Witam
W sumie to jest ciekawa propozycja wykonania "kolektora Duo-Blacha" bezciśnieniowego z 2 szt. blachy "przenitowywanej". Ja bym wszędzie lutował cyną te "nity" z ocynkowanych śrubek lub z drutu ocynku (nity cynkowe) i zamiast gumowej uszczelki po zewnetrznej wsadziłbym drut ocynkowany i też zalutował (lub po prostu zlutować blachę do blachy, dać więcej nitów po zewnętrznej).
A swoja drogą ciekawe czy też mozliwe bybyło podobne wykonanie z 2 szt. blachy miedzianej i kawałka drutu miedzianego np fi 4mm^2 (i gdzie niegdzie dystansy). Pewnie trzeba by sporej wprawy w lutowaniu tak cienkich elementów aby nie przepalić lub także łączyć cyną.
Byłby to chyba najprostrzy w wykonaniu sposób na kolektor. Blacha, nity, drut, wiertarka, kolba lutownicza, mufki sztuki dwie(lub 4), end. Reszta bez zmian - jedni malują, drudzy poczerniają, inni chromują.
ps.(mam wrażenie, że podobne rozwiązanie już było wałkowane na tym forum, ale na szybko nie znalazłem odniesienia)
Pzdr m2m2
W sumie to jest ciekawa propozycja wykonania "kolektora Duo-Blacha" bezciśnieniowego z 2 szt. blachy "przenitowywanej". Ja bym wszędzie lutował cyną te "nity" z ocynkowanych śrubek lub z drutu ocynku (nity cynkowe) i zamiast gumowej uszczelki po zewnetrznej wsadziłbym drut ocynkowany i też zalutował (lub po prostu zlutować blachę do blachy, dać więcej nitów po zewnętrznej).
A swoja drogą ciekawe czy też mozliwe bybyło podobne wykonanie z 2 szt. blachy miedzianej i kawałka drutu miedzianego np fi 4mm^2 (i gdzie niegdzie dystansy). Pewnie trzeba by sporej wprawy w lutowaniu tak cienkich elementów aby nie przepalić lub także łączyć cyną.
Byłby to chyba najprostrzy w wykonaniu sposób na kolektor. Blacha, nity, drut, wiertarka, kolba lutownicza, mufki sztuki dwie(lub 4), end. Reszta bez zmian - jedni malują, drudzy poczerniają, inni chromują.
ps.(mam wrażenie, że podobne rozwiązanie już było wałkowane na tym forum, ale na szybko nie znalazłem odniesienia)
Pzdr m2m2