Minęły już czasy takich rarytasów jak Nokia 5110 z 1997 roku czy 6150SAT z 1998r które do dziś działają. Minęły też czasy kineskopowych telewizorów CRT które o dziwo, mając nawet 25lat działają. Minęły czasy "wiecznych" pralek np. Wiatka.
Chciał bym dowiedzieć się, co dzisiaj psuje się przed czasem najczęściej.
Zacznę od siebie...
Huawei Ascend G630-U20 zakupiony jako nowy w grudniu 2014. Dzisiaj ma maluteńkiego bad pixela na ekranie a sam smartfon został użyty może - łącznie - 50 godzin.
W ubiegłym roku kupiłem nowe CB radio TTI 550 chyba. Przestało odbierać fonię po 4 miesiącach a używane było kilkanaście razy i nigdy nie w aucie tylko w domu. Tak po prostu się zepsuło od stania na biurku. Zasilacz oczywiście stabilizowany, SWR poprawne.
Półtoraroczna pralka ARDO gdy wiruje - lata na boki i tańcuje po łazience. Piorę raz w tygodniu. Kiedyś miałem Wiatkę i praliśmy 5,6 razy w tygodniu przez 20lat a pralka jak w miejscu stała tak stała.
Miałem też kiedyś antenę satelitarną firmy MORBIS. Jakaś 1.2m na dachu. Ojciec wziął na działkę i tam stała 3lata. Dostaliśmy od C+ jakąś 80cm którą ... rdza zjadła po 4latach na dachu. Dosłownie brązowiuteńka. Wróciliśmy do Morbisa który wrócił z działki w stanie db+
Jakiś czas temu kupiłem nową mp3-jkę. Firma Toshiba. Odtwarzacz ma rok i ma wylany wyświetlacz i przerywa pliki przy odtwarzaniu. Nigdy nie spadł, nigdy nie został zalany i nigdy nie używany w nieodpowiednich temperaturach. Mam też wiekowego Creative (256MB) którego znalazłem na ulicy w stanie bardzo porysowanym. Znalazłem go gdy akurat był wprowadzany na rynek. była to nowość. Działa do dziś.
A jak to jest ze sprzętem u Was?
Na czym zawiedliście się ostatnio?
Chciał bym dowiedzieć się, co dzisiaj psuje się przed czasem najczęściej.
Zacznę od siebie...
Huawei Ascend G630-U20 zakupiony jako nowy w grudniu 2014. Dzisiaj ma maluteńkiego bad pixela na ekranie a sam smartfon został użyty może - łącznie - 50 godzin.
W ubiegłym roku kupiłem nowe CB radio TTI 550 chyba. Przestało odbierać fonię po 4 miesiącach a używane było kilkanaście razy i nigdy nie w aucie tylko w domu. Tak po prostu się zepsuło od stania na biurku. Zasilacz oczywiście stabilizowany, SWR poprawne.
Półtoraroczna pralka ARDO gdy wiruje - lata na boki i tańcuje po łazience. Piorę raz w tygodniu. Kiedyś miałem Wiatkę i praliśmy 5,6 razy w tygodniu przez 20lat a pralka jak w miejscu stała tak stała.
Miałem też kiedyś antenę satelitarną firmy MORBIS. Jakaś 1.2m na dachu. Ojciec wziął na działkę i tam stała 3lata. Dostaliśmy od C+ jakąś 80cm którą ... rdza zjadła po 4latach na dachu. Dosłownie brązowiuteńka. Wróciliśmy do Morbisa który wrócił z działki w stanie db+
Jakiś czas temu kupiłem nową mp3-jkę. Firma Toshiba. Odtwarzacz ma rok i ma wylany wyświetlacz i przerywa pliki przy odtwarzaniu. Nigdy nie spadł, nigdy nie został zalany i nigdy nie używany w nieodpowiednich temperaturach. Mam też wiekowego Creative (256MB) którego znalazłem na ulicy w stanie bardzo porysowanym. Znalazłem go gdy akurat był wprowadzany na rynek. była to nowość. Działa do dziś.
A jak to jest ze sprzętem u Was?
Na czym zawiedliście się ostatnio?