Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

silnik zasilany z falownika spalił się

zimna stopa 03 Dec 2006 23:40 3619 12
SterControl
  • #1
    zimna stopa
    Level 2  
    Mam do czynienia już drugi raz ze spaleniem silnika zasilanego przetwornicą częstotliwości. Energetyk zajmujący sie tą sprawą mówi, że przyczyną są zakłucenia w trakcie przełączania na zasilanie rezerwowe. Zgadzam się z nim. Ale zwracam mu także uwagę na brak jakiegokolwiek uziemienia ekranu przewodu pomiędzy falownikiem a silnikiem. Czy ma ktoś doświadczenie jaki ładunek może się zgromadzić na takim ekranie? Czy dotknięcie ekranu moę być niebezpieczne?
  • SterControl
  • Helpful post
    #2
    Mathevp
    Level 19  
    Narysuj układ - tj. potrzeb więcej informacji aby odpowiedzieć na Twoje pytanie.

    Co do poprawności pdłączania falowników to proponuję zerknąć sobie do instrukcji falowników np. Danfosa z serii VLT.
    Firma Danfoss jest strasznie czuła na punkcie poprawnego podłączenia falowników.

    Ogólnie wiadomo, że falowniki są strasznie czułe na parametry sieci zasilającej więc trzeba pokombinować w tą stronę.
    Moze pomóc układ załączania z opuźnieniem zasilanie falownika po zaniku.

    Więcej na PW.


    Pozdro
    Mat
  • Helpful post
    #3
    jarek555
    Level 14  
    Silnik spali się wówczas gdy długotrwale zostanie przekroczony prąd znamionowy silnika lub będzie niewłaściwie odprowadzane z niego ciepło. W pierwszym przypadku nad prądem czuwa falownik - o ile ma właściwie wprowadzone parametry.
    W drugim przypadku źle chłodzony silnik będzie w przypadku zejścia obrotami poniżej ok.70% i braku przewietrzania obcego lub zostanie przekroczona całka cieplna czyli częste rozruchy. Proponuję umieścić w uzwojeniach silnika bezpieczniki termostatyczne na np. 95deg do kupienia po 1,- zł w sklepach elektronicznych i umieścić je w obwodzie sterowania falownika. Pozdrawiam
  • Helpful post
    #4
    krzychol66
    Level 24  
    Jaki silnik?
    Jaki falownik?
    W jakich warunkach pracowały?
    Pamiętać należy, że silnik klatkowy ma prawidłowe chłodzenie wtedy, gdy pracuje z prędkością znamionową. Jeżeli obraca się wolniej, chłodzenie mu się pogarsza. Dlatego, jeżeli silnik ma pracować z pełnym obciążeniem przy obrotach mniejszych niż 2/3 znamionowych, wtedy koniecznie trzeba mu załatwić przewietrzanie obce. Tzn. drugi silnik z wentylatorem o odpowiedniej wydajności. Pamiętać również należy, że w silniku zasilanym z falownika straty w żelazie są większe, niż w silniku zasilanym bezpośrednio z sieci.
    Jeżeli na danym stanowisku są kłopoty z przegrzewaniem się i paleniem się silnika, to może trzeba rozważyć zakup silnika z sondą termiczną w uzwojeniach i zastosować zabezpieczenie wyzwalane tą sondą.
    Podpięcie lub nie ekranu na przewodach zasilających nie ma znaczenia dla silnika. Natomiast ma wielkie znaczenie dla wszelkich urządzeń elektronicznych, sieci komputerowych, magistral danych itd. pracujących w okolicy.
  • SterControl
  • Helpful post
    #5
    kleki
    Level 28  
    Mogło dojść do przebicia mostka IGBT na wyjściu falownika, co poskutkowało podaniem DC na uzwojenia silnika. Przepięcia na wyjściu falownika osiągają nieraz bardzo duże wartości, co może poskutkować uszkodzeniem IGBT. Widziałem kilka razy taki przypadek, chociaż silnik nie zdążył się spalić.

    Mogło dojść do spalenia uzwojeń dzięki niewłaściwemu oprogramowaniu przemiennika (prąd znamionowy, reakcja na przekroczenie obciążenia termicznego, chłodzenie obce/własne, częstotliwość nośna, minimalna częstotliwość wyjściowa i podobne nastawy).

    Nie jestem pewien, jak zachowa się nieuziemiony ekran, ale nawet producenci falowników zalecają przy długich odcinkach przewodów falownik - silnik stosowanie nieekranowanego kabla (choćby w/w Danfoss).
  • #6
    Adam1988
    Level 26  
    kleki wrote:
    ....nawet producenci falowników zalecają przy długich odcinkach przewodów falownik - silnik stosowanie nieekranowanego kabla (choćby w/w Danfoss).


    Hmm

    Ciekawe. Moze kolega cos wicej napisac na ten temat ? Mi nawet na niewielkich odleglosciach gdy w poblizu byla jakas cyfrowa magistrala np 1wire to ona wariowala nie mowiac juz o wiekszych odcinach.

    Pozdrawiam.
  • #7
    kleki
    Level 28  
    O powodach takiego postępowania najlepiej poczytaj w DTR-ce choćby VLT5000. Oczywiście, że będzie zasiewać.

    A swoją drogą nie spotkałem się jeszcze w przemyśle z magistralą 1wire (może mało widziałem ;-) ) - czym to u ciebie steruje i w jakim zakładzie?
  • #8
    Adam1988
    Level 26  
    kleki: VTS oststnio stosuje w swoich centralach klimatyzacyjno/wentylacyjnych czujniki dallasa na 1wire ;) Ciekawe czy nie z sampli :]

    Pozdrawiam ;)
  • #9
    krzychol66
    Level 24  
    kleki wrote:
    O powodach takiego postępowania najlepiej poczytaj w DTR-ce choćby VLT5000.

    Rzuć kilka powodów ;) i przykładów długości kabli (długi - to pojęcie względne).
    Nie każdy używa VLT5000 i ma doń DTR-kę.
    A tak swoją drogą - jeżeli kabel jest zamknięty w uziemionym korycie stalowym, albo w rurce stalowej i tym samym korytem nie idą kable sygnałowe bądź danych, to nie powinno być dużych problemów z zakłóceniami.
    Co nie zmienia faktu, że problem istnieje. Przećwiczyłem już poważne problemy z Profibusem wynikające z niestarannego dokręcenia ekranu kabla silnikowego do szyny uziemiającej.
  • #10
    Plumpi
    Heating systems specialist
    zimna stopa wrote:
    Mam do czynienia już drugi raz ze spaleniem silnika zasilanego przetwornicą częstotliwości. Energetyk zajmujący sie tą sprawą mówi, że przyczyną są zakłucenia w trakcie przełączania na zasilanie rezerwowe. Zgadzam się z nim. Ale zwracam mu także uwagę na brak jakiegokolwiek uziemienia ekranu przewodu pomiędzy falownikiem a silnikiem. Czy ma ktoś doświadczenie jaki ładunek może się zgromadzić na takim ekranie? Czy dotknięcie ekranu moę być niebezpieczne?


    A czy czasami falownik nie jest ustawiany na większą częstotliwość niż znamionowa silnika ?

    Jacek "Plumpi"
  • #11
    kleki
    Level 28  
    Adam1988 - toż ciekawostka. Nie wiedziałem nawet. Też zamówiłem sample u Dallasa. ;-)

    krzychol66 :
    - długie kable były określone zdaje się jako kilkadziesiąt...kilkaset metrów
    - DTR masz na stronie Danfossa, więc chyba nie ma wielkiego problemu ;-)
    - powody : choćby ekranowany przewód na większą pojemność pomiędzy ziemią (ekran), a przewodem roboczym, dzięki temu masz większe upływy, szczególnie przy dużych częstotliwościach kluczowania.
    - też walczyłem z profibusem, ale zauważyłem że więcej problemów sprawiają połączenia ekranu kabla profibus z uziomem.

    Nie ma generalnej zasady co do doboru kabli. Dużo zależy od aplikacji (dobor częstotliwości kluczowania), obiektu (ile tych falownikow, co obok, itp.). Celem pozbycia się problemu zakłuceń proponuję stosować filtry LC na wyjściu. Wada - koszt. ;-)

    W sumie to nadal twierdzę, że uszkodzenie nie wynikło raczej z nieuziemionego ekranu.

    Ciekawe pytanie zadał autor - jakie skutki może nieść ze sobą dotykanie nieuziemionego ekranu? Jakie tam może panować napięcie?

    Jak koledzy obstawiają?
  • #12
    robnar
    Level 14  
    Ja w jednej z maszyn mam kilkanaście silników z kablem ekranowanym o dł nawet do 54 m i profibas chodzi bez problemu ( kabel też około 30m ) ekrany uziemione co by prądy nie w nich płynęły od strony falowników / a potrafią płynąć oj potrafią / to wszystko zależy od jakości kabli i od samego montażu
  • #13
    Tuning Marek
    Level 21  
    Witam ja bym sprawdzil prawidłową konfigurację falownika poprostu on się ugotował jak montowałem do wiertarki WS 16 falownik przy niskich obrotach wentylator nie wychładzał a potrzebny był duży moment by nie stawał w miejscu i wtedy sie gotował zmiana ustawień spowodowała bezawaryjność