Witam miło jestem posiadaczem Fiata Palio Weekend poj. 1245 8V rok produkcji 2000 benzyna - gaz.Wyjechałem dziś z pracy ładna pogoda zrobiłem ok. 10 km. Wysiadłem z samochodu i musiałem coś załatwić, wracam i z daleka widać że z silnika coś kapie podniosłem klapę i zobaczyłem pełny zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego. Jechałem na przekręconym przełączniku na nawiew zimnego powietrza bo dziś tj. 05.05.2016. jest bardzo ciepło.Przestraszyłem się i przełączyłem na ciepłe powietrze tzn. ogrzewanie i tak dojechałem do domu. Podniosłem maskę i płynu było pod max.Bardzo proszę o pomoc, a może to we Fiatach normalne?.
Pozdrawiam Wszystkich.
Pozdrawiam Wszystkich.