" polegające na płynnej zmianie częstotliwości. W opcjach konfiguracji kanału (tam, gdzie m. in. ustawia się kolejność kanału, rodzaj dźwięku BG/DK i 5-literową nazwę) jest niby dostrajanie, ale jak uruchomiłem, to zmieniał kanał i się zupełnie rozstrajało.
Pytania:
1. Do czego faktycznie podłączyliśmy telewizor LG 42CS460 i skąd analogowe kanały naziemne, skoro tego już nie ma w całej Polsce od wielu lat?
2. Czy w LG 42CS460 jest możliwe płynna zmiana częstotliwości kanału i ja to zrobić?
3. Czy prawdopodobną przyczyną śnieżenia jest odstawanie częstotliwości kanałów (płynne dostrojenie jest po to, żeby skompensować odstawanie i to często redukowało śnieżenie), czy możliwe jest to, że sygnał jest słabszy, a telewizor Loewe miał lepiej zrobioną głowicę wysokiej częstotliwości, bo był wyprodukowany w czasach dominacji telewizji analogowej?
Kolega twierdzi, że w dużym pokoju jest normalna instalacja telewizji kablowej, a w małym pokoju jest jakaś stara, ponad 20-letnia instalacja do anteny zbiorczej, jest przekonany, że to nie jest kablówka.
Kolega postanowił wymienić telewizor w małym pokoju na LG 42CS460, który był eksploatowany u rodziców do czasu uruchomienia DVB-T2, a potem tylko się kurzył. Poprosił mnie o dostrojenie tego telewizora, bo sam tego nie zrobi.
Stary telewizor, to nie wiem, jaki był dokładnie, ale na pewno LCD o proporcach 4:3, wielkości ok. 19-21 cali, firmy Loewe lub innej mniej znanej. Menu było siermiężne, jak w telewizorach CRT z lat 90. Ten konkretny telewizor wyglądał na oko, jak z czasów pierwszych płaskich telewizorów, kiedy w sklepach jeszcze królowały CRT. Na 80%, ten telewizor już był w eksploatacji, jeszcze zanim ostatecznie uzgodniono, że DVB-T w Polsce ma mieć kodek MPEG-4, a on grał i był użyteczny do niedawnej zmiany telewizora, zmiana na DVB-T2 nie wymagała ani ponownego strojenia, ani dokupywania dodatkowych urządzeń.
Podłączyłem LG 42CS460, skasowałem wszystkie kanały i puściłem strojenie automatyczne telewizji naziemnej. Ten telewizor najpierw przeszukiwał w trybie cyfrowym antenowym (było do wyboru "antena" i "kablówka") i nic nie znalazł, potem przeszukał w trybie analogowym i znalazł te same 15 stacji, które kolega oglądał na starym telewizorze. Po zakończeniu strojenia okazało się, że dwie stacje śnieżą (prawdziwe śnieżenie występujące w dawnej telewizji analogowej), kolega był święcie przekonany, że na starym telewizorze też miał te stacje, ale nie śnieżyły, jednak osobiście tego nie sprawdziłem, więc pozostaje wierzyć na słowo.
Nie mam instrukcji do LG, ale menu jest tak proste, że można obsłużyć bez instrukcji. W nowym telewizorze próbowałem dokonać "dostrajanie" polegające na płynnej zmianie częstotliwości. W opcjach konfiguracji kanału (tam, gdzie m. in. ustawia się kolejność kanału, rodzaj dźwięku BG/DK i 5-literową nazwę) jest niby dostrajanie, ale jak uruchomiłem, to zmieniał kanał i się zupełnie rozstrajało.
Pytania:
1. Do czego faktycznie podłączyliśmy telewizor LG 42CS460 i skąd analogowe kanały naziemne, skoro tego już nie ma w całej Polsce od wielu lat?
2. Czy w LG 42CS460 jest możliwe płynna zmiana częstotliwości kanału i ja to zrobić?
3. Czy prawdopodobną przyczyną śnieżenia jest odstawanie częstotliwości kanałów (płynne dostrojenie jest po to, żeby skompensować odstawanie i to często redukowało śnieżenie), czy możliwe jest to, że sygnał jest słabszy, a telewizor Loewe miał lepiej zrobioną głowicę wysokiej częstotliwości, bo był wyprodukowany w czasach dominacji telewizji analogowej?