W większosci przypadków wystarcza oczyszczenie soczewki. Należy jednak uprzednio usunać kurz z całego napędu , np: zakładając pustą rurkę od pisaka (zewnętrzną) do ssawki odkurzacza, pomocna jest tu tasma klejąca. Po oczyszczeniu należy przez lupę obejrzeć oczyszczoną soczewkę, bo przyczepiją sie tam jakieś "włoski" niweczące efekty czyszczenia. Podobną metodą udalo mi się reanimować kilka niesprawnych napedów CD.
Witam.
Ja jak czyszcze jakis laser to biore kawałek szciereczki zwijam w rulonik tak żeby był z jednego końca czubek i maczam kącówke w spirytusie i delikatnie czyszcze laser.
Polecam zawsze pomaga a odtwarzacz chodzi pieknie jak marzenie Pozdrawiam
wiem ze to nie miejsce na chwalenie sie i na wywody na temat czyszczenia laseów. ale ostatnio opatentowałem nowa technike czyszczenia samej soczewki. tanie ekonomiczne i nie wymaga moczenia samej soczewki. otóz bardzo dobrze sie ja czysci ściereczkami do czyszczenia okularów. nie pozostawia zadnych wlosków, smug a nie wspominajac o jakichkolwiek rysach.
A ja zadam małe pytanie co do podkręcania mocy lasera. Wyczyściłem - niewiele to dało, nieco podkręciłem - jest lepiej, ale nie idealnie. Jaka jest granica podkręcania? Zrobiłem na razie niecałe ćwierć obrotu (w prawo, bo w lewo się nie dało), wyraźnie słychać już inny odgłos przy pracy lasera (bardziej piszczy np. przy przełączaniu piosenek), ale nadal nie jest idealnie. Jeszcze przerywa czasami - czy mogę dalej podkręcić?
A ja mam wieżę Universum ze zmieniarką na 5 kompaktów i czyściłem laserek Mr.Muscle i zepsułem hehehe. Czyta oryginały ale nie wszystkie, nie czyta CD-R, RW. Ostatnio nabyłem Cleanser IPA za całe 3.90 zł. W soniaku po laserku raz na mokro raz na sucho patyczkiem do ucha i nawet porysowane CD-R czyta jak marzenie. Cała operacja wraz z rozwaleniem obudowy trwała 30 min.
Witam i pozdrawiam.
Ja zawsze czyszcze na sucho albo sprężonym powietrzem albo pędzelkiem, dobry efekt daje zwiększenie prądu lasera zwłaszcza w starszym sprzęcie niestety trzeba metodą prób i błędów. Na mokro uwaga na polaryzator niektóre głowice mają na soczewce delikatny polaryzator spirytusikiem poprostu się go niechcąco usuwa i po laserku....
JA czyszcze laser najpierw za pomoca izopropanolu wacikami do uszu robie to zwilzajac delikatnie wacik prawie na sucho jesli to nie pomaga odmuchuje delikatnie caly laser sprezonym powietrzem kierujac powietrze pod soczewke . Nalezy to robic bardzo ostroznie aby nie zdeformowac zawieszenia soczewki inaczej czeka nas bardzo zmudna regulacja prostopadlosci ktora nie zawsze jest mozliwa do wykonania w domowych warunkach . jesli to nadal nie pomnaga to juz jako ostatecznosc stosuje plukanie calego lasera izopropanolem tzn demontuje go ze sprzetu a nastepnie wkladam do naczynka z plynem tak aby caly sie utopil po paru sekundach wyjmuje go a nastepnie wydmuchuje nadmiar plynu wten sposób czyscimy lustro pulprzepuszczalne pod soczewka oraz kolimator
pragne zauwarzyc ze to co widzimy na powierzchni soczewki zbiera sie równierz pod soczewka na lustrze . po osyszeniu powietrzem podgrzewam jeszcze caly laser suszarka do wlosów aby odparpwala wode ( IPA to 99% + 1% wody)
najczesciej to pomaga i laser uzyskuje drugą mlodosc a jesli nie to nie mam wyrzutów sumienia bo widocznie sam laser byl juz mocno wypalony i wiazke mial mocno rozogniskowana
A ja wykompałem swój laser w starym CDRomie w słoiku z benzyną ekstrakcyjną, potem wysuszyłem na słońcu i napęd Cyberdrive 24x działa do dzisiaj. A ma on chyba z 10 lat.
Benzyna to ryzyko, potrafi uszkodzić delikatne elementy zawieszenia soczewki wykonane często z silikonu . Najpewniejszy jest spirytys izporopylowy. Przed ruszeniem potencjometru sprzężenia zwrotnego na laserze dobrze jest zaznaczyc cieńkim pisakiem jego położenie i pokręcac nim o kont nie większy niż 10 -15 stopni szczególnie przy laserach KSS240
widze,ze tutaj sa sami specjalisci...hahahahahahahahhaha
ok. zacznijmy od tego: nie ma takiej funkcji,jak regulacja mocy lasera...
buhahahahaha....smiac mi sie chce...jak juz, to potencjometr sluzy do regulacji ostrosci lasera,a nie mocy.i jesli nie czyta plyt,i czyszczenie nie pomaga,to wtedy nalezy delikatnie wyregulowac ostrosc lasera.co do czyszczenia,to jeden kolega wyzej podsunal niezly pomysl: sciereczki do okularow.polecam...spirytusem nie wolno czyscic,bo i tak zostaje osad na soczewce.sa do tego specjalne szybkoodparowujace preparaty,ktore tego nalotu nie zostawiaja..pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.
hahahahahahahahhaha buhahahahaha....
zastanów sie specjalisto nad tym co napisałeś
widze ze nie jestes chyba zorientowany w konstrukcji i dzialaniu "lasera"
po 1 nie masz racji piszac ze nie ma czegos takiego jak regulacja mocy lasera
jest wrecz przeciwnie wlasnie zawsze jest potencjometr regulacji mocy lasera natomiast nowsze konstrukcje nie posiadaja juz innych regulacji takich jak: focus, focus bias , tracking itp.
zapewne nie natrafileś jeszcze na takie konstrukcje i pewnie juz nie natrafisz bo to już starocie
dla upewnienia cie że tkwisz w głębokiej niewiedzy to moze slyszales kiedys o takim przyżądzie serwisowym jak miernik mocy lasera ????
jesli masz dane lasera i taki miernik złatwoscia wyregulujesz moc lasera (hmm tylko poco taki miernik jak nie ma takiej funkcji jak regulacja lasera)
buhahahahaha....smiac mi się chce... teraz ze " specjalistów na tym forum
witam
... a ja mam swoją metodę:
-poprostu myję cały laser w silnym strumieniu gorącej wody z płynem do mycia naczyń /np.ludwikiem/.
pomagam sobie miękkim pędzelkiem ,którym nakładam płyn i delikatnie nim pocieram tworząc pianę - po czym daję całosc pod strumień gorącej wody - w celu dokładnego opłukania./czynię tak kilka razy/
potem - osuszam /np.sprężonym powietrzem/ i suszę 30 min. kładąc w ciepłym miejscu./np.na kaloryferze lub przy lampce/.
- może to nieco nietypowy sposób - ale udałomi się przywrócić do życia kilkadziesiąt całkiem milczących laserów /wszystkie w 100 % zaczynają działać i to bez najmniejszych regulacji/.
metodę nasynął mi inny mój sposób : - mycie silnym strumieniem freonu.../miałem kiedys kilka pojemników z freonem w spray'u zaopatrzonych w cienką rurkę - no ale wkońcu się skończyły.../
pozdrawiam serdecznie - piotr -
hehe nooo niezle popieram kazdy sposob jest dobry jesli tylko skutkuje z tego co zaobserwowalem to wiekszosc problemow z czytaniem plyty przez laser jest z powodu zanieczyszczenia ukladu optycznego a dokladniej to lustra pulprzepuszczalnego ktore znajduje sie bezposrednio pod soczewka oraz kolimatora
Nie boicie sie otwierac cd romu?? przeciez na kazdym jest napisane ze istnieje ryzyko napromieniowania promieniami lasera !!! wie ktos czy to jest nie bezpieczne???
A kto Ci każe się gapić w laser ???
Prosto w laser mażna się gapić , i to nawet 2 razy. Raz lewym, raz prawym okiem.
A jak nie chcesz ryzykować a podejrzewaszże nie świeci , przykładasz nad nim na ukos cienki papierek coby sprawdzic
Ludzie, na ten temat były SETKI postów, nie umiecie kliknąć w "szukaj" ?
no tak ale mi wogole nie swieci a plyty czyta!!Chyba sie zaczynam domyslac ze to swieci tylko kiedy jest podlaczonbe do pradu...ale to w takim wypadku te ostrzezenia sa bez sensu..albo i nie sa bez sensu i swieci nawet przy nie podlaczonym <hmmm>??/
Laser Cd-romu nie świeci , leser w cd-romie to czytnik wysyłający i odbierający odpowiedni ''promień'' -który nie może saszkodzić naszym oczom. a jeśli już może nam zaszkodzić to tylkoo w bardzo nie wielkim stopniu.Myśle żę ostrzeżenia rzed otwieraniem użodzeń takich jak cd rom znajduja się tam gdyż niezwylke łatwo ,nieumyślnie mozna uszkodzić laser.Jeśli się myle niech mnie ktoś poprawi pozdrawiam
Owszem, może uszkodzić wzrok, i to nieodwracalnie i natychmiast. Jak trafisz na model mocno świecący i w odpowiednim paśmie np.w podczerwieni (a nie widać że świeci to se zajrzę...), jeśli się będzieszgapił na wprost - wyjara siatkówkę. No, ale to trzeba dobrze pocelować i chyba chcieć...
sorki za moj blad,haha niezle sie wyglupilem z ta moca lasera.ale potrafie sie przyznac do bledu.jest cos takiego jak wzmocnienie lasera,wiem,ze byly kiedys punkty regulacji focus, tracking gain i tracking offset oraz speed,ale to sa informacje z 98 roku.(patrz czasopismo "serwis elektroniki").na dzien dzisiejszy napewno duzo sie zmienilo.moge sie zalozyc,ze niewiele jest serwisów,ktore posiadaja taki miernik mocy...pozdrawiam.
✨ Dyskusja dotyczy metod czyszczenia laserów w napędach CD-ROM i DVD oraz regulacji ich działania. Najczęściej polecanym środkiem do czyszczenia soczewki lasera jest alkohol izopropylowy (IPA), który szybko odparowuje i nie pozostawia nalotów, w przeciwieństwie do spirytusu, który może powodować matowienie soczewki, zwłaszcza gdy jest ona wykonana z plastiku. Czyszczenie powinno być delikatne, najlepiej za pomocą patyczków do uszu lub specjalnych ściereczek do okularów. Niektórzy użytkownicy stosują także kąpiel całej głowicy laserowej w wodzie z płynem do mycia naczyń, a następnie suszenie sprężonym powietrzem lub suszarką do włosów, co w niektórych przypadkach przywraca sprawność.
Ważne jest również oczyszczenie całego napędu z kurzu, np. przez odkurzacz z rurką, oraz zwrócenie uwagi na czystość lustra półprzepuszczalnego pod soczewką i kolimatora, które mają wpływ na odczyt płyt. Płyty czyszczące laser są przez większość użytkowników uważane za nieskuteczne lub nawet szkodliwe, gdyż szczoteczki mogą uszkodzić soczewkę.
Regulacja mocy lasera odbywa się za pomocą potencjometru na płytce głowicy, jednak jest to delikatna operacja wymagająca ostrożności i najlepiej specjalistycznego miernika mocy optycznej. Niektóre nowsze napędy nie posiadają takiej regulacji. Podkręcanie mocy lasera może poprawić odczyt, ale zbyt duże zwiększenie może uszkodzić diodę lub powodować nieprawidłową pracę. Regulacja ostrości lasera również jest możliwa, ale wymaga precyzyjnego ustawienia.
W dyskusji poruszono także kwestie bezpieczeństwa – laser może uszkodzić wzrok przy bezpośrednim i długotrwałym patrzeniu na wiązkę, zwłaszcza w podczerwieni, dlatego należy zachować ostrożność przy demontażu napędu.
Problemy z odczytem płyt mogą wynikać nie tylko z zabrudzenia lasera, ale także z uszkodzenia diody laserowej, niewłaściwego ustawienia głowicy, czy problemów z oprogramowaniem (firmware). W przypadku uszkodzenia lasera lub głowicy często konieczna jest ich wymiana.
Wśród marek i modeli wymieniano m.in. napędy LG (GCC-4480B, GCE8527B), Liteon (model 18A1H), Pioneer (PD-S502), Samsung (MAX-N50, SD-608), Panasonic (SA-HT335), AIWA (NSX-SZ205), Universum, Cyberdrive oraz wieże Daewoo. Wskazywano na specyficzne modele laserów, np. KSS-240A, oraz na stosowanie specjalistycznych preparatów czyszczących, takich jak CLEANSER IPA czy Kontakt IPA plus.
Podsumowując, skuteczne czyszczenie lasera wymaga delikatności, stosowania odpowiednich środków (najlepiej izopropanolu), unikania agresywnych detergentów i płytek czyszczących, a w razie potrzeby regulacji potencjometru mocy lasera z zachowaniem ostrożności. W przypadku poważniejszych problemów konieczna może być wymiana głowicy lub lasera. Wygenerowane przez model językowy.