logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zasilanie budynku gospodarczego: TN-C czy wyspa TT?

tinoco9642 05 Paź 2025 09:35 2505 92
Najlepsze odpowiedzi

Czy w metalowym budynku gospodarczym zasilanym starym dwużyłowym przewodem lepiej pozostawić układ TN-C, czy wykonać wyspę TT?

W opisanym przypadku bezpieczniej jest zrobić w budynku gospodarczym wyspę TT niż opierać ochronę na starym TN-C z niepewnym PEN. Uziom i przewody PE tego budynku są wtedy galwanicznie odizolowane od PEN budynku nr 1, więc awaria PEN po stronie zasilania nie powinna przenieść niebezpiecznego napięcia na metalową konstrukcję garażu [#21710560][#21710638] Tę część instalacji trzeba potem traktować jak TT i dobrać do niej zabezpieczenia, przede wszystkim RCD oraz pozostałe środki ochrony właściwe dla TT [#21712752] Jeśli jednak da się wykonać porządne połączenie bednarką między budynkami i poprawić uziemienie, to lepszym rozwiązaniem długofalowo będzie TN-C-S/TN-S z uziemieniem obu obiektów niż pozostawianie partyzantki na starym PEN [#21714702]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #31 21712865
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    CYRUS2 napisał:
    Instalacja ma być bezpieczna.
    Dlatego autor powinien to poprawić.
    Taką informacje powinien dostać z fachowego forum elektroda
    Zwłaszcza że zasilanie budynku liną napowietrzną ze słupa.
    virtualmachine napisał:
    I obowiązkowo pruć ściany i wymieniać instalację na TN-S .
    Nie.
    W układzie TN-S także prąd porazi ludzi - przy awarii PEN na zasilaniu,.
    virtualmachine – autor powinien wykonać uziom budynku1
    virtualmachine napisał:
    I póki nie zacznie tej instalacji w domu modernizować, lub nie wykona nowej instalacji, dopóty nie będzie miał obowiązku posiadania uziomu.
    Czy ma obowiązek okaże się gdy osoba z budynku 1 trafi do do szpitala wyniku porażenia (albo…)
  • REKLAMA
  • #32 21712897
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #33 21712904
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11743
    Pomógł: 848
    Ocena: 2804
    virtualmachine napisał:
    Nie, nie ma ani ryzyk, ani kosztów, ani zagrożeń.

    To, że ty czy inni kosztów nie zauważają NA TYM ETAPIE DYSKUSJI, bo jak trzeba przyjść po zapłatę za wykonana pracę ...juz tak.
    Wiesz ile tysiecy ton miedzi leży w ziemi bez sensu(!), bo jakiś geniusz elektryki bez kwalifikacji fachowca od wytrzymałości materiałów, na podstawie swojego odczucia, a nie badań czy pomiarów, stwierdził że PEN to MINIMUM 10 mm2 miedzi ZE WZGLĘDÓW MECHANICZNYCH.
    Czy ta miedź to "żaden koszt" ???
    virtualmachine napisał:
    Oczywiście że są zaprzęgnięte. Układ nazywa się wyłącznikiem AFDD i w środku zawiera cały komputer z oprogramowaniem.

    Tak wykrywa iskrzenia. Tylko nie jest to żadne osiągnięcie elektryków, ale ludzi od samolotów.
    Poz tym w której domowej instalacji to widziałeś??? :D
    virtualmachine napisał:
    Tak samo wyłącznik RCD typu B (B to ważny parametr) prócz standardowego członu na przekładniku prądowym ma dołożony elektroniczny pomiar prądu różnicowego i komputer który nim zarządza.

    Teraz i deski klozetowe mają "komputery". Także to nie jest żadne osiągnięcie tylko bezwzględna konieczność związana brakiem możliwości użycia metod wieku XIX ze współczesnymi odbiornikami prądu. Każde RCD w klasie powyżej A MUSI mieć elektronikę a nawet specjalizowany procesor.
    Widać hipokryzję. To już RCD typu B nie jest be??? Przecież ma tą ponoć zawodną elektronikę.
    Swoją drogą bardziej niż elektroniki obwiałbym się zamkniętego oprogramowania procesorów. Nie wiadomo co tam jakiś "geniusz" czy może AI nawojował.

    virtualmachine napisał:
    Twoja elektronika może się zawiesić, uszkodzić, nie zadziałać. Drucik w bezpieczniku przepali się zawsze, jak jest stary to nawet szybciej, ale nigdy później i nigdy się nie "zawiesi". To jest absolutnie pewny aparat. W przeciwieństwie do wyłączników różnicowoprądowych które potrafią tracić czułość z czasem (dlatego należy je testować i mierzyć, a wyłączników nadprądowych nie testuje się nigdy), lub po prostu "zasnąć".

    A obecnie stosowane i NIE testowane wyłączniki nadprądowe tzw ESy mogą zajść pyłem/kurzem i się zaciąć, co się już zdarzało nie raz.
    Dobrze zaprojektowana i wykonana elektronika jest bardziej niezawodna niż te ESy. Wszyscy z niej korzystają nawet nie wiedząc o tym, że od niej zależy nasze życie. Choćby w samolocie czy windzie.
    Z resztą bezpieczeństwo to z reguły złożony system nie prostackie rozwiązania.
    Czyli raz RCD są super a raz "tracą czułość" (coś bez sensu).
    Sprawa jest dość prosta technicznie, ale trudna do realizacji politycznie, bo uderza w interesy zbyt wielu wpływowych grup.
    virtualmachine napisał:
    Pomyśl co się stanie jak triak w Twoim zabezpieczeniu elektronicznym, zamiast wyłączyć obwód spali się na zwarcie. Ufałbyś takim zabezpieczeniom?

    Nie wiem czemu piszesz moim??? Ja nie mam i nie mam zamiaru mieć, w przeciwieństwie do Cyrus2, żadnego urządzenia do instalacji elektrycznych.
    Do tego starą komunistyczną metodą dyskusji próbujesz zagonić mnie do kąta, który ci pasuje, a przy okazji pokazujesz braki w wiedzy.
    Nikt rozsądny nie stosuje triaków jako wyłączników/rozłaczników a już na 100% bezpieczników. Chocby z tego względu, że triaki się źle rozłączają na żądanie. Trzeba czekać aż ich prąd spadnie poniżej pewnego progu. Także BEZ SENSU.
    Natomiast taki triak, a nawet lepiej tyrystor zostanie wyzwolony układem progowym napięcia. Czyli nie ma być napięcia a jest. Ten wyzwolony tyrystor, który się sam nie wyłączy, prędzej polegnie na zwarcie, może zewrzeć L z N robiąc typowe dla elektryków zwarcie czyli SWZ. Było by to wielokrotne zwiększenie czułości układu zabezpieczenia pporażeniowego.
    I nie jest to mój pomysł! Tak zabezpieczenie tylko przed przekroczeniem dopuszczalnego napięcia w obwodzie stosowano od lat w urządzeniach elektronicznych.
    Przy cenach elektroniki, wielokrotnie niższych niż jakakolwiek mechanika można "zrównoleglić" wiele triaków zapewniając praktycznie 100% bezpieczeństwa.
  • #34 21712921
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #35 21713165
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    CYRUS2 napisał:
    W układzie TN-S także prąd porazi ludzi - przy awarii PEN na zasilaniu,.

    virtualmachine napisał:
    Ale to porazi niezależnie od istnienia uziomu czy jego braku.
    Nie porazi jak będzie uziom
    Bo uziom zapewni połącznie PEN(PE) instalacji z ziemią

    Przy braku uziomu i przerwie w PEN - zagrożeniem są sprawne odbiorniki 1klasy.
    virtualmachine napisał:
    Właśnie dlatego normy nie traktują przerwy w PENie jako sytuacji awaryjnej przed którą trzeba się zabezpieczać, tylko jako sytuację wyjątkową.
    Nie virtualmachine.- nie traktują jako awarię przed którą nie należy się zabezpieczać.
    virtualmachine napisał:
    PEN jest połączony z ziemią przy transformatorze, co 200m linii napowietrznej, w każdym złączu kablowym, obowiązkowo w każdym domu, i na końcu linii napowietrznej.
    To właśnie jest zabezpieczenie przed skutkami awarii PEN która jest możliwa w sieci napowietrznej.
    virtualmachine napisał:
    Nie, fizyka i zdrowy rozum to jedno, ale prawo jest prawem i prawo jest napisane. I to napisane prawo nigdzie nie wymusza rozwiązań.
    Prawo ważniejsze od zdrowia i życia człowieka ?
  • REKLAMA
  • #36 21713197
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #37 21713210
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    virtualmachine napisał:
    Połączenie o pewnej rezystancji. Zwykle kilkanaście, kilkadziesiąt omów. A teraz policz napięcie względem ziemi jakie się na tym uziomie odłoży, gdy będzie podłączona powiedzmy grzałka o mocy 3kW.
    Co napisśeś virtualmachine ?.
    virtualmachine napisał:
    Ale to porazi niezależnie od istnienia uziomu czy jego braku.
    Przy braku uziomu to porażenie z 230V - porażenie które może być śmiertelne.
    Jak jest uziom mają szansę przeżyć porażenie i nawet nie trafić do szpitala.
  • #38 21713213
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #39 21713352
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11743
    Pomógł: 848
    Ocena: 2804
    virtualmachine napisał:
    Mało poznałeś tu ludzi którzy myśleli, że RCD jest magicznym urządzeniem chroniącym ich przed całym złem wszechświata, więc zamontowali je sobie w TN-C?

    Nie wiem gdzie oni to TNC mieli, ale czyżby leżąca w szafie różnicówka nie chroniła???
    A to szkoda ją w ogóle kupować...
  • REKLAMA
  • #40 21713462
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    jack63 napisał:
    Nie wiem czemu piszesz moim??? Ja nie mam i nie mam zamiaru mieć, w przeciwieństwie do Cyrus2, żadnego urządzenia do instalacji elektrycznych.
    Nikt rozsądny nie stosuje triaków
    To nie Cyrus2 ale virtualmachine, proponował autorowi tematu.
    virtualmachine napisał:
    (jakbyśmy mieli trzymać się norm), zaczyna przewodzić tyrystor i zwiera nam całą fazę powodując przepalenie bezpieczników topikowych.

    virtualmachine napisał:
    A wiesz czemu kładziemy też czasem miedź? Bo klient tak chce. Bo naczytał i nasłuchał się o problemach w instalacjach z aluminiowymi przewodami w domach, i tak się utarło że aluminium jest gorsze i byle jakie, a jak chcesz mieć dobrze to trzeba położyć miedź.
    Żaden rozgarnięty elektryk ne położy przewodu Al o przekroju poniżej 10mm².
  • #41 21713658
    tinoco9642
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 1
    Panowie, temat zszedł na elektroniczne sposoby ochrony przed porażeniami — których stosować i tak nie możecie, więc dywagacja na ten temat aktualnie nie ma najmniejszego sensu.
    CYRUS2 napisał:
    W układzie TN-S także prąd porazi ludzi - przy awarii PEN na zasilaniu,.

    virtualmachine napisał:
    A przy układzie TT zero.

    Więc, CYRUS2, czyżby TT wcale nie był złem koniecznym ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    CYRUS2 napisał:
    Żaden rozgarnięty elektryk ne położy przewodu Al o przekroju poniżej 10mm²

    Tego akurat zabrania Dz.U., przez co producenci zrezygnowali z produkcji takich kabli. Natomiast gdyby taki przekrój nie był zakazany na mocy prawa i był dostępny do kupienia, to często byś go spotkał (w nowym budownictwie) jako WLZ do domu jednorodzinnego albo w pionie bloku.
  • REKLAMA
  • #42 21713672
    Jarek Kordalewski
    Poziom 18  
    Posty: 261
    Pomógł: 19
    Ocena: 80
    tinoco9642 napisał:

    Więc CYRUS2 czyżby TT wcale nie był złem koniecznym ?

    .


    Pracuję głównie w krajach gdzie dominuje TT i jakkolwiek do rozwiązań "służbowych" staram się przechodzić na TNS jeśli tylko się da, to widząc stan tutejszych instalacji i poziom kultury technicznej muszę przyznać, że TT nie pojawiło się bez powodu.

    To nie jest zła koncepcja, choć ma swoje wady.
  • #43 21713687
    tinoco9642
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 1
    jack63 napisał:
    Przecież ma tą ponoć zawodną elektronikę.

    Coraz bardziej jestem skłonny stwierdzić, że to wymysł fanów bezpieczników topikowych oraz użytkowników elektrody. Gdyby RCD było tak zawodne, autorzy norm wspomnieliby chociaż w jednej o stosowaniu dwóch RCD w kaskadzie. A teraz perełka na koniec: 60364-6 mówi nam wyraźnie, że SWZ dla TN możemy realizować za pomocą bezpieczników nadprądowych lub różnicowoprądowych. Jeśli pętla zwarcia ma zbyt dużą impedancję, to protokołujemy SWZ dla RCD i bawimy się dalej...
  • #44 21713901
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11743
    Pomógł: 848
    Ocena: 2804
    tinoco9642 napisał:
    Coraz bardziej jestem skłonny stwierdzić, że to wymysł fanów bezpieczników topikowych oraz użytkowników elektrody. Gdyby RCD było tak zawodne, autorzy norm wspomnieliby chociaż w jednej o stosowaniu dwóch RCD w kaskadzie.

    Chodzi o leśnych dziadków, którzy wciąż chcą żyć w czasach gdy byli młodzi. Próbują i to niestety skutecznie, podobnie jak myśliwi, blokować postęp. A gdy nowoczesność ich otoczy, to wkładają głowę w piasek i udają że ich nie ma:
    tinoco9642 napisał:
    60364-6 mówi nam wyraźnie, że SWZ dla TN możemy realizować za pomocą bezpieczników nadprądowych lub różnicowoprądowych. Jeśli pętla zwarcia ma zbyt dużą impedancję, to protokołujemy SWZ dla RCD i bawimy się dalej...

    Przecież RCD nigdy nie było tzw ochroną podstawową, czy jak ono sobie to teraz nazwali.
    Trzepią kasę z wymyślania kolejnych bzdur. Niby normy nie sa prawem, ale i tak część z nich weszła do "Warunków..." i prawem jest. Więc i tam są bzdury prowadzące do zbędnych kosztów i marnotrawstwa.
    Podałem przykład z PEN 10mm2, ale jest i drugi kwiatek:
    Konieczność doprowadzenia NIEZALEŻNYCH linii N i PE do każdego(!) odbiornika niezależnie czy ten odbiornik wykorzystuje linię N czy nie. Z koniecznością doprowadzenia PE dyskusji nie ma, ale bezwzględna konieczność prowadzenia N jest zupełnym bezsensem dla mnóstwa urządzeń 3f. A tu nie ma wyjątków ani zapisu, że powyższe ma sens tylko dla 1f.
    Także jak Żydzi błądzili po pustyni aby pokolenie urodzone w niewoli wymarło, tak my musimy czekać aż wymrą leśne dziadki.
    PS.
    Kolego @tinoco9642 miałem do Ciebie prośbę, ale chyba o niej zapomniałeś. Byłbyś łaskaw pochylić się nad nią jeszcze raz. Bardzo proszę. Po prostu jestem ciekaw i chcę się czegoś nauczyć z doświadczenia innych.
  • #45 21713920
    tyqva
    Poziom 36  
    Posty: 2756
    Pomógł: 332
    Ocena: 1150
    jack63 napisał:
    ...
    Podałem przykład z PEN 100mm2, ale jest i drugi kwiatek:
    Konieczność doprowadzenia NIEZALEŻNYCH linii N i PE do każdego(!) odbiornika niezależnie czy ten odbiornik wykorzystuje linię N czy nie. Z koniecznością doprowadzenia PE dyskusji nie ma, ale bezwzględna konieczność prowadzenia N jest zupełnym bezsensem dla mnóstwa urządzeń 3f. A tu nie ma wyjątków ani zapisu, że powyższe ma sens tylko dla 1f.....

    Minimalna żyła PEN 100mm²?

    Skąd wziąłeś konieczność prowadzenia N do każdego odbiornika?
    Podaj źródło tej wiedzy.
    Również nie ma zapisu prawnego prowadzenia PE w każdym obwodzie. Jest zapis o konieczne osobnej żyle ochronnej.
  • #46 21713924
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #47 21713926
    tyqva
    Poziom 36  
    Posty: 2756
    Pomógł: 332
    Ocena: 1150
    virtualmachine napisał:
    jack63 napisał:
    Przecież RCD nigdy nie było tzw ochroną podstawową, czy jak ono sobie to teraz nazwali.

    Nie nie. ochrona podstawowa to wszystko co chroni nas w warunkach normalnych. Czyli izolacja podstawowa, osłony, obudowy, a nawet umieszczenie poza zasięgiem ręki. Szynoprzewody w stacji nN są zupełnie gołe, ale są umieszczone na tyle wysoko że nie da się ich dotknąć stojąc na ziemi. To też jest ochrona podstawowa.....

    Nie, umieszczenie szynoprzewodów poza zasięgiem ręki nie stanowi samodzielnego, formalnego środka ochrony przed porażeniem prądem elektrycznym w rozumieniu przepisów i norm, choć może być elementem wspomagającym ochronę.

    PN-HD 60364-4-41, pkt 416.2.1:
    Środki ochrony takie jak umieszczenie poza zasięgiem ręki (czyli dalej niż 2,5 m od podłoża) mogą być stosowane tylko w połączeniu z nadzorem wykwalifikowanego personelu lub jako środek dodatkowy, a nie jako główny środek ochrony.
  • #48 21713928
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #49 21713934
    tyqva
    Poziom 36  
    Posty: 2756
    Pomógł: 332
    Ocena: 1150
    virtualmachine napisał:
    ...
    Samodzielnym nie, ale jest wyszczególnione w normie jako ochrona podstawowa.
    ...
    Tak. Jak pisałem wyżej, to jest środek ochrony podstawowej. Nigdzie nie napisałem że jest to środek samodzielny....

    I tu jest pełna zgoda.
  • #50 21713935
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #51 21714148
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    tinoco9642 napisał:

    Więc, CYRUS2, czyżby TT wcale nie był złem koniecznym ?
    Zło konieczne jest wtedy, gdy jest nakaz ZE na wykonanie instalacji w układzie TT.

    W TT napięcie dotykowe 230V, w TN np.5V.
    W TN przewód PE zmniejsza wartość napięcia dotykowego.

    Dlatego :
    W TN SWZ wyłącza tylko wtedy jak jest zagrożenie porażeniem

    W TT SWZ włącza zasilanie przy braku zagrożenia porażeniem.
  • #52 21714268
    coldplugin
    Poziom 7  
    Posty: 21
    CYRUS2 napisał:
    W TT SWZ włącza zasilanie przy braku zagrożenia porażeniem.

    To właśnie w TT we wzorze pojawia się napięcie dopuszczalne długotrwale.
    Przy SWZ w TN zwarcie ma być wyłączone i tyle, niezależnie od napięcia dotykowego.
  • #53 21714295
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    coldplugin napisał:
    Przy SWZ w TN zwarcie ma być wyłączone i tyle, niezależnie od napięcia dotykowego.
    coldplugin - SWZ nie wyłącza zwarcia !
  • #54 21714306
    coldplugin
    Poziom 7  
    Posty: 21
    CYRUS2 napisał:
    SWZ nie wyłącza zwarcia !

    Ze względu na ochronę przed prądem przetężeniowym nie, ale na ochronę przeciwporażeniową tak. Do tego sprowadza się wzór: Zs * Ia ≤ U0.
  • #55 21714335
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    coldplugin napisał:

    Ze względu na ochronę przed prądem przetężeniowym nie, ale na ochronę przeciwporażeniową tak.
    Nie.
    coldplugin - to znancza, że nie znasz treści normy.
    SWZ przy przebiciu na obudowę nie musi wyłaczać zasilania.
    Norma dokładnie określa kiedy SWZ ma wyłączać.
    coldplugin napisał:
    Do tego sprowadza się wzór Zs * Ia ≤ U0
    Nie sprowadza sie do tego.
    Bo Ia to nie jest prąd zwarciowy.
    Ia to tylko prąd zadziałania elektromagnesu.
  • #56 21714357
    coldplugin
    Poziom 7  
    Posty: 21
    CYRUS2 napisał:
    SWZ przy przebiciu na obudowę nie musi wyłaczać zasilania.
    Norma dokładnie określa kiedy SWZ ma wyłączać.

    Nie zawsze musi, ale jeżeli środkiem ochrony jest SWZ, to jest wyliczone dla zwarcia o pomijalnej impedancji.

    CYRUS2 napisał:
    Ia to tylko prąd zadziałania elektromagnesu.

    A U0/Zs to prąd zwarcia.
    I a ≤ U0/Zs.
  • #57 21714436
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    coldplugin napisał:
    Przy SWZ w TN zwarcie ma być wyłączone i tyle, niezależnie od napięcia dotykowego.
    Nie.
    Fragment normy HD 60364-4-41:2007 dotyczący warunków samoczynnego wyłączenia zasilania
    Napięcie na źródle zasilana to napięcie L-PE.
    Upe- ziemia to napięcie dotykowe.
    Norma podaje, przy jakim napięciu dotykowym SWZ ma zadziałać.
    Norma dopuszcza także sytuacje pośrednie – gdzie SWZ nie musi wyłączać,
    bo:
    nie zawsze przebicie na obudowę jest zwarciem o pomijalnej impedancji.
    coldplugin napisał:

    A U0/Zs to prąd zwarcia.
    Ia ≤ U0/Zs
    Impedancja Zs to impedancja mierzona na zaciskach gniazdka - bez uszkodzonego odbiornika.
    Przy przebiciu do Zs tego dodaje się impedancja przebicia w odbiorniku Zp.
    Ip = U / (Zs + Zp)
    Ip upływu np. 10 A (impedancja przebicia Zp ~ 23 Ω)
    U obudowy = Rpe * 10 A = Zc / 2 * 10 A
    Zs = 1 Ω
    Napięcie na obudowie ~ 5 V AC!
    Nie musi być wyłączone, bo nie stanowi zagrożenia porażeniem.
  • #58 21714455
    coldplugin
    Poziom 7  
    Posty: 21
    CYRUS2 napisał:
    Norma podaje, przy jakim napięciu dotykowym SWZ ma zadziałać.

    Tak, ale napięcie to nie jest zawarte we wzorze Zs * Ia ≤ U0.
    Nie od niego zależy wymagana IPZ ani czułość zabezpieczenia.

    Inaczej jest w układzie TT, gdzie napięcie to pojawia się w zestawieniu z rezystancją uziemienia.
  • #59 21714468
    tinoco9642
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 1
    CYRUS2 napisał:
    W TT napięcie dotykowe 230V, w TN np.5V.

    Skąd w TT pojawia się Tobie napięcie dotykowe 230 V? Jeśli masz RCD 30 mA oraz uziom 30 Ω to UL = 0,9 V. Jeśli masz RCD 300 mA oraz uziom 30 Ω to UL = 9 V.

    Dodano po 9 [minuty]:

    CYRUS2 napisał:
    Przy przebiciu do Zs tego dodaje się impedancja przebicia w odbiorniku Zp.
    Ip = U / (Zs Zp)
    Ip upływu np. 10 A (impedancja przebicia Zp ~ 23 Ω)
    U obudowy = Rpe * 10 A = Zc / 2 * 10 A
    Zs = 1 Ω
    Napięcie na obudowie ~ 5 V AC!

    >>21714436
    Przerwa PEN -> Zc = 10 Ω (rezystancja uziomu)
    U obudowy = Rpe * 10 A = 100 V
    UL > 50 V
  • #60 21714484
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17857
    Pomógł: 1235
    Ocena: 3495
    coldplugin napisał:
    Tak, ale napięcie to nie jest zawarte we wzorze Zs * Ia ≤ U0.
    Ten wzór nie określa kiedy SWZ ma wyłączać.
    Bo SWZ wyłaczy także przy impedancji wiekszej od Zs.
    np Zs*1,1.

    Ten wzór określa jak ma być dobrane Ia bezpiecznika, żeby przy tym Zs bezpiecznik wyłączył w w czasie poniżej 0,2sek.(czas z tabeli).

    Elektryk nie może zmieniać Zs ani U w danej instalacji.
    Moze dobierać Ia - czyli wartość i krotność S-ki.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru układu zasilania budynku gospodarczego – TN-C czy wyspy TT – w kontekście istniejącej instalacji zasilanej przewodem 2×4 mm² Cu, zabezpieczonej bez uziemienia podziału PEN/PE oraz metalowej konstrukcji budynku połączonej z szyną wyrównawczą. W układzie TN-C istnieje ryzyko pojawienia się niebezpiecznego napięcia dotykowego (bliskiego 230 V) na metalowych elementach budynku w przypadku przerwy przewodu PEN na linii napowietrznej, co może skutkować porażeniem prądem o natężeniu do 25 A. Wariant wyspy TT, z galwanicznym odizolowaniem uziomu i przewodów PE od PEN, jest uznawany za bezpieczniejszy w starszych instalacjach, zwłaszcza gdy modernizacja do TN-C-S z uziemieniem podziału PEN jest trudna lub kosztowna. W układzie TT konieczne jest stosowanie odpowiednich środków ochrony przeciwporażeniowej, w tym wyłączników różnicowoprądowych (RCD), które zapewniają samoczynne wyłączenie zasilania (SWZ). Dyskutowano o skuteczności i niezawodności RCD w porównaniu do zabezpieczeń nadprądowych, ich czasach wyłączenia oraz o normach PN-IEC 60364 dotyczących wymagań uziemienia i ochrony. Podkreślono, że przerwa przewodu PEN jest sytuacją wyjątkową, a nie normalnym przypadkiem projektowym, dlatego zabezpieczenia powinny uwzględniać tę możliwość, ale nie zawsze jest to praktycznie wykonalne. Wskazano, że w starszych instalacjach TN-C brak uziemienia podziału PEN jest powszechny i modernizacja wymaga znacznych nakładów. W efekcie, dla budynków gospodarczych z istniejącą instalacją TN-C bez uziemienia podziału PEN, wyspa TT z RCD jest rekomendowana jako bezpieczniejsze rozwiązanie, choć wiąże się z koniecznością stosowania odpowiednich zabezpieczeń i może generować dodatkowe koszty. Dyskusja obejmowała także interpretacje norm, wymogi prawne dotyczące stosowania przewodów PE i N, oraz praktyczne aspekty realizacji ochrony przeciwporażeniowej w instalacjach elektrycznych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA