logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kto najpierw straci prace? Zawody zagrożone przez AI - nowe badanie od Anthropic

p.kaczmarek2 06 Mar 2026 13:51 2106 64

TL;DR

  • Badanie Anthropic analizuje, które zawody są najbardziej narażone na AI, mierząc ekspozycję, czyli udział zadań możliwych do przejęcia przez modele.
  • Najwyższe ryzyko mają programiści komputerowi, obsługa klienta i wprowadzanie danych; u programistów około 75% zadań da się już wykonać systemami AI.
  • Najmniej zagrożone są prace fizyczne, jak kucharze, mechanicy motocykli, ratownicy i pracownicy gastronomii, bo automatyzacja wymaga obecności w świecie fizycznym.
  • Zawody narażone na AI są średnio o 47% lepiej płatne, ale na razie nie widać dużych zwolnień; sygnał dotyczy raczej wolniejszego zatrudniania młodych.
Wygenerowane przez model językowy.
📢 Słuchaj (AI):
  • #61 21878249
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #62 21878264
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    Erbit napisał:
    Jest trend, który mówi, że inwestycje w AI są przegrzane oraz, że to bańka ...

    O bańce w AI nie może być mowy, chyba że mowa o czekaniu na pęknięcie rzekomej bańki AI, które to okaże się bańką.
    Dzięki AI komputery zaczynają spełniać oczekiwania ludzi, pokładane w nich od dziesiątek lat.
    Ostatnio oglądałem film "Coś" z 1982 roku, gdzie naukowiec korzystał z komputera w celu oceny ryzyka czy predykcji wydarzeń związanych z pewnym zagrożeniem. Dosłownie on tam wpisywał prompty i dostawał odpowiedzi na monochromatycznym monitorku CRT.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #63 21878296
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3637
    Pomógł: 82
    Ocena: 707
    acctr napisał:
    Dzięki AI komputery zaczynają spełniać oczekiwania ludzi, pokładane w nich od dziesiątek lat.
    Ostatnio oglądałem film "Coś" z 1982 roku, gdzie naukowiec korzystał z komputera w celu oceny ryzyka czy predykcji wydarzeń związanych z pewnym zagrożeniem. Dosłownie on tam wpisywał prompty i dostawał odpowiedzi na monochromatycznym monitorku CRT.


    Kiedy byłem dzieciakiem, w domu nie było żadnego komputera (nawet nie miałem popularnych wtedy komputerów 8-bitowcyh), miałem konsolę Pegasus, ale czułem, ze ona nie ma nic wspólnego z komputerem, ze to tylko zaawansowana gra elektroniczna wykorzystująca telewizor, to bardziej, jak przenośna gra "tetris", którą wtedy "każdy miał" i ja też miałem i grałem godzinami.

    Wtedy, nie mając żadnego pojęcia (okres 1995-1998), czym jest i jak działa "prawdziwy komputer" (czyli zwykły "pecet"), wyobrażałem sobie, że to jest bardzo zaawansowana maszyna z programami, każdy program służy do jakiejś pracy lub zadań. W szkole zawsze dostawałem dużo zadań domowych z geografii, biologii, często były krzyżówki, "wypełnianki" (należy w puste miejsce wpisać słowo, nazwę, nazwisko, datę). Wtedy wyobrażałem sobie, że istnieje taki program komputerowy, że napisze klawiaturą przykładowo "ogół organizmów żywych, 9 liter, pierwsza B, trzecia O, ostatnia A" i komputer natychmiast napisze "BIOCENOZA". Albo "Wzór na prędkość mając drogę i czas", komputer napisze "prędkość = droga / czas".

    Faktycznie pojawienie się pierwszego komputera w domu (rok 1999) było zderzeniem wyobrażenia z brutalną rzeczywistością, gdyż zacząłem mieć wiedzę, jak naprawdę działa komputer, a "wymarzony program" nie może istnieć, bo "komputery nie myślą". Wykonanie obliczeń, napisanie tekstu, malowanie w Paint, granie w gry, napisanie prostego programu to było standardowe zastosowanie. Szybko okazało się, że konsola Pegasus to jest komputer w pełnym tego słowa znaczeniu, tyle, że bardzo uproszczony (zamiast klawiatury i myszki jest gamepad mający zaledwie kilka przycisków, zamiast monitora jest telewizor, a monitor w dużej mierze działa tak samo, jak telewizor, bo tu jest kineskop i tu jest kineskop, jedynie inne są parametry obrazu i inne jest główne zastosowanie danego urządzenia), a każda gra to jest jak najbardziej program komputerowy, tyle, że jego główne zastosowanie to dostarczenie zabawy i rozrywki. Gra elektroniczna Tetris, którą często trzymałem w rekach i nieraz zaniosłem do szkoły? Tak, to jest komputer o architekturze będącej tajemnicą producenta, ma tylko jeden program wgrany na stałe, bez możliwości jego zmiany.

    A dzisiaj? Wygląda na to, że niedługo "wymarzone za dzieciaka" zastosowanie zwykłego komputera będzie jak najbardziej możliwe. Ale szkoła dawno się skończyła i nie jestem zawalany tonami "bezsensownych" zadań domowych, które wymagają jakiejś wiedzy, której nie mam i nie chce mi się przyswajać.
  • #64 21878746
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11904
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3826
    Erbit napisał:
    Na takiej wierze opiera się inwestor. Co jednak gdy wiara go zawiedzie? Ano... traci. Jest trend, który mówi, że inwestycje w AI są przegrzane oraz, że to bańka ... Pożyjemy, zobaczymy ...
    Nie wiem jak inni, ale ja już żyję wystarczająco długo, żeby ocenić rosnący poziom uzależnienia od informatyzacji. Szczególnie, że obecnie jest to trend coraz bardziej wymuszany. To właśnie ten poziom nasycenia technologią i uzależnienie od niej gwarantują, że każdy zainwestowany w AI dolar zwróci się z nawiązką. Możemy się spierać czy zyski będą wielkie czy gigantyczne, ale na tym biznesie na pewno nikt nikt z inwestorów nie straci. Może jedynie na więcej liczyli ci, którzy wdrażając raczkujące dopiero rozwiązania AI w swoich biznesach, mieli znacznie wyższe oczekiwania. Lub nie końca zrozumieli, z czym właściwie mają do czynienia? No, ale przecież każdy wynalazek "w okresie niemowlęcym" może sprawiać problemy i generuje różne napięcia.
    acctr napisał:
    O bańce w AI nie może być mowy...
    Też tak uważam. O "bańce" można mówić w kontekście przeszacowania niektórych aktywów związanych z pewnymi zastosowaniami AI. Ale cały sektor ma doskonałe perspektywy. Szczególnie, że technologia jest coraz szybciej wdrażana i komercjalizowana w skali masowej i jest to proces właściwie bezalternatywny.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy raportu Anthropic o ekspozycji zawodów na AI i tego, które zadania mogą zostać przejęte przez modele językowe oraz automatyzację. Uczestnicy podkreślają, że najwyższe ryzyko dotyczy pracy biurowej i cyfrowej, zwłaszcza programowania, testowania, analizy kodu, obsługi klienta, wprowadzania danych, korekty, researchu, grafiki, reklamy i części prac medialnych. Jednocześnie wiele zawodów fizycznych i terenowych pozostaje trudnych do zastąpienia, m.in. w embedded, elektronice, mechanice, gastronomii, sprzątaniu czy pracach serwisowych. W wątku wielokrotnie pojawia się spór o to, czy AI realnie zastępuje programistów, czy raczej przyspiesza pracę, generując boilerplate, refaktoryzację, testy i pomoc w analizie, ale wymagając nadal człowieka do architektury, interpretacji wyników, odpowiedzialności i weryfikacji jakości kodu. Omawiane są też ograniczenia modeli w zadaniach wymagających wiedzy domenowej, pracy z oscyloskopem, elektroniką i fizyką układu, a także wpływ AI na sztukę, edukację, reklamy, rynek pracy i model biznesowy oparty na płatnych subskrypcjach.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA