logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

" Tester Ledów "

majonez1990 25 Gru 2006 14:01 4778 23
REKLAMA
  • " Tester Ledów "
    Witam!
    chciałbym zaprezentować wam moją konstrukcje, która służy mi jako
    " tester diód Led " np: Jak chce sprawdzić jak świeci 1-10 Led, to wkładam diody, wsadzam zworkę w odpowiedni numer ( tyle ile led_ów ) daje odpowiednie napięcie np z zasilacza uniwersalnego (15zł z bazarku) I prądzi. Jak znajdę trochę więcej czasu i chęci to planuje zrobić jeszcze miejsce na wkładanie rezystancji.
    Wszystko wsadziłem w pudełko po patyczkach umocniłem na dole drutem i obkleiłem taśmą izolacyjną , piny na zworki wtopiłem.
    W środku piny zalałem woskiem żeby się nie ruszały.
    Za części nie płaciłem nic bo miałem wszytko z odzysku. Przepraszam za ten schemat i fotki ale schemat zrobiłem w paincie a fotki z kom
    Załączniki:
    • " Tester Ledów " 4.jpg (83.16 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • " Tester Ledów " 2.jpg (58.91 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • " Tester Ledów " 7.jpg (79.09 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • " Tester Ledów " 5.jpg (91.92 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • " Tester Ledów " 3.jpg (76.63 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • " Tester Ledów " sch.JPG (46.66 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • " Tester Ledów " 1.jpg (69.92 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • " Tester Ledów " 6.jpg (86.19 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    majonez1990
    Poziom 14  
    Offline 
    Specjalizuje się w: spawanie elementów drewnianych
    majonez1990 napisał 126 postów o ocenie 22, pomógł 4 razy. Mieszka w mieście Bytom. Jest z nami od 2006 roku.
  • REKLAMA
  • #2 3368334
    Macieks14
    Poziom 17  
    Posty: 262
    Pomógł: 15
    Ocena: 27
    Witam

    Fajna konstrukcja i przydatna(przynajmniej dla mnie). Ale chciałem cię pochwalić a wykorzystanie części ze szrotu to praktycznie jak widzę całą konstrukcja wykonana jest z używanych części 3/6 za obudowę i szczegóły estetyczne ale nie to się liczy.

    Moje pytanie:
    1.)Jak podłączone są diody(szeregowo/równolegle.)

    Żegnam
  • #3 3368447
    majonez1990
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    Diody połączone są szeregowo jak widać na schemacie , dlatego potrzebne są zworki
  • REKLAMA
  • #4 3368694
    vacpan
    Poziom 19  
    Posty: 426
    Pomógł: 36
    Ocena: 15
    Może jestem zbyt krytyczny ale dla mnie nie przedstawia to żadnej wartości. Ani estetycznie wykonane (oklejone taśmą ?), ani żaden tu błyskotliwy pomysł, ani przydatne. Kolejna konstrukcja typu "zobaczcie też umiem podłączyć diodę". Dla mnie bezsens i obciach pokazywać takie coś na głównej stronie elektrody.

    Moja ocena to 0/6 .
  • #5 3368709
    djskate8
    Poziom 19  
    Posty: 407
    Pomógł: 28
    Ocena: 43
    vacpan nie krytykuj autora projektu, bo taki tester przydaje się dość często np. chcesz porównać świecenie diodek do jakiegoś projektu wizualnego i musisz je sparować
  • #6 3368731
    sebek2000
    Poziom 11  
    Posty: 37
    Ocena: 1
    Konstrukcja jest wi miare ladna ale szkoda ze obklejona tasma moglaby byc ze sklejki chociaz ale jest git. Takie urzadzonko sie bardzo przydaje w niektorych sytuacjach np. gdy chcemy zobaczyc czy dioda swieci to ustawiamy sobie zworke na jedna diode i wkladamy sobie po kolei do gniazda a nie meczyc sie z kabelkami. Moja ocena to 4+/6 za dobre checi i za poysl a szczegolnie za to ze wykonane zostalo to ze zlomu.

    pozdrawiam
  • #7 3368786
    oj
    Poziom 42  
    Posty: 6632
    Pomógł: 788
    Ocena: 480
    Można napisać, że to tester diod "świeci czy nie świeci" i nawet zparowadź się diod tym nie da.


    Pomyśl na zastosowaniem źródeł prądowych, na 3, 5, 10, 15 mA itd, oraz pomiarze napięcia przewodzenia diody dla danego prądu.
  • #8 3368797
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38847
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6538
    Jakiś rezystor ograniczający prąd a może regulowane źródło prądowe? Może za dużo wymagam ale to co jest - to bezużyteczne pudełko do palenia diod LED.

    P.S.
    Co to jest dióda?!? Tester diod a nie diód!!!

    dioda (elektr.) diodzie, diodę; diod
  • #9 3369485
    majonez1990
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    tzok - przecież napisałem że zasilam to uniwersalnym zasilaczem czyli reguluje napięcie w zależności ile diod wsadze
  • REKLAMA
  • #10 3369960
    marcino2000
    Poziom 24  
    Posty: 839
    Pomógł: 34
    Ocena: 167
    a czy mogę prosić o schemat??:D

    bez sensu. po pierwsze powinny być połączone równolegle, po drugie nic się tym sparować nie da jak tam któryś z kolegów napisał, po trzecie diode ładnie sobie mozna sprawdzić multimetrem, a po 4 to jakoś mało praktyczne. widziałem kiedyś tester swiecących szpejów, ale nim mozna było sprawdzić praktycznie kazdy rodzaj oświetlenia. dla mnie do bani, takie rzeczy to robiłem jak miałem 5 lat-powaga- jak byłem na etapie podłaczania żarówek diod i silniczków do bateryjki płaskiej i pokazywaniu tego przedszkolance:D zajmijcie się ludzie jakimiś konkretami. całe szczęście jest już mniej subwooferów i kolumn, ale to i tak nie ten poziom który chciał bym widzieć na elektro
    pozdrawiam
    marcino2000
  • #11 3369990
    Morpheusss
    Poziom 16  
    Posty: 222
    Pomógł: 8
    Ocena: 11
    Wybacz, ale nie mogę nic dobrego o Twojej "konstrukcji" powiedzieć. Zero estetyki, zero pomysłowości (elektronicznej), marna funkcjonalność.. Ok, wykonałeś działające urządzenie tak jak potrafiłeś. Ale czy naprawdę uważasz, że jest ono warte wystawienia na forum Elektrody ?? Już mnie zaczynają irytować byle pierdoły przedstawiane w dziale DIY. A jeszcze bardziej posty pokroju "oo jestem pierwszy" albo "Moja ocena to 4+/6 za dobre checi". Niedługo będę czytał na głównej: "Udało mi się zapalić zapałkę, przedstawiam fotki"
    Pozdrawiam zfrustrowanych!!
  • #12 3370071
    majonez1990
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    Wiem wiem że to śmieszna konstrukcja ale to co w mojej szkole sie nauczą to jest też śmiech na sali.
    Kolego marcino2000 - schemat jest zamieszczony cały czas, a po drugie to ta konstrukcja dla mnie jest przydatna nie chodzi mi tu zobaczyć czy jest dobra 1 dioda ale np 10 na raz jak świecą pod jakimś napięciem. Więc może jesteś geniuszem i w przedszkolu uczyli tego, ale nie znaczy to że nikomu to jest nieprzydatne :/ Może ktoś na moim poziomie podłapie coś i mu sie to przyda :D
  • REKLAMA
  • #13 3370121
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3625
    To jest tester? Toż to tylko pudełko z miejscem dla podłączenia diod. I to średnio poprawnie. Bo skoro to ma być tester, to gdzie tu jakieś urządzenia pomiarowe lub chociaż miejsce do ich podłączenia? Jeśli miałby być to tester, to przydałoby by się regulowane źródło prądowe, woltomierz, jakaś przystawka do mierzenia jasności diody pracującej przy określonych warunkach, a nawet termometr do kontroli nagrzewania się diody podczas pracy.
    To, co zostało zaprezentowane można uzyskać lutując sobie te zaciski bezpośrednio do bateryjki.
    Vacpan ma tu pełną rację!
  • #14 3370538
    majonez1990
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    Właśnie może żle to nazwałem ale nie wiedziałem jak to nazwać, chodziło mi o to żeby nie trzeba było lutować diod tylko wsadzić i sprawdzić, wy byście chcieli żeby od razu powstał z tego samolot, a regulacja napięcia jest na zasilaczu
  • #15 3370676
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38847
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6538
    majonez1990 napisał:
    tzok - przecież napisałem że zasilam to uniwersalnym zasilaczem czyli reguluje napięcie w zależności ile diod wsadze
    ...i nie palisz ich tylko dlatego, że masz słaby zasilacz - diody LED zasila się ze źródła prądowego, nie napięciowego. Twój zasilacz jest dość "miękki" czyli ma sporo rezystancję wyjściową i to ratuje diody. Diody LED zawsze włącza się przez szeregowy rezystor, w latarkach LED go nie ma, bo stosowane tam baterie mają wystarczająco dużą rezystancję wyjściową i napięcie zbliżone do napięcia przewodzenia LED.
  • #16 3373456
    marcino2000
    Poziom 24  
    Posty: 839
    Pomógł: 34
    Ocena: 167
    to ile ty LEDów rocznie wykorzystujesz w swoich projektach że ci taki "kombajn" potrzebny??bo jak dla mnie to pare tysięcy co najmniej.pozatym każdy element elektroniczny ma swoje noty katalogowe w których jest wszystko.
  • #17 3374451
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 3374591
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38847
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6538
    A ty dalej swoje - ze względu na rażące błędy konstrukcyjne 0/6 i przemyśl te błędy. Poza tym co to za projekt elektroniczny, przecież tu żadnej elektroniki nie ma, pudełko ze złączem, co to za filozofia?
    Zrób eksperyment, weź diodę LED, wsadź ją do tego "testera" i zmierz jej prąd a potem weź kartę katalogową tej diody i zobacz o ile przekroczyłeś prąd nominalny.
  • #19 3375018
    BolzZ
    Poziom 26  
    Posty: 1019
    Pomógł: 56
    Ocena: 67
    nie no, projekt bez zadnego sensu, hcocby dlatego ze sposob podlaczania tych diod jest zwyczajnie idiotyczny... sam tester zarowek i ledow mialby sens, gdyby byl wykonany jak trzeba, ledy zasilane tak jak tego rozsadek wymaga itp. a to co jest zrobione, to do szuflady schowac i w pilnej potrzebie dla wlasnego uzytku mozna wyciagnac, ale nie chwalic sie tym, bo jest kompletnie do bani, nawet jak na cos tak prostego jak tester do diod swiecacych :?
    i jesczze jedno- przeczytaj uwaznie uwagi zawarte w tym temacie, zwlaszcza te napisane przez tzok'a, sprobuj je zrozumiec, i uwzgledniac w dalszym zyciu, zwlaszcza tym zwiazanym z elektronika, bo inaczej elektronika z ciebie nie bedzie...
  • #20 3376951
    mw07
    Poziom 12  
    Posty: 26
    Układ powinien być wystawiony w dziale elktrycznym dla dzieci do lat 11 włącznie. 2 linijki wyżej jest podobny bubel czyli projekt manualnej regulacji wiatraków w komputerze.
    Majonez, nie obraź się ale spójrz 4 linijki wyżej tam człowiek włożył w swój projekt wzmacniacza dużo czasu, wiedzy i elementów. Jakoś to wszystko wygląda i napewno działa. Tamten projekt się nadaje do pokazania publicznie Twój nie za bardzo.
  • #21 3378200
    Lukalago
    Poziom 26  
    Posty: 1160
    Pomógł: 30
    Ocena: 72
    ręce opadają
  • #22 3378518
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 451
    Od siebie dodam, żebyście nie komentowali takich tematów. Jeżeli nie będzie odzewu może autor sam wyciągnie wnioski. I nie ma sensu na siłe wpierać klijentowi swoich przekonań, bo jak widać w tym temacie - nie docierają :!:
  • #23 3378978
    BolzZ
    Poziom 26  
    Posty: 1019
    Pomógł: 56
    Ocena: 67
    to tylko takie zludzenie ze nie docieraja, bo w pierwszym odruchu czlowiek sie broni :) ale jesli jest inteligentny, to cos na przyszlosc z tego wyniesie.
  • #24 3381393
    majonez1990
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    No ja wiem że ta moją śmieszną konstrukcję mogę sobie pokazywać 4 letnim dzieciom, ale gdybym nie pokazał jej na elektrodzie, to bym niepoznał wielu waszych cennych rad, i dalej popełniał bym takie banalne błędy w mojej dalszej karierze "elektronika".

Podsumowanie tematu

✨ Przedstawiono prostą konstrukcję tester LED-ów, umożliwiającą sprawdzenie świecenia od 1 do 10 diod połączonych szeregowo za pomocą zworki i zasilacza uniwersalnego z regulacją napięcia. Urządzenie wykonano z części odzyskanych, umieszczając je w pudełku po patyczkach, z pinami zatopionymi w wosku dla stabilności. Dyskusja podkreśliła, że konstrukcja jest prosta i ma ograniczoną funkcjonalność – brak w niej elementów pomiarowych, źródła prądowego czy rezystorów ograniczających prąd, co jest istotne dla bezpiecznej pracy LED-ów. Krytykowano połączenie szeregową diod oraz brak regulowanego źródła prądowego, co może prowadzić do uszkodzenia diod. Zasugerowano, że tester LED powinien zawierać źródło prądowe o stałej wartości, możliwość pomiaru napięcia przewodzenia oraz ewentualnie pomiar jasności i temperatury diod. Autor przyznał, że konstrukcja jest amatorska i służy głównie do szybkiego testu świecenia wielu diod bez lutowania, a zasilanie i regulacja odbywa się z zewnętrznego zasilacza. Dyskusja zwróciła uwagę na konieczność stosowania rezystorów lub źródeł prądowych do ochrony LED-ów oraz na różnice między testowaniem diod a bardziej zaawansowanymi pomiarami parametrów elektrycznych i optycznych. Wskazano, że prosty tester może być użyteczny do szybkiego sprawdzenia świecenia, ale nie zastąpi profesjonalnych narzędzi pomiarowych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA