W zasilaczu były typowe usterki czyli pomocnica przetworniczka dawała za duże nap. i spalił sie KA7500, po wymianie elektrolitów napięcia są 23V i 13 V (czyli ok).
Jednak po zwarciu PG-ON z GND zasilacz nie rusza, a TL494 (bo taki dałem) rusza dosłownie na chwilke i przestaje...
Powoduje to napięcie na nodze 4, które po wymuszeniu na PG-ON masy
spada, a po chwili rośnie do ok. 4V i kostka nie pracuje.
Czy ma ktoś może schemat tej wersji 250XA1, inne schematy sie nie nadają - za duże różnice w układach zabezpieczeń w okolicy LM393.
Jestem raczej dobrym elektronikiem i zreperowałem juz kilka zasilaczy, ale ten daje mi popalić, pomóżecie?