Jerzy Trojniarz napisał: Witam.Może jeszcze jedno moje osobiste spostrzeżenie.Nie można przesadzać z obrotami.Przy dużych obrotach i grubszych materiałach tarcza rozgrzewa materiał do czerwoności,przestaje ciąć a tarcza zaczyna falować.Po prostu do tarczy klei się rozgrzany materiał co powoduje brak samo oczyszczania się tarczy tnącej.Przy cienkich materiałach i profilach,zjawisko to występuje w mniejszym stopniu i zależy pod jakim kątem tarcza wchodzi w materiał.Dla tarczy 400mm moim zdaniem optymalne obroty to w granicach 2800-3000obr./min i im grubszy materiał to lepsze są niższe obroty.Wtedy tarcza nie nagrzewa się i tnie materiał,ale nieco szybciej się zużywa.I jeszcze jedno,przy mniejszych obrotach tarcza zostawia dużo mniejszy brok,który przy rozgrzanym materiale jest duży i ostry jak żyletka.Zadowalające efekty z cięcia są przy silniku 4kW.Wtedy w miarę można naprawdę ciąć,a nie głaskać materiał.
Witam. Podepnę się pod temat. Jestem właśnie w trakcie prac nad przecinarką do metalu. Zainteresowało mnie spostrzeżenie,że niekoniecznie wysokie obroty są takie dobre. Mam silnik trójfazowy, 4 kw, ale 1400 obrotów. Wyczytałem, że trzeba 2800. Znajomy mówił, że na 1400 nie będzie. Szkoda mi go odstawić, bo jest prawie nowy. Może go jednak zostawić?