logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Odzyskiwanie złota ze styków elektronicznych – tańsze i skuteczniejsze metody

hak99 15 Paź 2007 21:55 1487525 3142
Najlepsze odpowiedzi

How can I recover gold from plated electronic contacts more cheaply and effectively, especially when I have a lot of them?

W warunkach domowych najtańsze i najprostsze jest najpierw rozdrobnienie/selekcja materiału i usunięcie metali nieszlachetnych, a dopiero potem odzysk złota; przy małych ilościach zwykle się to nie opłaca i proces jest niebezpieczny [#4632425][#7300081] Opisywany na forum tok to wstępnie użyć HNO3 (albo HCl/H2O2) do usunięcia cyny, ołowiu i części miedzi, potem dobrze wypłukać i dopiero rozpuszczać złoto w wodzie królewskiej albo w selektywnej kąpieli tiomocznikowej; Marcin podawał, że aqua regia zużywa ok. 65 ml stężonych kwasów na 1 g Au, a tiomocznik jest mniej żrący i złoto osadza jako zwarta powłoka [#7243950][#6314017][#8613730] Z roztworu złoto strąca się m.in. SO2/pirosiarczynem sodu, siarczanem żelazawym, hydrazyną albo odzyskuje elektrolitycznie, a czarny proszek po oczyszczeniu można przetopić [#7350315][#8810667] W przemyśle materiał mieli się i robi separację elektrostatyczną, a potem rozdziela chemicznie całe frakcje metali; duże firmy zwykle nie bawią się w pojedyncze elementy [#5782481][#7300081] Trzeba pracować pod dobrym wyciągiem i "na mokro", bo opary HNO3/NOx są trujące, a w procesie mogą powstawać bardzo niebezpieczne związki złota [#6293411][#4632425]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #181 7338897
    osmiorniczka0
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Witam, bardzo prosze o kotakt osobe "JOMAK" moj email: osmiorniczka0(malpa)onet.eu
    Z gory dziekuje pozdrawiam
  • #182 7341024
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    JOMAK żywice odpadają kompletnie bo nie jestem tego szlamu rozdrobnić na tyle żeby była to ciecz jednorodna tylko chemicznie, nie wiem na ile to skuteczne ale NOx pozbywam się przez podniesienie tem do ok 50 st

    Dodano po 1 [minuty]:

    nie pamiętam ale mocznik też wiąże NOx
  • #183 7341893
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    Kolego. Tlenków azotu nie pozbedziesz sie podnoszac temperature. To nic nie da chyba że odparujesz wszystko do suchej masy,ale to robota głupiego. Jezeli jest to szlam to tak jak pisałem poprzednio wysusz to. I teraz pojawia sie problem co to za szlam ,z jakiej kapieli. Jeżeli złoto jest tam w postaci kompleksów to mozna to poddac ługowaniu selektywnemu. Ale jezeli jest to muł pogalwaniczny z kopmleksami CN to najlepsze sa żywice. To nic ze nie mozesz tego doprowadzic do jednorodnej postaci wlej żywice i po problemie. Działanie zywic opiera sie na selektywnym ługowaniu np.tylko złota ze scieków i wszelkiego typu osadów.
  • #184 7342003
    SmysA
    Poziom 15  
    Posty: 115
    Pomógł: 2
    Ocena: 14
    To może i ja dodam swoje 5 groszy.
    Jakieś 10 lat temu miałem z kolegą sporą ilość pozłacanych złącz, po długich dyskusjach i próbach okazało się że jedyne co możemy ( w warunkach amatorskich ) zrobić to po pocięciu na sieczkę tych blaszek i drucików rozpuścić to w kwasie azotowym. Po tym procesie pozostawała złota skorupka. którą po wypłukaniu stopiliśmy palnikiem gazowym w tyglu porcelanowym. Po zawiezieniu tego do jubilera w celu zbycia okazało się że uzyskaliśmy dużo towaru ze zbyt niską próbą.
    Doszliśmy do wniosku że skórka nie opłaca się za wyprawkę, zwłaszcza że udało się znaleść dobrego kupca na te złącza.

    Dodam jeszcze że te złącza były grubo pozłacane.
  • #186 7342530
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    Ciekawe że ten dobry kupiec a chyba nie byl glupcem wiedzial co z tym zrobić. Z drugiej strony jestem prawie pewien ze ten jubiler tez wiedział co robi. Skoro stopiles to w jednorodna mase to znaczy ze było tam złoto i moze cos jeszcze. Pytanie tylko co?A co do jubilerow to pare lat temu zrobilem cos takiego. Stopilem czyste złoto z odrobina platyny. Najbardziej ubawilem sie z miny jubilera któremu skonczyły sie proby. Jest faktem że jubiler odczytujac próbe na kamieniu sugeruje sie wzornikami czyli wie ile jest nie mniej ale nie wie ile jest maksymalnie. Jeżeli dobrze to wytrawileś w azocie, porzadnie wyplukales i temperatura topnienia nie była wyzsza niz 1200-1300 st to jubiler was oszukał. Po trawieniu w azocie złoto powinno poddac sie stopieniu ze srebrem wylaniu na wode w celu zgranulowania a potem należy granulat ponownie wygotowac w azocie.W ten sposob mozna osiagnac czystośc 950-960. Jest to jedna z metod rafinacji złota. Po trawieniu w kwasie azotowym jedynie co moze pozostac to złoto, platynowce, czasami wolfram, no i oczywiscie nasz nieszczesny ditlenek cyny. Ditlenek cyny wyprazony nie rozpuszcza sie w kwasach i wodzie krolewskiej tez nie .
  • #187 7342624
    silvvester
    Poziom 25  
    Posty: 950
    Pomógł: 23
    Ocena: 159
    jomak napisał:

    Fakt jest taki ze w przypadku kopaln jezeli wartośc kruszcu w tonie jest mniejsza niż 3% to taka kopalnie sie zamyka natomiast nie jest tajemnica ze elektronika zwłaszcza ta stara zawiera nawet do 7%.



    Czy to literówka z tymi 3% ?
  • #188 7344042
    Marcin Chemik
    Poziom 16  
    Posty: 206
    Ocena: 54
    Jeśli mogę się wtrącić moja pierwsza rafinacja złota z pinów złączek i procesorów wyglądała następująco.
    1. Surowiec złączki pociąłem na sieczkę i wiertłem porysowałem złote powłoki na procesorach
    2. Wszystko wrzuciłem do ok 25% kwasu azotowego i czekałem 2 dni aż mi się wszystko podtrawi
    3. Na sicie z tworzywa sztucznego oddzielałem duże porcję odpadu ceramicznego od metalicznej frakcji ciągle płucząc wodą a drobny osa filtrowałem.
    4. Osad który otrzymałem poddawałem działaniu 15% NaOH aby rozpuścić SnO2 póki świeży.
    5.Znowu odsączałem i płukałem
    6. Po wysuszeniu wsypywałem do tygla i zalewałem stopioną Cu i stapiałem w jeden stop o dziwo nawet krzemowe "serce" procesora rozpuszczało się w stopie
    7. Powstały stop rozpuszczałem w stężonym kwasie azotowym a stalowe nóżki oddzielałem od zawiesiny na elektromagnes.
    8. Został mi czarny osad złota który po stopieniu miał próbę 960-970.
    Z roztworów kwasu azotowego odzyskiwałem srebro dopiero później zostałem uświadomiony że miałem tam również pallad. Ceramicznymi wkładami od procesorów zająłem się dopiero parę lat później otrzymując dodatkową porcję kruszca. Wolframowe płytki które stosowane były jako radiatory mam do tej pory na pamiątkę. Czy ktoś mógłby RZETELNIE skomentować moją dawną metodykę. Według mnie proces był dość prosty i skuteczny.
    Ale były to odległe czasy ogólniaka i sprawę dosięga przedawnienie. Wracając do kopalni złota to jeszcze nie słyszałem o złożu które miało by 30 kg złota w tonie rudy wiem że w Nigerii wydobywają złoto z rudy gdzie jest 2 g w tonie.
  • #189 7344690
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    JOMAK a jakie znasz lepsze pomysły pozbycią sie NOx niż podgrzewanie z H2SO4
  • #190 7346098
    SmysA
    Poziom 15  
    Posty: 115
    Pomógł: 2
    Ocena: 14
    Panie jomak ma Pan rację jubiler powiedział że ten kawałek złota ma próbę około 300 i zaproponował żebyśmy to rozwalcowali i dalej trawili co uczyniliśmy. Tak jak wspomniałem to trawienie nieźle śmierdzi i w domowych warunkach jest nie do zrealizowania jak się mieszka w bloku. Do tego skończył się nam kwas a żeby go kupić trzeba było mieć uprawnienia.
    Że nie wspomnę o możliwości zbycia kawałka złota o wadze 30g, gdzie wtedy proponowali nam po 15zł za gram.
    Sprzedaliśmy to gościowi który mówił że ma młyn kulowy i na drodze elektrolizy wydobędzie wszystkie cenne pierwiastki. Kupił również kondesatory porcelanowe podobno na porcelanę i tantalowe na tantal, za niektóre kondesantory płacił 2zł do 5zł za szt. reszta na wagę w cenie 2 do 7 tys. zł.
    Proszę pamiętać że mineło już około 10 lat.
  • #191 7346149
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    Te 3 % to oczywiscie pomylka .Powinno być 3 gramy w tonie.Owszem w Nigerii ,RPA eksploruje sie pokłady zawierajace 2g w tonie ale dodatkowo uzyskuje sie całkiem spore ilości arsenu ktory doskonale sprzedaje sie do produkcji szkła arsenowego.W Polsce zatopiono jedyna kopalnie złota która rocznie dawała ok 45 kg złota przy bardzo prymitywnej metodzie wydobycia .Ciekawostka jest że inżynier który zlecił zatopienie kopalni jako nieopłacalnej na drugi dzień zamieszkał w Szwecji na tamte czasy Szwecja była potentatem w produkcji arsenu natomiast zatopiona kopalnia wydobywała złoto własnie z rud arsenowych.
    Co do pytania kolegi odnosnie pozbywania sie tlenków azotu to pierwsze słyszę aby gotowanie z H2SO4 było skuteczne .No ale nie wiem moze jest taka metoda ,ja osobiście wole metodę z mocznikiem gdzie azotan mocznika rozkłada sie całkowicie juz w 50 st.
    Opisana przez Marcina pierwsza rafinacja jest bardzo prosta i uwazam ze bardzo skuteczna.To co zarzucałem koledze wczesniej czyli trawienie w HCl jako pierwsze tutaj
    zostało odwrocone .Wg mnie pozbywanie sie poszczegolnych frakcji metali należy zaczac od tych najbardziej szlachetnych czyli palladu srebra miedzi cyny gdyz to wlasnie te metale znacznie utrudniaja rafinacje .Marcin pozbył sie SNO2 poprzez gotowanie z NaOH mozna tez zrobić inaczej czyli wyprazyc wszystko tj cały osad
    złota plus SNO2 w temp ok 400 st a nastepnie przystapic do tradycyjnej rafinacji z woda krolewska.Wyprażony SnO2 nie roztwarza sie w kwasach ani w wodzie krolewskiej.Ale jakby na to nie patrzec metoda bardzo fajna i ciekawa do wykonania nawet dla poczatkujacych.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Jeszcze jedna uwaga .Stapianie z miedzia spowodowało że w metodzie Marcina złoto rozsypało sie w drobny czarny proszek .Tego nie polecam gdyz powoduje to duze straty.Lepiej jest stopiać ze srebrem ,Nastepnie stop zgranulować poprzez wylanie na wode a nastepnie wytrawić w kwasie azotowym wowczas złoto pozostaje w postaci drobnych granulek .Warunek jeden nadmiar srebra 2-4 krotny w stosunku do masy złota
  • #192 7346622
    Marcin Chemik
    Poziom 16  
    Posty: 206
    Ocena: 54
    Na laboratorium pozbywaliśmy się tlenków azotu z mieszanek nitracyjnych za pomocą H2O2 utleniał on część tlenków do kwasu azotowego a ich nadmiar ulatniał się razem z tlenem. Było to ważne przy produkcji bawełny strzelniczej, którą syntezowaliśmy na laboratorium z chemii organicznej. Co się tyczy stapiania z Cu nie stapiałem razem z kawałkami Miedzi lecz zalewałem stopioną miedzią ponieważ palnik jakim wtedy dysponowałem wydmuchiwał mi sporo złotego pyłu przez co straty przy przetopie zwiększały się. Polecił mi to mój profesor od technologii chemicznej i miał rację. Po zalaniu stopionym metalem nie było pyłu który mogłem rozsypać. Poniżej zdjęcie procka po procesie podtrawiania.
    Odzyskiwanie złota ze styków elektronicznych – tańsze i skuteczniejsze metody
    Sorry za jakość ale to fotka z komórki
    Podobnie jak Platyna dodana do złota działa Iryd który jest 2,5 razy tańszy skąd go zdobyć .Dla chcącego nic trudnego.
  • #193 7347088
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    Dzięki ,cenna rada i odświeża pamięć

    Dodano po 3 [godziny] 32 [minuty]:

    Zastanawiam się czy z roztworu po wyeliminowaniu HNO3 nie wytrącić Au kwasem H2SO3 według ,pomijając bawienie się w strącanie syfu, nie mam tego kwasiorka a zamówienie jego to tydzień
  • #194 7350315
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    A po co .Wystarczy gazowy SO2.Jego wodny roztwór to własnie H2SO3.Mozesz to zrobic w inny sposób.Kup bezwodny siarczyn sodu zrób nasycony roztwór przesacz a nastepnie swój roztwór ze złotem zacznij powoli ogrzewać gdy temperatura osiagnie ok 50 st powoli wkraplaj roztwór siarczynu sodu az roztwór ze złotem przybierze zółtawo-brazowy kolor .Odstaw do opadniecia osadu.Osad przesacz a nastepnie przepłucz kilkakrotnie woda na koniec przepłucz roztworem salmiaku po czym sama woda destylowana .Zrób sobie nasycony roztwór boraksu i wlej kilka kropel do tego osadu .Saczek delikatnie podsusz.Wez kostke wegla drzewnego zrób w nim wgłebienie takie aby wilgotny saczek po zwinieciu swobodnie sie tam zmiescił nastepnie palnikiem na gaz do zapalniczek zacznij suszyc saczek poprzez ogrzewanie koncowka płomienia .Po pewnym czasie na dnie wgłębienia otrzymasz kulke żółtego metalu.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Gazowy SO2 jest najbardziej spektakularnym reduktorem jezeli chodzi o wytracanie Au.
    Natomiast jeżeli w roztworze jest dużo zanieczyszczeń jonami innych metali takich jak miedz ,kadm ,żelazo ,cynk itp to najlepiej zastosować dichlorowodzian hydrazyny przy pH 2.Ten reduktor straca złoto w kazdym srodowisku .W środowisku silnie kwasowym nie wytacaja sie pozostałe metale .Tu jednak mała uwaga .W takim roztworze nie może być cyny dlatego warto wcześniej zrobic próbe na obecność cyny w roztworze.

    Dodano po 5 [minuty]:

    I jeszcze jedno zamiast siarczynu sodu możesz użyc pirosiarczynu sodu .To popularny srodek do dezynfekcji butelek ,słoików itp.Kupisz go w firmach które handluja akcesoriami do domowego wyrobu piwa i wina. Kosztuje chyba ok 10 zł za kilogram .
  • #195 7351355
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    Wielkie dzięki JOMAK, o SO2 słyszałem za komuny tak robili złotnicy ale ten dichlorowodzian super jeszcze raz wielkie dzięki bo wyszukanie tego w necie to kilka godzin,zaprosił bym Cie na wielkie piwo ale we Wrocławiu bardzo rzadko bywam

    Dodano po 49 [minuty]:

    Aha po strąceniu syfu wytrąciłem kilka gramów tylko że jest to czasochłonne

    Dodano po 1 [minuty]:

    kolega ma piec indukcyjny
  • #196 7352197
    Sadi
    Poziom 15  
    Posty: 198
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    Witam , a ja miałbym takie pytanie do panów chemików , w jaki sposób stwierdzic czy w roztworze po rozpuszczaniu złomu wodą królewską wystepuje pallad i jak go ewentualnie wytrącić (odzielić). Ostanio rozpuszczałem pozłacane tranzystory i przy strącaniu złota siarczanem żelazawym otrzymałem osad koloru ceglastego , sama woda króleska tez miała ceglasty - bordowy kolor. Po stopieniu osadu palnikiem otrzymalem kulke o srebrzystym kolorze (stężony azotowy jej nie rozpuszcza), no i właściwie nie wiem co otrzymałem . Z góry dziękuje za odpowiedź
  • #197 7352702
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    Jeżeli roztworzyłeś te tranzystory w całości w stężonej wodzie królewskiej to teraz to mozesz wylać do ścieku.Ceglasty osad to zapewne zwiazki miedzi ,glinu,i niklu.Roztwarzanie złomu zawierajacego złoto i PGM nie przeprowadza sie przy użyciu stęzonych kwasów.Praktycznie potem wytracenie złota z takiego roztworu graniczy z cudem.Z cała pewnościa ten ceglasty osad nie jest złotem .Czyste złoto można roztwarzac w stężonej mieszaninie kwasów wówczas kolor roztworu jest złóty.Jeżeli roztwarzasz złom który wcześniej został wytrawiony to kolor jest szmaragdowy lub szmaragdowo niebieski.Wytracanie złota przy użyciu FeSO4 ma sens tylko kiedy pH jest prawie obojetne czyli między 6-7.
  • #198 7353164
    Sadi
    Poziom 15  
    Posty: 198
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    dziękuje za odpowiedź , prosze jeszcze napisać o palladzie , jak go odzyskać po roztwarzaniu złomu wodą królewską i jak go rozpoznać
  • #199 7353576
    Marcin Chemik
    Poziom 16  
    Posty: 206
    Ocena: 54
    Wystarczy że wnikliwie przeczytasz wcześniejsze posty dowiesz się jak odzyskać pallad osobiście polecam 2 metody z pirosiarczynem sodowym i dwumetyloglioksymem, jeden warunek lepiej przed strącaniem pozbyć się tlenków azotu bo ci będą psuły proces. Nie każdy wie iż na dimetyloglioksym strąca się również nikiel oraz kobalt ale pochodna palladowa jest rozpuszczalna w roztworze amoniaku. Ta właśnie własność pozwalała mi odzyskać nieomal czysty pallad. Jeszcze chciałem wspomnieć o jednym reduktorze do złota a jest nim kwas szczawiowy. Co prawda trzeba mu usunąć tlenki azotu lecz nie strąca platyny razem ze złotem( dla jednych zaleta dla drugich wada) za to jest tańszy niż barszcz i praktycznie nietoksyczny w przeciwieństwie do hyrdazyny.
  • #200 7353982
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    Teraz cos dla Marcina .Jest to jedna z najbardziej ciekawych metod gdy w roztworze znajduje sie złoto i platynowce.


    Masz złom,gdzie jest złoto, platyna, pallad ..., roztwarzasz to w wodzie
    królewskiej ....odparowujesz do wilgotnej pozostałości, dodajesz HCl,
    jeszcze raz (czasami trzeba powtórzyć), tak aby usunąć w całości tlenki
    azotu ...,
    Upraszczając, masz wodny roztwór chlorków Au, Pt i Pd ...
    Do tego roztworu dodajesz fosforan trójbutylu (ekstrakcja platyny) i
    alkoholowy roztwór dwumetyloglioksymu ... wynik - w fazie organicznej masz
    platynę, w fazie wodnej złoto, a pallad strąca się jako osad
    dwumetyloglioksymu palladu ...
    Chlorkiem amonu strącasz z fazy organicznej chloroplatynian amonu (żółty)
    ., z fazy wodnej redukujesz złoto SO2 lub siarczynem, a osad
    dwumetyloglioksymu po prażeniu (1000 st. C) zamienia się w gąbkę palladową

    Panie Marcinie metoda jest rewelacyjna i daje super efekty.
  • #201 7356159
    Marcin Chemik
    Poziom 16  
    Posty: 206
    Ocena: 54
    Teraz też da się i w tej metodzie wykryć nieścisłości. Jomak wcześniej pisałeś że odparowywanie roztworów do wilgotnej pozostałości to "robota głupiego". W tym opisie Pallad masz zanieczyszczony niklem. Do fosforanu tributylu nie przejdzie ci cała platyna a jeśli chcesz użyć tego rozpuszczalnika drugi raz to musisz zniszczyć znajdujący się tam chlorek amonu najlepiej azotynem sodu ponieważ azotyn amonu rozkłada się w 65*C. a nadmiar azotynu niszczymy kwasem solnym i wygotowujemy inaczej przedwcześnie wytrąci ci się chloroplatynian amonu. Strącając złoto SO2 nie bardzo możesz potem strącić platyny dlatego wolałeś ją poddać ekstrakcji.
    Ja stosuje nieco inną metodykę. Pozbywam się tlenków azotu za pomocą kwasu mrówkowego. Rozpuszczam dwumetyloglioksym w octanie butylu i poddaje ekstrakcji z roztworem zawierającym platynę pallad. wypada mi osad związków niklu i palladu, który po odsączeniu rozpuszczam w amoniaku i rozdzielam pallad od niklu. roztwór mogę odparować do sucha i wyprażyć osad w 1000*C otrzymując czysty pallad. Złoto strącam na kwas szczawiowy i platyna jest nietknięta. Jeśli platyny jest mniej niż 0,5 g w litrze roztworu to warto poddać ją 3-krotnej ekstrakcji fosforanem tributylu.
    i strącić chlorkiem amonu. Lecz jeśli roztwór jest bardziej stężony można strącić bezpośrednio z roztworu wodnego dodając ok 10% objętościowo metanolu wtedy platyna praktycznie się nie rozpuszcza. Na koniec wrzucam kawałek miedzi na wypadek gdyby coś jeszcze cennego w roztworze się znajdowało i hermetycznie zamykam. w ten sposób mam pewność iż nic mi nie umknęło. Na dokładkę powiem iż odzyskując elektronikę zawsze z palladowi towarzyszył nikiel choćby z innych podzespołów lub w twardych lutach ze srebrem.Metoda ta daję wcale nie gorsze efekty a i metale szlachetne są dużo czystsze.
  • #202 7357277
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    MARCIN ciekawe czy kwas octowy zamiast mrówkowego do pozbycia się NOx

    Dodano po 1 [minuty]:

    Męczą mnie te tlenki a do mrówkowego nie mam dojścia

    Dodano po 1 [godziny] 35 [minuty]:

    ale tak na poważnie H2O2 w roztworze wielu metali chyba odpadają żeby pozbyć się NOx,nie pamiętam dokładnie ale alkohol [jaki ?]eliminuje je

    Dodano po 21 [minuty]:

    wydaje mi się że mocznik ale nie jestem pewień
  • #203 7359080
    Marcin Chemik
    Poziom 16  
    Posty: 206
    Ocena: 54
    Jeśli chcesz zdobyć kwas mrówkowy w dużych ilościach zużywają go garbarnie kwas octowy nie nadaję się ponieważ jest bardzo odporny na utlenianie elektrochemiczne i tlenki azotu go nie są w stanie utlenić a poza tym jest trudno lotny. Mocznik jest dobrym rozwiązaniem można go kupić w każdym ogrodniczym. Wracając do osadu jaki masz nieomal jestem pewien iż on jest na cyjankach bo to one powodują w środowisku alkalicznym rozpuszczanie się wodorotlenku żelaza dając roztwór koloru żółtawego tak wynikało z twojego opisu. Najlepiej zrobisz jeśli załatwisz sobie porządną analizę składu choćby pierwiastkowego a wcale nie są to duże pieniądze. Czasy gdy zlecałem analizy w laboratorium wodociągów miejskich już minęły. Skład pierwiastkowy jest do załatwienia od ręki w Państwowym instytucie geologicznym( oni muszą analizować cały układ okresowy) Gdy pisałem swoją pracę magisterską wiele próbek szło do Politechniki Warszawskiej a oni na zasadzie wzajemności przysyłali swoje próbki do innych badań.
  • #204 7359244
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    Nigdy nie wytracałem złota kwasem szczawiowym dlatego ciekawi mnie przy jakim pH a takze czy na zimno czy tez na goraco. Opisana przeze mnie metoda jest stosowana w przetwórstwie koncentratów złota i PGM .Ciekawe jest to że taki koncentrat wytwarzany jest w nastepujacy sposób. Cały złom gotuje sie w rozcieńczonej wodzie królewskiej przez 2 godziny .Nastepnie odfiltrowuje sie roztwór. Pozostałośc to kwasy metacynowe chlorek srebra i inne zanieczyszczenia niemetaliczne. Klarowny roztwór jest podgrzewany i do niego dodawany jest partiami mocznik na przemian z goraca woda.

    Kiedy już nie ma azotu w nadmiarze dodawany jest kwasny weglan sodu. Osad nastepnie jest zadawany roztworem amoniaku w ten sposób pozbywaja sie niklu i miedzi. Pozostały osad koloru brunatno czerwonego jest prazony w ok 400 st przez 6 godzin. Następnie całośc jest ługowana 20 % roztworem HCl.Następnie roztwór koryguje sie do pH 7 w tym czasie stracaja sie wodorotlenki kobaltu, cynku żelaza i cholera wie jeszcze czego. Klarowny osad zadawany jest siarcznem zelaza 2 nastepnie chlorkiem amonu a na koniec pirosiarczyn sodu. Kiedyś próbowałem to robić i powiem że ma to sens na duża skale natomiast przy małych partiach po prostu szkoda czasu.
  • #205 7359695
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    Kolega pracuje w wodociągach może sprawdzi CN mają dobry sprzęt,ktoś to gotował w H2SO4 kiedyś ja wHCl tylko pod wyciągiem ale bym poczuł prusaka
    miałem już styczność przy syntezie charakterystyczny zapach nawet przy miałem stężeniu

    Dodano po 1 [godziny] 24 [minuty]:

    ciekawy ten kwas szczawiowy
  • #206 7361532
    Marcin Chemik
    Poziom 16  
    Posty: 206
    Ocena: 54
    Jomak jak mi nie wierzysz to sam możesz sobie przeliczyć ale stosując kwas szczawiowy odczyn jest lekko zasadowy. Choć poniższe metody stosuję się do odzysku złota z starych monet.
    Odzyskiwanie złota ze styków elektronicznych – tańsze i skuteczniejsze metody
    Znam jeszcze jedną metodę pozbywania się kationów z roztworu. Do roztworu o pH 1- 1,5 dodajesz chlorek żelaza 2. Następnie dodajesz roztwór polikwasu akrylowego i podnosisz pH do 3,5- 5, w zależności od polimeru i wytrąca ci się osad poliakrylanów metali ciężkich. Metodę tą stosuję się do uzdatniania wody pitnej ponieważ strącają się wszystkie kationy metali ciężkich. Metale szlachetne po rozpuszczeniu w wodzie królewskiej są w postaci anionów. Producenci wody mineralnej w tej metodzie stosują sole sodowe tych kwasów i odczyn jest obojętny.
  • #207 7363977
    jomak
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Ocena: 15
    To akurat z Supniewskiego znam ale chodzi mi o to czy ta metoda jest skuteczna kiedy w roztworze oprócz złota sa inne metale niekoniecznie szlachetne.No i wiesz gotowanie przez 2 godziny troche długo.Bo tu jet ciężka sprawa samo złoto po roztworzeniu daje kolor roztworu zółto brazowy natomiast jak roztwarzasz złom to jest niebiesko zielony i tu jest pies pogrzebany czy gotujac taki roztwór tak długo nie wytraca sie inne metale bo jednak ten dwuweglan wogóle mi sie nie podoba.
    A wracajac do twojej pierwszej rafinacji to zapomniałem dodać że zamiast ciac wszystko na sieczke można wszystko wyżarzyć a nastepnie podtrawiać .Co jeszcze ciekawe to np majac rózny złom mozna go zalać woda dodać HCl w stosunku 45 /1 a nastepnie co 12 godzin dodawć po 50 ml HNO3 w sumie 4 razy .Czyli proporcja jest taka 45/1 /0,2.Co ciekawe cała cyna po 5 dniach opada w formie metcynianów.
  • #208 7364062
    henrykS
    Poziom 20  
    Posty: 432
    Pomógł: 16
    Ocena: 163
    jomak napisał:
    Co ciekawe cała cyna po 5 dniach opada w formie metcynianów.


    Cyna z lutu ? Czy te elementy ulegają rozpuszczeniu w tej kąpieli ?
    Chciałem zauważyć, że kwasy metacynowe pojawiają się także przy rozpuszczaniu
    elementów, które w ogóle nie były lutowane. Domyślam się, że cyna zawarta jest w stopie użytym jako metal podkładowy, są np. brązy cynowe.
  • #209 7365373
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    kurde, chciałem spróbować z Zn-pudrem powoli dodawałem NaOH,wytrąciła się cała masa syfu przy ph5-7 roztwór był ciemno brązowy i przeholowałem ph skoczyło do ok 8 nie wiem teraz czy wszystko wylać czy bawic sie dalej

    Dodano po 1 [godziny] 23 [minuty]:

    FeSO4 wytrąca mi z roztworu związki chyba Cr na +6 bo ma jasnożółty kolor po stopieniu czerwonoróżowy
  • #210 7372122
    msipol
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    3dni z roztworu strąca sie syf ,filtruje i za moment znów jest metne ph chyba powyzej 7

    Dodano po 2 [minuty]:

    nie wiem jak w roztworze przy ph powyżej 7 zachowuje się Au

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy metod odzyskiwania złota z pozłacanych styków elektronicznych oraz innych podzespołów, takich jak procesory i układy scalone. Najczęściej stosowaną metodą jest trawienie kwasem azotowym (HNO3), jednak proces ten generuje trudne do usunięcia osady, wymaga rafinacji i jest kosztowny. Woda królewska (mieszanina kwasu azotowego i solnego) jest skuteczna w rozpuszczaniu złota, tworząc kompleks AuCl4-, ale zużywa się jej dużo, a proces wymaga odpowiedniego sprzętu i zachowania zasad BHP ze względu na toksyczne i wybuchowe produkty uboczne, takie jak piorunian złota. Alternatywą jest elektrolityczne odzyskiwanie złota z roztworów, które pozwala na osadzanie złota na katodzie w formie drobnokrystalicznej powłoki, co jest bezpieczniejsze i bardziej efektywne.

Odzysk metali szlachetnych z układów scalonych i płytek drukowanych na skalę przemysłową obejmuje mielenie w młynach kulowych, separację elektrostatyczną, a następnie rozpuszczanie w kwasach i selektywną rafinację. Procesy te pozwalają na odzyskanie miedzi, srebra, palladu i złota, choć zawartość złota jest niewielka i opłacalność wymaga dużych ilości surowca. W warunkach domowych odzysk jest trudny i mało opłacalny, zwłaszcza z pozłacanych styków, które są często wykonane z mosiądzu z cienką warstwą złota.

W dyskusji poruszono także kwestie bezpieczeństwa pracy z kwasami, konieczności stosowania wyciągów chemicznych, odporności chemicznej sprzętu oraz problemów prawnych związanych z legalnym obrotem odzyskanymi metalami. Wskazano na potrzebę znajomości chemii i BHP, a także na możliwość sprzedaży surowca firmom specjalizującym się w odzysku metali szlachetnych.

Dodatkowo omówiono metody odzysku srebra z utrwalaczy fotograficznych i błon rentgenowskich, gdzie stosuje się wytrącanie chlorku srebra kwasem solnym i redukcję cynkiem. Wskazano na różnice w składzie i właściwościach metali w różnych podzespołach elektronicznych oraz na konieczność odpowiedniego przygotowania materiału (np. mielenie) przed procesem chemicznym.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA