logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ładowanie akumulatora samochodowego przez zasilanie lampki bagażnika

grzesiek0401 17 Paź 2025 07:43 2724 125
Najlepsze odpowiedzi

Czy można ładować akumulator samochodu stojącego miesiącami, podłączając prostownik przez lampkę bagażnika zasilaną przy wyjętym kluczyku i sterując to wyłącznikiem czasowym?

Nie, ładowanie przez lampkę bagażnika i prostownik na timerze to zły pomysł; lepiej ładować bezpośrednio przy akumulatorze. W wielu autach lampka bagażnika jest sterowana przez BCM i gaśnie po 15–30 minutach, a cienkie przewody oraz spadek napięcia mogą sprawić, że ładowanie będzie nieskuteczne albo uszkodzi wyjście modułu [#21722721][#21722802] Stary prostownik transformatorowy bez automatyki nie nadaje się do zostawiania bez nadzoru, bo po zmianach napięcia sieci może podać zbyt wysokie napięcie, nawet 15,5–16 V [#21723700][#21723859] Najbezpieczniej użyć dedykowanej ładowarki/podtrzymywarki typu CTEK lub NOCO Genius, która po naładowaniu przechodzi w tryb maintenance, i podłączyć ją bezpośrednio do akumulatora [#21724391] Jeśli chcesz wygodne rozpinanie, lepiej wyprowadzić osobną wiązkę od klem z bezpiecznikiem i hermetycznym złączem niż używać obwodu lampki [#21723548]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #121 21757808
    buszyl33
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 745
    Pomógł: 56
    Ocena: 178
    sq3evp napisał:
    Jeszcze można doładowywać - podłaczyć układ mierzący napięci, jak spadnie do 12,3V doładować napięciem 13,8V. Prąd bedzie mały za chwiłe, doładuje się i wyłączyć. Są takie proste układy.

    Już gdzieś Tu pisałem. Ale jeszcze raz: mało jeżdżę, po powrocie odłączam akumulator, przed jazdą podłączam prostownik, który ładuje prądem 0,6A albo 1,2A do 14V4 i się wyłącza, potem ponownie włącza przy 13V i tak w kółko. A (tak nawiasem) taksówkarz z bloku na Parkowej 15 zawsze po powrocie z pracy
    zabierał aku do domu. Potem ZAWSZE ruszył nawet przy -20 st.
  • #122 21757846
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6559
    Pomógł: 219
    Ocena: 871
    buszyl33 napisał:
    Potem ZAWSZE ruszył nawet przy -20 st.

    Kiedyś jak były zimy z -20°C któregoś roku zabrałem akumulatora w piątek, zamontowałem w poniedziałek rano - prawie wyrywał rozrusznik przy odpalaniu.
    Po 24h w domy akumulator ogrzał się, w niedzielę wieczorem miał ok 20°C (obudowa i pewnie też elektrolit) i napięcie nałoadowanego akumulatora (na pewnoe powyżej 12,5V). To też jest metoda, a normalnie to doładowywałem. Tego roku jeździłem dużo w tygodniu, a weekend był w domu.
  • #123 21757896
    kazikszach
    Poziom 39  
    Posty: 4010
    Pomógł: 513
    Ocena: 1100
    W latach 80-tych kolega w Gdańsku codziennie zabierał akumulator z malucha do domu, jako zabezpieczenie przed kradzieżą, czasami doładował, zawsze zapalał i trzymał mu 8 lat.
  • #124 21757906
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6559
    Pomógł: 219
    Ocena: 871
    Wtedy kradli - pamietam jak, któregoś dnia szedłem do szkoły i wracając zeszkoły widziałem Fiata 125p na cegłac, bez kół i wycieraczek. PEwnie akumulatora też nie było :)
  • #125 21757927
    forest1600
    Poziom 21  
    Posty: 619
    Pomógł: 10
    Ocena: 169
    sq3evp napisał:
    Wtedy kradli

    A dzisiaj nie kradną? Jest jeszcze gorzej niż 20-30 lat temu...
  • #126 21757970
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6559
    Pomógł: 219
    Ocena: 871
    Nie wiem, nie widziałem dawno auta na cegłach :)
    Kiedyś znajomy na Lumienie chciał własne radio z auta kupić, takie bywały tematy...


    A tak w temacie - kiedyś akumulator było trudnie dostać niż dzisiaj. Dzisiaj pewnie łatwiej kupić podróbę.

Podsumowanie tematu

✨ Ładowanie akumulatora samochodowego przez zasilanie lampki bagażnika jest technicznie możliwe, ale niezalecane ze względu na cienkie przewody, ograniczenia bezpieczników oraz ryzyko uszkodzenia modułów sterujących (np. BCM, BMS). Lampka bagażnika zwykle jest zasilana przez moduł sterujący i wyłącza się po krótkim czasie, co uniemożliwia ciągłe ładowanie. Bezpieczniejsze i bardziej efektywne jest podłączenie prostownika bezpośrednio do klem akumulatora, najlepiej z zabezpieczeniem bezpiecznikowym blisko akumulatora. Alternatywnie można wykorzystać gniazdo zapalniczki lub gniazdo OBD, jeśli jest stale zasilane, co umożliwia łatwe i bezpieczne podłączenie ładowarki lub zasilacza.

Wielu uczestników dyskusji rekomenduje stosowanie inteligentnych ładowarek z funkcją podtrzymania (trickle charge), takich jak CTEK lub NOCO Genius, które automatycznie dostosowują napięcie i prąd ładowania, zapobiegając przeładowaniu i uszkodzeniom akumulatora. Ładowarki te mogą być podłączone na stałe, ale producenci zalecają nadzór podczas ładowania.

Rozważano także użycie paneli solarnych do podtrzymania napięcia akumulatora, jednak ich skuteczność zależy od mocy paneli, warunków nasłonecznienia i zastosowanego regulatora ładowania. Proste panele o niskiej mocy z popularnych źródeł (np. AliExpress) często nie zapewniają wystarczającego prądu do efektywnego doładowania akumulatora samochodowego. Do pracy z panelami solarnymi zaleca się stosowanie regulatorów PWM lub MPPT z funkcją ograniczania napięcia i prądu, aby zapobiec rozładowaniu panelu nocą i przeładowaniu akumulatora.

W dyskusji podkreślono, że pozostawianie prostownika lub ładowarki bez nadzoru w garażu niesie ryzyko pożaru, zwłaszcza przy starszych, niesterowanych prostownikach. Nowoczesne urządzenia z automatyczną regulacją i zabezpieczeniami są bezpieczniejsze, ale nadal wymagają ostrożności.

Podsumowując, najlepszym rozwiązaniem jest użycie dedykowanej inteligentnej ładowarki podłączonej bezpośrednio do akumulatora lub przez dedykowane gniazdo (zapłon, OBD), z zabezpieczeniem bezpiecznikowym, ewentualnie z włącznikiem czasowym do okresowego doładowania. Ładowanie przez lampkę bagażnika jest niepraktyczne i potencjalnie niebezpieczne. Panele solarne mogą być uzupełnieniem, ale wymagają odpowiedniego regulatora i warunków nasłonecznienia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA