Istnieją urządzenia, które spełniają zakładane założenia, tyle że efekt ich działania nie przekłada się na wymierne korzyści. Przykładowo dostępne są w sprzedaży urządzenia "oszczędzające energię" w formie zbliżonej do zasilacza wtyczkowego. Wewnątrz znajduje się kondensator i wskaźnik zasilania. Pojemność kondensatora teoretycznie ma poprawiać współczynnik mocy kompensując w instalacji odbiory o charakterze indukcyjnym. Urządzenie "działa" jednak ciężko mówić o oszczędnościach.
Układy kompensacji energii biernej pojemnościowej i indukcyjnej przynoszą konkretne oszczędności u dużych odbiorców, jednak wspomniane "pudełko" ciężko zaliczyć do skutecznych kompensatorów energii biernej indukcyjnej.
Inne przykłady to ładowarki USB pobierające energię z fal elektromagnetycznych (np. WiFi): ładowarka Wi-Fi.
Mało prawdopodobne że taką ładowarką coś naładujemy w sensownym czasie. Na podobnej zasadzie działały kiedyś migające naklejki umieszczane na telefonach komórkowych, jednak do zaświecenia LED potrzeba mało energii a taki gadżet był naklejony bardzo blisko anteny nadawczej. Do telefonów komórkowych sprzedawane były także naklejki z obwodem magicznie zwiększającym zasięg, ale tutaj już trudno mówić o podstawach teoretycznych działania takich wynalazków.
Inna klasa urządzeń to audiovoodoo czyli działające urządzenia (np. przewody), jednak ich cena jest wielokrotnie wyższa niż podobnych produktów gdyż wspomniane urządzenia posiadają ciężkie do zmierzenia parametry umieszczone w opisie produktu (wpływające ponoć na odsłuch).
Pewnie dałoby się odszukać więcej przykładów urządzeń, które działają zgodnie z opisem jednak efekt działania jest dyskusyjny.
Zainspirowało mnie znacznie bardziej złożone urządzenie opisane w temacie: Jak działa wyłącznik bioenergetyczny? Wyłącznik bioenergetyczny NA7 Gigahertz z jednej strony musi to być przetestowana konstrukcja gdyż włączamy ją w domową instalację elektryczną, z drugiej strony czy odłączenie jednego z obwodów elektrycznych w naszym mieszkaniu przyniesie jakiekolwiek realne korzyści dla naszego zdrowia?
Źródło:
https://xkcd.com/730/
Układy kompensacji energii biernej pojemnościowej i indukcyjnej przynoszą konkretne oszczędności u dużych odbiorców, jednak wspomniane "pudełko" ciężko zaliczyć do skutecznych kompensatorów energii biernej indukcyjnej.
Inne przykłady to ładowarki USB pobierające energię z fal elektromagnetycznych (np. WiFi): ładowarka Wi-Fi.
Mało prawdopodobne że taką ładowarką coś naładujemy w sensownym czasie. Na podobnej zasadzie działały kiedyś migające naklejki umieszczane na telefonach komórkowych, jednak do zaświecenia LED potrzeba mało energii a taki gadżet był naklejony bardzo blisko anteny nadawczej. Do telefonów komórkowych sprzedawane były także naklejki z obwodem magicznie zwiększającym zasięg, ale tutaj już trudno mówić o podstawach teoretycznych działania takich wynalazków.
Inna klasa urządzeń to audiovoodoo czyli działające urządzenia (np. przewody), jednak ich cena jest wielokrotnie wyższa niż podobnych produktów gdyż wspomniane urządzenia posiadają ciężkie do zmierzenia parametry umieszczone w opisie produktu (wpływające ponoć na odsłuch).
Pewnie dałoby się odszukać więcej przykładów urządzeń, które działają zgodnie z opisem jednak efekt działania jest dyskusyjny.
Zainspirowało mnie znacznie bardziej złożone urządzenie opisane w temacie: Jak działa wyłącznik bioenergetyczny? Wyłącznik bioenergetyczny NA7 Gigahertz z jednej strony musi to być przetestowana konstrukcja gdyż włączamy ją w domową instalację elektryczną, z drugiej strony czy odłączenie jednego z obwodów elektrycznych w naszym mieszkaniu przyniesie jakiekolwiek realne korzyści dla naszego zdrowia?
Źródło:
https://xkcd.com/730/
Fajne? Ranking DIY