Potrzebuję najbardziej prymitywny układ wyłączający przekaźnik, jeżeli napięcie zasilania spadnie poniżej 17 V.
Chcę wykorzystać DeWalt do zasilania przetwornicy. Według Internetu mogę rozładować poniżej napięcia, przy którym będzie możliwe ładowanie. Najłatwiej pewnie dioda Zenera i przekaźnik, ale przy napięciu granicznym będzie skakać. Nie chcę zewnętrznych BMS, bo mają niższe napięcie niż wymagane do ładowania. Myślę, że chciałbym prostego układu z jednym przyciskiem. Wciśnięcie przycisku włączy przekaźnik do spadku napięcia poniżej pewnego poziomu. Spadek napięcia albo wyłączenie ma wyłączyć przekaźnik. Żadnych automatycznych powrotów. Szukam, ale nie mam pomysłu. Nie ma znaczenia, czy napięcie będzie 16,5 czy 18 V. Nie musi być dokładne. Odpadają chińskie płytki z wyświetlaczem. Widziałem, że najłatwiej zrobić kontrolę jednego ogniwa, ale wolę zależność od napięcia całości. Będzie bardziej uniwersalne, jeżeli podłączę adapter pasujący do innych producentów. Wiem, że ludzie nie dają żadnych zabezpieczeń.
Chcę wykorzystać DeWalt do zasilania przetwornicy. Według Internetu mogę rozładować poniżej napięcia, przy którym będzie możliwe ładowanie. Najłatwiej pewnie dioda Zenera i przekaźnik, ale przy napięciu granicznym będzie skakać. Nie chcę zewnętrznych BMS, bo mają niższe napięcie niż wymagane do ładowania. Myślę, że chciałbym prostego układu z jednym przyciskiem. Wciśnięcie przycisku włączy przekaźnik do spadku napięcia poniżej pewnego poziomu. Spadek napięcia albo wyłączenie ma wyłączyć przekaźnik. Żadnych automatycznych powrotów. Szukam, ale nie mam pomysłu. Nie ma znaczenia, czy napięcie będzie 16,5 czy 18 V. Nie musi być dokładne. Odpadają chińskie płytki z wyświetlaczem. Widziałem, że najłatwiej zrobić kontrolę jednego ogniwa, ale wolę zależność od napięcia całości. Będzie bardziej uniwersalne, jeżeli podłączę adapter pasujący do innych producentów. Wiem, że ludzie nie dają żadnych zabezpieczeń.