Witam.
Mam sobie komputer, który leci sobie juz dawno na zasilaczu 300W, dokupilem drugi dysk twardy i zaczal sie problem, dysk zaczal samoczynnie sie wylaczac co powodowalo zwis komputera chwilo. Zmierzylem 5V na zasilaczu i niestety jest 4,80V, ale nie skacze. Dysk prawdzalem rowniez na innym kompie, na ktorym 5V bylo rowne 5,10V i dysk dzialal prawidlowo.
Czy z tym moim 4,80V mozna cos zrobic czy zasilacz do wywalenia?
pozdrawiam
Mam sobie komputer, który leci sobie juz dawno na zasilaczu 300W, dokupilem drugi dysk twardy i zaczal sie problem, dysk zaczal samoczynnie sie wylaczac co powodowalo zwis komputera chwilo. Zmierzylem 5V na zasilaczu i niestety jest 4,80V, ale nie skacze. Dysk prawdzalem rowniez na innym kompie, na ktorym 5V bylo rowne 5,10V i dysk dzialal prawidlowo.
Czy z tym moim 4,80V mozna cos zrobic czy zasilacz do wywalenia?
pozdrawiam