1- mam wzmacniacz stereo na tych końcówkach zasilanych napięciem +-43v złożony od samego pojawienia się w wydaniu EdW tego wzmacniacza używany codziennie przy małych mocach. Zrobiłem jeszcze wersję "estradową" 2x200w napięcie zasilania +-52v jednak nie była tak niezawodna jak np holton 2x400w
2- Mostek robiłem z niskiego napięcia zasilania, na wyjściu miałem coś ok 200W, nic nie stoi na przeszkodzie aby był to wzmacniacz mostkowy.
3,4- napięcie zasilania nie powinno przekraczać +-60v przy podstawowej wersji na irfp240(250) najlepiej aby było pod obciążeniem max ok 45V aby nie przekraczać maksymalnych mocy dla parki mosfetów (200w). Wyższych napięć aby uzyskać 200W nie potrzeba chyba że do wersji 300W gdzie potrzeba już ok 53v pod obciążeniem
5- na 2 parkach mosfetów irek mówił że uzyska się 300W trochę mało w porównaniu z podstawową wersją, gdyby było to 400W byłby to najtańszy i najmocniejszy wzmacniacz w historii elektroniki