Witam wszystkich!!! Postaram się opisać swój wytwór krótko i na temat.
Założenia: urządzenie musiał obsługiwać 10 urządzeń w tym wytwornicę dymu oraz częstotliwość stroboskopu a tak że nie może wprowadzać zakłóceń słyszalnych w głośnikach podczas załączania świateł i mieć izolacje galwaniczną między napięciem sieciowym a sterownikiem (12v)
Projekt : schemat tak właściwie nigdy nie powstał i raczej nie powstanie- wykorzystałem układ ze sterownika discolitez a reszta była w zasadzie plątaniną kabli.podczas uruchamiania końcówek mocy pomagał mi Ryszard49 a podczas prac wykończeniowych pomagał mi multilight za co im serdecznie dziękuje bo pewnie bez ich pomocy bym nadal siedział i się męczył z tym projektem.\
Budowa:Oczywiście przystąpiłem od zbierania poszczególnych elementów-trochę miałem swoich i trochę kupiłem.Obudowa została mi z poprzedniego sterownika na przekaźnikach.Była cała wykonana z pleksi i kątowników z aluminium ale niestety okazało się że pleksi jest zbyt kruche i górny panel wymieniłem na blachę 1,5mm którą wyciął mi kolega w pracy.Całe składanie trwało około 2 tygodni głównie w ferie.Urządzenie składa się z 10 taki samych modułów zbudowanych na BT139 oraz Moc 3041 (przełączający w zerze )
Koszta: wolał bym o tym nie mówić ale ktoś i tak zapyta więc napiszę tylko że w sumie wyszło mi za wszystko około 500zł z tym że same kable kosztowały prawie 300 (kupowałem 6 miesięcy temu więc nie pamiętam dokładnie)
triaki to koszt 30zł
MOC 3041 30zł
gniazda wojskowe około 60zł za 3 komplety
gniazda sieciowe 30zł za 2 sztuki
oprawki do bezpieczników 20zł
reszty nie pamiętam
problemy: oczywiście nie udało mi się ich uniknąć
Na początku nie mogłem uruchomić triaków potem spaliłem triaka i zamontowałem bezpieczniki
Zakończenie:
Urządzenie spełniło moje oczekiwania,Pewnie zapytacie się czemu są zastosowane trzy rodzaje gniazd zasilających -->wynika to tylko i wyłącznie z tego że akurat takie potrzebowałem.Pod pierwsze gniazdo podłączam zasilanie 15 metrowym kablem 3x2,5mm pod dwa następne gniazda kable po 12 metrów które obsługują po 3 światła.Trzy gniazda komputerowe są tak na wszelki wypadek jak bym miał jakieś dodatkowe światło.Następnie gniazdo do wytwornicy dymu która tak że jest włączana przez triak i ma nawet sygnalizację diodą gotowości do pracy.Dwa gniazda sieciowe są ogólnego przeznaczenia (wzmacniacze komputer itp)w planie mam zamiast różnicówki zamontować dwa zwykłe bezpieczniki.gniazdo dużego Jacka służy do regulacji prędkości stroba.Nie ma tam generatora tylko zwykły potencjometr 1Mohm bo mam strobo przerobione i na końcu gniazdo do podłączenia panelu z przełącznikami
to chyba tyle na ten temat na fotkach są widoczne sceny z montażu jak i gotowe urządzenie i okablowanie pozdrawiam i zachęcam do zadawania pytań
Założenia: urządzenie musiał obsługiwać 10 urządzeń w tym wytwornicę dymu oraz częstotliwość stroboskopu a tak że nie może wprowadzać zakłóceń słyszalnych w głośnikach podczas załączania świateł i mieć izolacje galwaniczną między napięciem sieciowym a sterownikiem (12v)
Projekt : schemat tak właściwie nigdy nie powstał i raczej nie powstanie- wykorzystałem układ ze sterownika discolitez a reszta była w zasadzie plątaniną kabli.podczas uruchamiania końcówek mocy pomagał mi Ryszard49 a podczas prac wykończeniowych pomagał mi multilight za co im serdecznie dziękuje bo pewnie bez ich pomocy bym nadal siedział i się męczył z tym projektem.\
Budowa:Oczywiście przystąpiłem od zbierania poszczególnych elementów-trochę miałem swoich i trochę kupiłem.Obudowa została mi z poprzedniego sterownika na przekaźnikach.Była cała wykonana z pleksi i kątowników z aluminium ale niestety okazało się że pleksi jest zbyt kruche i górny panel wymieniłem na blachę 1,5mm którą wyciął mi kolega w pracy.Całe składanie trwało około 2 tygodni głównie w ferie.Urządzenie składa się z 10 taki samych modułów zbudowanych na BT139 oraz Moc 3041 (przełączający w zerze )
Koszta: wolał bym o tym nie mówić ale ktoś i tak zapyta więc napiszę tylko że w sumie wyszło mi za wszystko około 500zł z tym że same kable kosztowały prawie 300 (kupowałem 6 miesięcy temu więc nie pamiętam dokładnie)
triaki to koszt 30zł
MOC 3041 30zł
gniazda wojskowe około 60zł za 3 komplety
gniazda sieciowe 30zł za 2 sztuki
oprawki do bezpieczników 20zł
reszty nie pamiętam
problemy: oczywiście nie udało mi się ich uniknąć
Na początku nie mogłem uruchomić triaków potem spaliłem triaka i zamontowałem bezpieczniki
Zakończenie:
Urządzenie spełniło moje oczekiwania,Pewnie zapytacie się czemu są zastosowane trzy rodzaje gniazd zasilających -->wynika to tylko i wyłącznie z tego że akurat takie potrzebowałem.Pod pierwsze gniazdo podłączam zasilanie 15 metrowym kablem 3x2,5mm pod dwa następne gniazda kable po 12 metrów które obsługują po 3 światła.Trzy gniazda komputerowe są tak na wszelki wypadek jak bym miał jakieś dodatkowe światło.Następnie gniazdo do wytwornicy dymu która tak że jest włączana przez triak i ma nawet sygnalizację diodą gotowości do pracy.Dwa gniazda sieciowe są ogólnego przeznaczenia (wzmacniacze komputer itp)w planie mam zamiast różnicówki zamontować dwa zwykłe bezpieczniki.gniazdo dużego Jacka służy do regulacji prędkości stroba.Nie ma tam generatora tylko zwykły potencjometr 1Mohm bo mam strobo przerobione i na końcu gniazdo do podłączenia panelu z przełącznikami
to chyba tyle na ten temat na fotkach są widoczne sceny z montażu jak i gotowe urządzenie i okablowanie pozdrawiam i zachęcam do zadawania pytań
Fajne? Ranking DIY