Dwa lata temu nagrałem na płytę bd-r firmy maxell film. Dziś postanowiłem obejrzeć ów film na komputerze. Napęd bluray slim w ogóle nie odczytał płyty. Włożyłem płytę do nagrywarki bluray stacjonarnego komputera. Zanim zawartość płyty ukazała się w eksploratorze windows minęło kilka minut.
Żadnego z plików z płyty nie da się skopiować na twardy dysk komputera. Po bardzo powolnym przekopiowaniu ledwo pięć megabajtów danych pojawia się komunikat nie można odczytać pliku z dysku źródłowego.
Dlaczego kupiłem płyty bluray :: bo były najtańszym nośnikiem danych o dużej pojemności. Nie stać mnie na płyty mdisc. W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Ponadto nikt nie gwarantuje trwałości zapisu na takich płytach.
Czy da się jakoś odzyskać dane z takich nośników? Miałem nawet taką sytuację że nie dało się nic nagrać na czystym nośniku bluray maxell. Oczywiście proces zapisu przebiegł poprawnie a przy weryfikacji brak możliwości odczytu nawet pierwszego sektora z płyty.
Płyta nie jest porysowana. Nikt jej nie dotykał przez dwa lata. Leżała w szpindlu.
Żadnego z plików z płyty nie da się skopiować na twardy dysk komputera. Po bardzo powolnym przekopiowaniu ledwo pięć megabajtów danych pojawia się komunikat nie można odczytać pliku z dysku źródłowego.
Dlaczego kupiłem płyty bluray :: bo były najtańszym nośnikiem danych o dużej pojemności. Nie stać mnie na płyty mdisc. W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Ponadto nikt nie gwarantuje trwałości zapisu na takich płytach.
Czy da się jakoś odzyskać dane z takich nośników? Miałem nawet taką sytuację że nie dało się nic nagrać na czystym nośniku bluray maxell. Oczywiście proces zapisu przebiegł poprawnie a przy weryfikacji brak możliwości odczytu nawet pierwszego sektora z płyty.
Płyta nie jest porysowana. Nikt jej nie dotykał przez dwa lata. Leżała w szpindlu.