Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel - Vp44 PSG5 pytanie o zawór początku wtrysku

24 Cze 2013 19:50 24156 58
  • Poziom 27  
    Witam, proste i mam nadzieje że szybkie pytanie :) czy uszkodzone przewody (zwarte do siebie) zaworu poczatku wtrysku w vp44 psg5 w vectrze B mogly powodować zly kat wtrysku i rownoznaczne duze dymienie z wydechu ?
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Tak.
  • Poziom 10  
    Mam ten sam problem tyle że mi pał sterownik P1631 P1630 prawdopodobnie padł tranzystor mówię przelutuje sobie ii sprawdze czy sterownik ruszy kiedy wyjmowałem sterownik kable także były zwarte...; ( ii teraz dylemat czy sterownik spalił sie od tego zwarcia przy po prostu przycioł sie nastawnik. nie radze jeżdzić nikomu na rezerwie vectra ;d teraz mam dylemat czy wymieniac tranzystor czy spalił sie sterownik przez to zwarcie.sory za błędy ;/
  • Poziom 27  
    Otwórz puszkę i zobacz. U mnie się okazał przy okazji spalony tranzystor
  • Poziom 10  
    Niestety nie ma widocznych śladów nie nacieszyłem sie autem ;/ zrobilem 1200km kiedy wracałem z pracy odpaliłem go wsteczny ujechałem 1m ii zdechł.Nie wiem czy wymieniać tranzystor ale na 97% on padł pewnie wciągło jakieś gówno ii nastawnik stanoł.
  • Poziom 27  
    A był już kiedyś zmieniany czy oryginał? Tloczka nie postawiło?
  • Poziom 10  
    Tranzystor jest orginalny planuje wstawić irlr2905 aa u pana jaki jest jeżeli pan zdradzi taką informację
  • Poziom 27  
    Ja u siebie podstawilem irfz44n tyle że jest wyprowadzony na zewnątrz i przykrecony do obudowy aluminiowej psg5 więc jak się spali to ostatnia próbę na bardziej wytrzymalszy i nie pomoże to szukam pompy bo logiczne jest że uszkodzenie tego tranzystorka jest pierwszym objawem zatarcia :)
  • Poziom 10  
    Jest możliwość sprawdzenia tego tranzystora miernikiem tak jak normalnego tranzystora ? czy nie ma zwarcia
  • Poziom 27  
    Jedynie napięcia ale to dopiero jutro ci mogę podeslac bo dziś już mnie w warsztacie nie ma a akurat mam 2xPSG5 na stole już sprawne
  • Poziom 10  
    To bardzo bym prosił :) bo szkoda grzebać sterownik który być może jest sprawny jak uzbieram kase to kupie pompe ii zachomikują ją na zapas w razie czego bo rengeneracje sterownika to pewnie wymiana tranzystora ? czy sterownik też trzeba nowy za 900 ?;/
  • Poziom 27  
    Nie tylko wymiana tranzystorka p1631 może oznaczać kilka błędów lub problemów (wad) w psg
  • Poziom 10  
    A co tam innego może sie popsuć jak padnie tranzystor to zawsze ma upalone końcówki ?
    aa i jeszcze jakiś błąd szyny Can był
  • Poziom 27  
    Tak 99% polega na przepaleniu nóżki
  • Poziom 10  
    No to lipa ;/ Wszyscy co robia sterowniki twierdzą że to nie sa jednak irfz44n ani irlr2905 nie wiem czy to prawda nie chce tak że dobić takiego sterownika ile by kosztowała naprawa u pana ?

  • Poziom 27  
    No na tych typach a na pewno na tym 2 to długo nie pojedziesz,a irfz44 kłopotliwy w montażu i parametry też odbiegające od orginału.
  • Poziom 10  
    Niestety nikt nie wypowie sie jaki najlepszy tranzystor do tej pompy znajomy jeżdzi na irlr2905 już 2 rok ii narazie wszystko chodzi zastanawiam sie czy mątować to czy irfz44
  • Poziom 27  
    Wyprowadz sobie przewody na zewnątrz sterownika i będziesz miał w razie w szybko na podmianke he he
  • Poziom 10  
    Dobra czekam na tranzystory powinny zaraz być podmienie iii opisze czy coś wybuchło czy nie;)
    chybryde wgl da sie naprawić jak by coś padło ? to chyba nie realne ;d
  • Poziom 27  
    wszystko zalezy od tego "co padło"
  • Poziom 10  
    Dobra jak wymienie tranzystor ii viki nie będzie żyć będe sie martwił dalej kto wymyślił wgl te pompy jakas masakra
  • Poziom 27  
    ciesz się że masz psg5 a nie 16 bo wtedy jest juz wiekszy kłopot

    Powodzenia!
  • Poziom 10  
    Tak więc tranzystor wlutowany vektra odpaliła !!;;) ;d przyczyną spalenia tranzystora były przetarte kable idące do czujnika ale już wymienione
  • Poziom 10  
    a tak nawiasem dla ludzi co nie trzymali lutownicy w ręku oddajcie sterownik do naprawy ... czeka mnie jeszcze dokupienie czujnika od ciśnienia turbiny bo prawdopodobnie został spalony w piecu ...

    Dodano po 4 [godziny] 24 [minuty]:

    Musiałem wyjąć pompe z auto bo co sie okazało kable były upalone przetartę dalej ;/ tranzystor sie na nowo spalił jutro wymienie kable wlutuje nowe przy samych czujnikach.A więc pytanie jeżeli przyczyną spalenia tranzystora było zwarcie to raczej po wymienia go na nowy pompa powinna chodzić dalej ?? czy jest jakieś ryzyko że znów walnie 3h wyjmowanie pompy 2.5h lutowanie tranzystorka 2 podejścia teraz czeka mnie na nowo wszystko dodam że teraz upalił sie kabelek od tranzystora a przedtem nie.. ii nie wiem czy nie zastąpić tych aluminiowych miedzianymi wlutować je w chybrydę.
  • Poziom 34  
    Już bo wlutujesz, wyparuje ci pad przy lutowaniu.
  • Poziom 30  
    Przecież to archeologia, za 300zł naprawiają te sterowniki i to bez tajemnicy co wstawiają, chodzą u mnie w autach klientów kilkanaście tyś. sam nie robię bo bez sensu wolę czas wykorzystać na inne rzeczy. Jeśli nie będzie zbytniego sprzeciwu żeby nie podawać to napiszę co ci u mnie wstawiają, koniec końców jeszcze niektórzy z tego żyją.
  • Poziom 10  
    tranzystor irlr2905 jednak nie jet to ten tranzystor spalanie wzrosło o jakieś 0.5l silnik stracił na mocy ale 40tysięcy zrobione na tym tranzystorku i chodzi dalej ;)

  • Poziom 15  
    Panowie, nie ma możliwości uszkodzenia tranzystora przez zacierający się tłoczek przestawiacza kąta wtrysku, po prostu mechanika pompy nie uszkadza elektroniki, stan elektroniki nie ma nic wspólnego ze stanem mechanicznym pompy. A dlaczego ? Bo jak by ktoś wziął w łapę miernik i trochę pomierzył to by się dowiedział że, ten słynny tranzystor steruje tylko zaworem regulacji dawki paliwa, czyli cewką między przewodami wysokiego ciśnienia. Tłok - przestawiacz kąta wtrysku - czasu wtrysku, czy jak ktoś woli początku tłoczenia jest sterowany przez dolną cewkę - zawór, a ten zawór sterowany jest z kolei przez element siedmio nóżkowy bezpośrednio z ceramicznej płyty głównej sterownika a nie przez ten tranzystor. Tak więc od sterownika odchodzą dwie pary przewodów, para górna grubsza od regulacji dawki poprzez tranzystor i para dolna cieńsza od regulacji kąta wtrysku poprzez element jak pisałem wcześniej wielo nóżkowy, nie do wymiany. Zresztą ten element się nie psuje, bynajmniej ja się z tym nie spotkałem, dodatkowo powiem że zwarcie tej dolnej pary przewodów od zaworu tłoczka nie powoduje uszkodzenia sterownika. Po prostu prąd dochodzi do jakiejś wartości i następuje rozłączenie, prąd w tym obwodzie i tak nie popłynie nam duży gdyż element na płycie głównej ma połączenia grubości włosów na głowie. Dodatkowo te dolne przewody mogą być spękane, ale to tylko i wyłącznie ze starości. Nieuczciwi pompiarze oczywiście powiedzą że te przewody pękają przez zacierający się tłoczek ale jak mówię pękają tylko ze starości. Zresztą rezystancja zaworu wynosi około 10 ohm czyli z prawa ohma I = 12u/10r= 1,2 Ampera, chyba nikt nie uważa ze taki prąd może nagrzać przewody. Oczywiście jak nam te dolne cienkie przewody spękają lub sporadycznie będzie się nam robiło tam zwarcie to będzie problem z kątem wtrysku. A co do tranzystora. Nikt nie wie co tam oryginalnie było bo jest to tylko struktura krzemowa, jakby krzem wyjęty z obudowy tranzystora i napewno nie jest to jakiś irlr 2905 czy 3705 czy jaki kolwiek z allegro za 2,5 zł. Jak ktoś chce to proszę takiego irlr-a rozwalić i sprawdzić wielkość tej struktury krzemowej. Okaże się że oryginalna w sterowniku jest że 3 - 4 razy większa. Co do samych tranzystorów, to nie sugerujmy się samym prądem. Zawór dawki pobiera co najmniej 10 Amper, ale chyba nie myślicie że : dla przykładu tranzystor o prądzie maksymalnym 15A, powierzchni 1 cm kwadratowego, obciążeniu 10A, będzie się inaczej grzał od tranzystora o prądzie maksymalnym 100A, pow. 1 cm kwadratowego i takim samym obciążeniu czyli 10A. Te tranzystory będą się grzały tak samo. Tak więc najważniejszy jest tu odpowiedni montaż i chłodzenie. Ktoś kto ma stół probierczy i dostanie taką pompę do roboty w której w większości wypadków ulega uszkodzeniu tranzystor , to przecież nie powie klientowi, słuchaj miałeś szczęście tyko sterownik koszt 300 zł, tylko powie tak: zrobiłem pełną regenerację i kasuje 2,5 tyś. zł. Dostajemy gwarancję na rok i człowiek zadowolony. Także jeśli nagle nam zgaśnie samochód lub odpala lecz w ogóle nie reaguje na pedał gazu, bądź dojechaliśmy, zgasiliśmy samochód a po jakimś czasie już nie daje oznak życia to wina sterownika. Najłatwiej taki sterownik sprawdzić w warunkach domowych odcinając górną parę przewodów, tą grubszą i podłączając do niej bezpośrednio żarówkę 12v/55w. Żarówka musi świecić podczas kręcenia, jak nie to uwalony sterownik. Można też sprawdzić czy dochodzi nam zasilanie do sterownika, oczywiście też żarówką 12v/55w na włączonym zapłonie między pinami 6 i 7 w kostce od sterownika. Zdarza się przepalenie bezpiecznika, chyba jest to 15A. jak mechanik taki samochód dostanie to ładna przebitka za bezpiecznik 2,5 tyś zł. Tak bywa. Jeśli jakieś drobne pytania to mogę coś podpowiedzieć. Teraz jeszcze słówko, jeśli ktoś sam próbuje naprawić taki sterownik to wiadomo ,trzeba bardzo uważać, hybryda, połączenia jak włos, jeden fałszywy ruch i po Filipku, zamiast 250 zł, będzie 1000zł za nowy sterownik z programowaniem i kalibracją na stole probierczym , bo inaczej z nowym się nie da. No chyba ze kupimy sprawną używkę. Jeśli już mechanik nam pomaga to niech nie demontuje całej pomp tylko sam sterownik. Wiadomo mechanik od razu chce demontować całą pompę bo za demontaż i ponowny montaż kilka stów w kieszeni już jest.