Witam.
Jest to mój drugi wzmacniacz w obudowie po CDRomie, pierwszy dostał dużo krytycznych uwag, kilka rad wziąłem sobie do serca i wyszło to cos takiego Wszystko oczywiscie robione tak naprawdę z nudów i pewnie niegługo wyladuje na Allegro
wzmacniacz różni sie od poprzedniego tym ze :
- zrezygnowałem z radiatorów , kostki sa przykrecone przez podkładki do obudowy
- wzmacniacz ma zewnętrzny zasilacz
- brak mu włącznika zasilania, co było oczywiscie celowe !
- regulacja głosności odbywa sie za pomocą oryginalnego potencjometru który znajdował się juz w CDRomie
Dane techniczne :
- kostka tda2030
- zasilacz około 40W
- kond. filtrujące zasilanie : 6000uF
- zasilanie pojedyńcze, chyba 20V, ale nie pamietam, wzmak juz jest skrecony i juz mi sie nie chce go rozkręcac
Jak gra ?
Czysto, zadnych brumów itp, kondensator włączony szerogowo z głosnikiem dałem 470uF żeby wzm. sie nie przeciezał zbytnio i dzieki temu też mozna dać gałeczkę głosności troszke bardziej w prawo :]
No wiadomo no.. cud techniki to to nie jest ale dla początkujących moze wydać się ciekawym pomysłem.
Pozdrawiam
trzygrosze
Fajne? Ranking DIY