Witam 
Mam problem z Vb i powoli tracę cierpliwość. Piszę z nadzieją że znajdzie się ktoś kto mi pomoże.
Półtorej miesiąca temu kupiłem Vectre B 1.6 16v b/g przed liftem, rok 1997. Wszystko chodziło cacy, czasem szarpnął, sprzedający od razu zaznaczył żeby wymienić świece. Tak też zrobiłem, lekko się poprawiło, niezbyt się tym przejmowalem i zaraz zabrałem się za rozrząd bo nie wiadomo kiedy był robiony, wszystko wymienione wraz z pompa wody, nowy olej, zwykły mobil 10w40 pól-syntetyk. Silnik o wiele lepiej zaczął działać, więcej mocy i wgl, ale szarpanie nie ustało, niekiedy potrafiłem stracić przez to przyczepność np na piachu. Tzw. żabki... Po przejechaniu ok 250 km zaczął kopcić, nie cały czas. Tak jakby coś się zacina w silniku i wtedy kopci, tracił wtedy lekko moc. Kopcił też po hamowaniu silnikiem, jak się dodawało leciutko gazu to chmura dymu białego/siwego za samochodem i przy ruszaniu że świateł. Pojawił się problem z odpleniem silnika po nocy, tzn trzeba pokręcić z 10 sekund i zapala no ale ma z tym problem, potem już cały dzień nie ma problemu. No i najgorsze pojawiły się jakieś cholernie głośne stuki, chyba z tyłu silnika tzn od strony kabiny. Na gazie i na benzynie tak samo. Częsty brak mocy na niskich obrotach, buczenie silnika i chmura dymu z rury. Zrobiłem dziurkę w wydechu żeby woda spływała bo pluł nią, ale to mało pomogło, odpiąłem sondę i eureka, stuka, ale chodzi idealnie zero szarpania i mulenia ale duuużo dymu. Nowa sonda więc się pojawiła ale nie wiele to zmieniło zmieniło, teraz mało kopci ale bardzo często muli i stuka- głośno cyka, rytmicznie z obrotami rośnie częstotliwość ale nie głgłośność, może wtryski? Dodam że działa to na zasadzie zacinania się czegoś, i wszystko jest ze sobą powiązane ponieważ gdy wszystko działa silnik mnie zaskakuje a jak się coś "zatnie" to pojawiają się wszystkie te dolegliwości na raz. Dodam że czyscilem egr, silnik chodzi identycznie na benzynie i na gazie, a i hamowanie silnikiem w momencie zawieszenia się silnika jest bardzo mocne jakby ktoś nadepnął na hamulec. Czy ktoś pomoże? Będę bardzo wdzięczny bo już nie wiem co o tym sądzić.
Mam problem z Vb i powoli tracę cierpliwość. Piszę z nadzieją że znajdzie się ktoś kto mi pomoże.
Półtorej miesiąca temu kupiłem Vectre B 1.6 16v b/g przed liftem, rok 1997. Wszystko chodziło cacy, czasem szarpnął, sprzedający od razu zaznaczył żeby wymienić świece. Tak też zrobiłem, lekko się poprawiło, niezbyt się tym przejmowalem i zaraz zabrałem się za rozrząd bo nie wiadomo kiedy był robiony, wszystko wymienione wraz z pompa wody, nowy olej, zwykły mobil 10w40 pól-syntetyk. Silnik o wiele lepiej zaczął działać, więcej mocy i wgl, ale szarpanie nie ustało, niekiedy potrafiłem stracić przez to przyczepność np na piachu. Tzw. żabki... Po przejechaniu ok 250 km zaczął kopcić, nie cały czas. Tak jakby coś się zacina w silniku i wtedy kopci, tracił wtedy lekko moc. Kopcił też po hamowaniu silnikiem, jak się dodawało leciutko gazu to chmura dymu białego/siwego za samochodem i przy ruszaniu że świateł. Pojawił się problem z odpleniem silnika po nocy, tzn trzeba pokręcić z 10 sekund i zapala no ale ma z tym problem, potem już cały dzień nie ma problemu. No i najgorsze pojawiły się jakieś cholernie głośne stuki, chyba z tyłu silnika tzn od strony kabiny. Na gazie i na benzynie tak samo. Częsty brak mocy na niskich obrotach, buczenie silnika i chmura dymu z rury. Zrobiłem dziurkę w wydechu żeby woda spływała bo pluł nią, ale to mało pomogło, odpiąłem sondę i eureka, stuka, ale chodzi idealnie zero szarpania i mulenia ale duuużo dymu. Nowa sonda więc się pojawiła ale nie wiele to zmieniło zmieniło, teraz mało kopci ale bardzo często muli i stuka- głośno cyka, rytmicznie z obrotami rośnie częstotliwość ale nie głgłośność, może wtryski? Dodam że działa to na zasadzie zacinania się czegoś, i wszystko jest ze sobą powiązane ponieważ gdy wszystko działa silnik mnie zaskakuje a jak się coś "zatnie" to pojawiają się wszystkie te dolegliwości na raz. Dodam że czyscilem egr, silnik chodzi identycznie na benzynie i na gazie, a i hamowanie silnikiem w momencie zawieszenia się silnika jest bardzo mocne jakby ktoś nadepnął na hamulec. Czy ktoś pomoże? Będę bardzo wdzięczny bo już nie wiem co o tym sądzić.