Filmik jest autentyczny.
Filmowałem smart-fonem, specjalnie zrobiłem sobie pod niego podstawkę.
Jedyna ingerencja była w wycinaniu 3 klatek filmu z "dropami" między zmianami plansz, czyli pełnych obrazów.
Czynione to było w celach marketingu
Ale i tak zawiodłem się na tym youtube, ten filmik, który im przesłałem miał o wiele lepszą jakość.
Wyszło jak wyszło, ale można przesyłać pliki dużej pojemności.
Elektroda ogranicza ich wielkość.
Jeżeli filmuję coś w rozdzielczości HD, to mogę przesyłać filmy tylko krótkie, albo zrobić je w niższej rozdzielczości.
Chciałem pokazać wszystkie programy jakie pokolorowałem.
Wyszło jak wyszło.
Teraz przesyłam filmik nieco krótszy, ale chyba w lepszej jakości i bez wycinanych trzech klatek.
Porównując filmiki z rzeczywistością, to filmiki są do kitu, rzeczywiste kolorowe obrazki są o "niebo lepsze"
A teraz filmik, który "łyknie" elektroda:
Filmowałem smart-fonem, specjalnie zrobiłem sobie pod niego podstawkę.
Jedyna ingerencja była w wycinaniu 3 klatek filmu z "dropami" między zmianami plansz, czyli pełnych obrazów.
Czynione to było w celach marketingu
Ale i tak zawiodłem się na tym youtube, ten filmik, który im przesłałem miał o wiele lepszą jakość.
Wyszło jak wyszło, ale można przesyłać pliki dużej pojemności.
Elektroda ogranicza ich wielkość.
Jeżeli filmuję coś w rozdzielczości HD, to mogę przesyłać filmy tylko krótkie, albo zrobić je w niższej rozdzielczości.
Chciałem pokazać wszystkie programy jakie pokolorowałem.
Wyszło jak wyszło.
Teraz przesyłam filmik nieco krótszy, ale chyba w lepszej jakości i bez wycinanych trzech klatek.
Porównując filmiki z rzeczywistością, to filmiki są do kitu, rzeczywiste kolorowe obrazki są o "niebo lepsze"
A teraz filmik, który "łyknie" elektroda: