Dziewczyno, czym Ty myłaś ten ekran? Młotkiem ;P ??
Przepraszam, nie ironizuję... Zastanawiam się jak sporej siły potrzeba aby stłuc ekran. Po prostu zastanawiam się jak Tobie się to udało zrobić... bo moim zdaniem bez uderzenia jest to (prawie) niemożliwe.
W obecnej sytuacji: nie masz zbyt wiele do stracenia. Próbuj odwołać się. Napisz, że podczas porządków przypadkowo np: trąciłaś rurą od odkurzacza, albo myjka do szyb wysunęła Ci się z ręki, próbowałaś ją złapać ale wypadła Ci z ręki i uderzyła w ekran, albo, że cośtam spadało, próbowałaś złapać, ale odbiło się niefortunnie od ekranu. Ważne: W TRAKCIE PORZĄDKÓW. Nie możesz zmienić wersji o 180 stopni. To musi wkomponować się w to, co napisałaś wcześniej w reklamacji. Opcja łapania w locie czegoś i odbicia od ekranu wydaje się brzmieć sensownie. Przede wszystkim: to jest uszkodzenie NIEUMYŚLNE jak łapiesz i się odbije - uderzy...
Dodano po 3 [minuty]: sosarek napisał: (...)
To wygląda na typowe uderzenie czymś twardym i cienkim.
Tak, potwierdzam, jak dla mnie też tak to wygląda.
W odwołaniu od decyzji trzeba uwzględnić uderzenie nieumyślne twardym przedmiotem o wyraźnym narożniku...