Dzień dobry!
Mam pudło zasilaczy na wzór tego ze zdjęcia SP 320.
Teoretycznie nie działają lub mają usterki inne są sprawne.
Szef nie wie, które są sprawne, które nie.
Wykorzystywane są przy jakimś ekranie wielkopowierzchniowym, czy telebimie więc lekko nie mają a i swoje też przepracowały. Domyślam się, że kondensatory i niektóre elementy na płycie "dokonały żywota" i należało by je wymienić.
Moje pytanie jest sens zlecać naprawę, testować?
Dziękuję za wskazówki.
Pozdrawiam.
Mam pudło zasilaczy na wzór tego ze zdjęcia SP 320.
Teoretycznie nie działają lub mają usterki inne są sprawne.
Szef nie wie, które są sprawne, które nie.
Wykorzystywane są przy jakimś ekranie wielkopowierzchniowym, czy telebimie więc lekko nie mają a i swoje też przepracowały. Domyślam się, że kondensatory i niektóre elementy na płycie "dokonały żywota" i należało by je wymienić.
Moje pytanie jest sens zlecać naprawę, testować?
Dziękuję za wskazówki.
Pozdrawiam.