Wie ktoś może co nakładane było na pola lutownicze? Sam topnik czy pasta z cyną?
Zamiast rączki PACE można użyć stacji na gorące powietrze z odpowiednia dyszą.
Jak się nie ma pieniędzy (jeszcze ) na taki sprzęt, to się kombinuje. Ja na przykład stosuję Flux + cyna + plecionka + lutownica kolbowa i dużo wprawy, nerwów i jakoś można przeżyć PLCC, TQFP, SOIC... bez problemu tak się lutuje
U mnie lutowanie elementów o rastrze 0.5 mm idzie zwyczajna lutownica kolbową z grotem 0.4 mm. Pasta lutownicza na pady, pozycjonowanie układu, lupa na oko i jazda. Daje się. Choc to jest, nie powiem, trudne zajęcie.
Jest to zapewne pasta. Są takie które mają formułę pozwalającą na utrzymywanie "jeziorka" jedynie na padach, nóżkach. Świetnie zmniejsza ryzyko zwarć pomiędzy padami.
Trzeba popatrzeć na specyfikacje, poczytać...
BTW. dozowanie pasty lutowniczej prostą metalową końcówką jest ... nieoptymalne, delikatnie mówiąc.
Zarejestruj konto, Zaloguj się i bądź aktywny na forum, a wtedy reklamy nie będą się pojawiać. Otrzymaj punkty za rejestrację oraz odpowiedzi.
✨ Dyskusja dotyczy montażu elementów PLCC przy użyciu rączki PACE TJ-70. Uczestnicy wymieniają się doświadczeniami i technikami lutowania, wskazując na wysokie ceny produktów PACE. Zasugerowano alternatywne metody, takie jak użycie stacji na gorące powietrze oraz lutownic kolbowych z odpowiednimi grotami. Wspomniano o zastosowaniu pasty lutowniczej, która może ułatwić proces montażu, a także o różnych technikach lutowania, które można stosować w przypadku elementów o małych rastrach, takich jak 0,5 mm. Uczestnicy podkreślają, że z odpowiednią wprawą i narzędziami, lutowanie tych elementów jest wykonalne. Wygenerowane przez model językowy.