Witam. Ręce mi opadają, więc zwracam się z prośbą o pomoc na forum. Otóż mam od niedawna passata b5. Auto po zakupie, przeszło remont zawieszenia, a następnie ustawiona była zbieżność. Pomijając to, że auto ściąga w prawo mimo ustawionej zbieżności, to jest problem ze stukami w zawieszeniu. Byłem na dwóch stacjach diagnostycznych i nie stwierdzili luzów w zawieszeniu. Ja jednak je słyszę.
Najpierw myślałem, że to może nadkola, bo są poprzecierane od kół. Nadkola zamocowałem jak trzeba i stuka dalej.
Słychać to szczególnie przy jeździe po bruku, małych nierównościach. Jest to stukanie o sporej częstotliwości.
Dodam jeszcze, że wczoraj auto podnosiłem. Szarpałem kołem we wszystkie strony i nic. Tylko manszeta od przegubu się okazała rozwalona.
P.S. Stuki są słyszalne szczególnie po prawej stronie.
Pomoże ktoś???
Dodano po 3 [minuty]:
Chyba pomyliłem działy :-/
Najpierw myślałem, że to może nadkola, bo są poprzecierane od kół. Nadkola zamocowałem jak trzeba i stuka dalej.
Słychać to szczególnie przy jeździe po bruku, małych nierównościach. Jest to stukanie o sporej częstotliwości.
Dodam jeszcze, że wczoraj auto podnosiłem. Szarpałem kołem we wszystkie strony i nic. Tylko manszeta od przegubu się okazała rozwalona.
P.S. Stuki są słyszalne szczególnie po prawej stronie.
Pomoże ktoś???
Dodano po 3 [minuty]:
Chyba pomyliłem działy :-/