Witam,
chciałbym przedstawić kolorofon, który zrobiłem dla kumpla, ale został u mnie.
Opowiem może od początku jego historię.
Piotrek kupił Jabela J-50 i przyniósł do mnie żebym mu złożył do kupy płytkę i wrzucił w jakieś pudło. Miałem akurat obudowę, która miała być wzmacniaczem, ale miała za małe otwory wentylacyjne. Dokupiłem kilka drobiazgów i jest.
Efekt chyba był niezadowalający, bo przyniósł kolorofon spowrotem i powiedział że jest mój, jak mu zrobię taką obudowę do stroboskopu.
kosztorys:
Jabel - ponad 40zł
oprawki do żarówek - 10zł
obudowa - 7zł
żarówki - 3zł.
włącznik, kabel, bezpieczniki 4 szt. + oprawka, chincha - 10zł
wszystko jakieś 70zł.
Potencjometry schowane są głęboko, aby gałki nie odstawały od obudowy.
Mikrofon z kolei zamontowany jest we wtyczce chinch i zalany klejem, w obudowie zamontowałem gniazdo. Taki patent umożliwia obracanie mikrofonu w stronę źródła dźwięku.
Ja widać bezpiecznik na kablu. Były plany żeby zamontować z tyłu 3 gniazdka do podłączenia zewnętrznych lampek, ale koszty zadecydowały że nie ma.
Coś jeszcze apropo żarówek chciałem dodać. Nie są to sklepowe żarówy po 6zł, tylko 75W pomalowane flamastrem. Wcześniej były kolorowe Osramy po 25W, ale efekt był o wiele słabszy, poza tym podczas testów u Piotra zapodziała się ich większa część i nie miałem już ochoty więcej inwestować w to urządzenie. Flamaster bez problemu wytrzymuje te 80°C na żarówce. Najlepiej włączyć na 10 minut na stałe po pomalowaniu, to porządnie wyschnie.
czekam na wasze opinie i sugestie.
chciałbym przedstawić kolorofon, który zrobiłem dla kumpla, ale został u mnie.
Opowiem może od początku jego historię.
Piotrek kupił Jabela J-50 i przyniósł do mnie żebym mu złożył do kupy płytkę i wrzucił w jakieś pudło. Miałem akurat obudowę, która miała być wzmacniaczem, ale miała za małe otwory wentylacyjne. Dokupiłem kilka drobiazgów i jest.
Efekt chyba był niezadowalający, bo przyniósł kolorofon spowrotem i powiedział że jest mój, jak mu zrobię taką obudowę do stroboskopu.
kosztorys:
Jabel - ponad 40zł
oprawki do żarówek - 10zł
obudowa - 7zł
żarówki - 3zł.
włącznik, kabel, bezpieczniki 4 szt. + oprawka, chincha - 10zł
wszystko jakieś 70zł.
Potencjometry schowane są głęboko, aby gałki nie odstawały od obudowy.
Mikrofon z kolei zamontowany jest we wtyczce chinch i zalany klejem, w obudowie zamontowałem gniazdo. Taki patent umożliwia obracanie mikrofonu w stronę źródła dźwięku.
Ja widać bezpiecznik na kablu. Były plany żeby zamontować z tyłu 3 gniazdka do podłączenia zewnętrznych lampek, ale koszty zadecydowały że nie ma.
Coś jeszcze apropo żarówek chciałem dodać. Nie są to sklepowe żarówy po 6zł, tylko 75W pomalowane flamastrem. Wcześniej były kolorowe Osramy po 25W, ale efekt był o wiele słabszy, poza tym podczas testów u Piotra zapodziała się ich większa część i nie miałem już ochoty więcej inwestować w to urządzenie. Flamaster bez problemu wytrzymuje te 80°C na żarówce. Najlepiej włączyć na 10 minut na stałe po pomalowaniu, to porządnie wyschnie.
czekam na wasze opinie i sugestie.
Fajne? Ranking DIY
