Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Turbo komin do kozy (piecyka) płaszcz ciepłego powietrza

kaalli 13 Sty 2012 21:05 16657 11
  • Pomieszczenie do ogrzania jest dość spore i niestety biedna koza nie mogła sobie poradzić . Stary komin nadawał sie do wymiany więc postanowiłem to wykorzystać i przy okazji zrobić płaszcz ciepłego powietrza . Trzeba go jeszcze trochę dopracować ale jestem zadowolony z efektu .

    koszty niestety w tym przypadku nie były małe
    -arkusz blachy kwasoodpornej 1x2m grubość 0,8mm -200zł
    -arkusz blachy nierdzewnej 1x2m grubość 0,6mm -160zł
    blachy zostało koło 1m2
    -nawiew z audika 80 z opornicą (4poziomy regulacji ) -100zł
    -zasilanie z prostownika ale trzeba to zmienić
    -spawanie po znajomości

    500zł trzeba liczyć , wiadomo można zastosować zwykła blache czarną i koszty drastycznie spadają .


    Link


    Turbo komin do kozy (piecyka) płaszcz ciepłego powietrza Turbo komin do kozy (piecyka) płaszcz ciepłego powietrza Turbo komin do kozy (piecyka) płaszcz ciepłego powietrza Turbo komin do kozy (piecyka) płaszcz ciepłego powietrza Turbo komin do kozy (piecyka) płaszcz ciepłego powietrza

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    Cowboy zagrabie
    Poziom 26  
    Pomysł genialny w swojej prostocie, tylko dlaczego nikt wcześniej na to nie wpadł?
    Ochłodzone gazy spalinowe to zmniejszenie ciągu w kominie. przy rozpalaniu, kedy temp. w pomieszczeniu jest zbliżona do zewnętrznej, lub niskim ciśnieniu atmosferycznym dym zamiast do góry, może wyłazić przez "kozią paszczę". Bardziej służny byłby płaszcz powietrzny na samej kozie, zamiast na kominie.
    Życzę bezproblemowego użytkowania.
  • #3
    vodiczka
    Poziom 43  
    Czy wewnątrz płaszcza jest spiralna taśma utrzymująca ruch wirowy powietrza czy tylko tak narysowałeś? Przy tej proporcji długości rury do średnicy na wylocie nie będzie ruchu wirowego bez wstawionego śłimaka.
  • #4
    Trebuh
    Poziom 18  
    Coraz więcej piecy w tym gazowych ma odzyskiwanie ciepła z gazów wylotowych i to z większą wydajnością niż tutaj zaprezentowany. Dlaczego nikt nie zastosował? a dlaczego nikt nie wykorzystywał ciepła pieca z szamotki do ogrzewania drugiego pokoju przez wymuszony obieg tak jak to robią obecne kominki?
  • #5
    e88cc
    Poziom 12  
    Interesuje mnie jedno. Czy blach nierdzewna po przegrzaniu nie będzie rdzewieć. Po przegrzaniu taka blach niestety traci swoje właściwiści.
  • #6
    kaalli
    Poziom 11  
    Co do obudowania kozy , mam w planach zrobienie piecyka z płaszczem .


    Spirala oczywiście jest między płaszczami , nie taka pokaźna jak na schemacie ale jest.


    Tak blacha traci swoje właściwości , dla tego wewnętrzny płaszcz jest z kwasu który jest nieco odporniejszy . Blacha żaroodporna już całkowicie przerażała ceną . Kominy z blachy czarnej 0,5mm wytrzymują 2-3 sezony . Więc mam nadzieje ze ten pożyje dłużej . Właśnie z tym wiąże sie też budowa nowego pieca , chcę "odsunąć ciepło" od nierdzewki ochładzając piec.
  • #7
    stefan1967
    Poziom 11  
    pomysł super i jak najbardziej efektowniejszy niż samo grzanie rurą, jednak chyba piecyk za mało efektywny ,ale to zależy od pomieszczenia. na pewno nadaje się do pomieszczeń warsztatowych, choć cena kwasówki odstrasza . ciekawe jak zmniejszyłyby się koszty z blachy ogniowej. w całej instalacji brakuje dmuchawy do piecyka co mogłoby usprawnić konstrukcję. pozdrawiam i życzę ciepła
  • #8
    kaalli
    Poziom 11  
    piecyk wydaje się dość "słaby" patrząc na całość lecz to tylko pozory . komin nagrzewa się na tyle ze powietrze jak widać na filmiku wylatuje dość nagrzane a tylko o to tu chodzi . Dodajmy do tego ze paliło się "normalnie" bo bywało że rura była czerwona na ponad metr . komin ma ponad 6m więc ciąg dość dobry . Nie widze sensu nadmuchu , jedynie przy rozpalaniu lecz to żaden problem ;)



    nie wiem dokładnie ile kosztuje blacha czarna ale o grubosci 1mm jakies 70zł za arkusz 1x2m więc zamiast 360zł za blache zapłacimy 140. Albo szukac na złomie .
  • #9
    web69
    Poziom 27  
    Mam podobny wymiennik w warsztacie, sprawuje się wyśmienicie... Mam pytanie do autora: co w przypadku braku zasilania? Mnie stopił się wentylator i teraz mam zasilanie z akumulatora buforowany zasilaczem...
  • #10
    kaalli
    Poziom 11  
    jak widać sam wentylator jest dość odsunięty lecz jego obudowa raczej uległaby stopieniu . Jak widać na filmiku sam zasilam go przez akumulator . Kwestia zasilania nie jest jeszcze rozstrzygnięta , pierwszym pomysłem był zasilacz komputerowy o mocy ~ 150-200w lecz podpięty na krótko dawał z siebie wszystko i padł po 30 minutach , teraz zastosowałem opornice ( 4 poziomy ) i myślę ze dałby sobie rade . W tej chwili na prostowniku i padniętym akumulatorze napięcie wynosi zaledwie 8 volt czyli wentylator pracuje na 2/3 obr.
  • #11
    sloop
    Poziom 10  
    Pomysł warty naśladowania.

    Cowboy zagrabie napisał:

    Ochłodzone gazy spalinowe to zmniejszenie ciągu w kominie. przy rozpalaniu, kiedy temp. w pomieszczeniu jest zbliżona do zewnętrznej, lub niskim ciśnieniu atmosferycznym dym zamiast do góry, może wyłazić przez "kozią paszczę".


    Spaliny nie będą się cofać w wyniku ich ochłodzenia, ponieważ nie istnieje możliwość schłodzenia ich poniżej temperatury na zewnątrz budynku, to chyba oczywiste. Cofka zawsze jest powodowana lokalnymi zawirowaniami spalin (krótkim kominem, zakrętami przewodu kominowego) lub umieszczeniem jego wylotu poniżej szczytu dachu, co tez może powodować zawirowania, zwłaszcza przy silnym bocznym wietrze na zewnątrz. Trzeba również brać pod uwagę sąsiedztwo innych budynków i ich ewentualny wpływ na ruch mas powietrza. Samo wykorzystanie części przewodu kominowego do odzysku ciepła spalin nie jest niebezpieczne.

    Przy rozpalaniu odzysk ciepła spalin nie działa efektywnie, wynika to z samej istoty zjawiska wymiany ciepła w wymienniku. Musi istnieć znaczna różnica temperatur spaliny - powietrze w pomieszczeniu, aby opisany układ był w stanie oddać ciepło dla powietrza w tym wymienniku. Więc przy rozpalaniu nie ma żadnego niebezpieczeństwa cofania się spalin, jeśli instalacja kominowa jest sprawna.

    Jednak należy brać pod uwagę możliwość uszkodzeń korozyjnych cienkiej blachy kominowej (gdy nie jest żaroodporna) i przedostawania się spalin do strumienia ciepłego powietrza kierowanego do pomieszczeń wewnątrz budynku. Zabezpieczeniem byłby prosty czujnik dymu u wylotu strumienia ciepłego powietrza.

    Polecałbym również zastosowanie blachy żaroodpornej na odcinku tuż przy kozie - tylko taka blacha zapewni dłuższy okres użytkowania, inne rodzaje blach zbyt szybko się przepalają. Ten żaroodporny odcinek warto schładzać w opisany sposób, gdyż zazwyczaj jest on najbardziej gorącym elementem całego układu grzewczego więc jego chłodzenie nastąpi w sposób najbardziej efektywny.
  • #12
    a.bakus
    Poziom 15  
    Można jeszcze doprowadzić rurę spiro do popielnika (pod ruszt) dostarczającą powietrze do palenia z zewnątrz. W ten sposób nie traci się już ogrzanego powietrza które inaczej spalało by się z paliwem i uciekało kominem a ubytek powietrza nie uzupełniany był by zimnym powietrzem z zewnątrz. Trzeba również pomyśleć o czujniku czadu. No i ze względów ekologicznych apeluję o nie palenie byle czego. Pozdrawiam.