Czasami koniec produkcji danego przedmiotu otoczony jest aurą celebracji tego, jaki był jego wpływ na świat - dobry, zły, ale z pewnością istotny.
Czasami z kolei produkty odchodzą niezauważone, producenci przestają produkować coś, co i tak nie zajmowało istotnego miejsca na rynku, a cała historia związana z danym przedmiotem kończy na stronie jakiegoś szalonego kolekcjonera. Trochę właśnie tak, może stać się z modułami Intela dedykowanymi do Internetu rzeczy - płytkami Galileo, Joule i Edison.
Intel poinformował niedawno w lakonicznym komunikacie na swoim portalu z dokumentami, że linie wspomnianych powyżej komputerów jednopłytkowych zostaną niebawem zakończone - póki co są one nadal dostępne, jednakże ostatnie z nich opuszczać będą fabrykę pod koniec bieżącego roku.
Pamiętać trzeba, że ten krok nie oznacza, że Intel wycofuje się z świata Internetu Rzeczy i płytek rozwojowych dla systemów tego sektora. Póki co, Intel nie poinformował, że analogiczny co wspomniane moduły los spotka układ Curie, który znaleźć możemy w Arduino 101. Jednakże, z drugiej strony, zaprzestanie produkcji tych modułów oznacza zarzucenie starań, aby wnieść do świata IoT pełną potęgę procesorów x86 - Curie, w porównaniu z powyższymi modułami, to bardzo nieskomplikowany układ.
Czy zniknięcie tych systemów z rynku będzie poważnym problemem dla społeczności hobbystów, tworzących urządzenia IoT? Szczególnie tych, którzy zainwestowali swój czas i pieniądze w rozwój aplikacji opartych o urządzenia Intela? Najpewniej tak, ale takich osób nie jest dużo - moduły te nie zrobiły tak oszałamiającej kariery, na jaką liczył Intel - nawet pomimo ogromnych starań Intela i wyposażania tych modułów w coraz to nowsze możliwości. Popularność systemów Intela w aplikacjach IoT była niczym w porównaniu do ogromnej ilości modułów Arduino, Raspberry Pi i innych systemów, głównie z procesorami ARM.
Jak uważacie, gdzie Intel popełnił błąd? Skąd to ogromne rozczarowanie krzemowego giganta? Czy to kwestia trudności w pisaniu oprogramowania dla tych systemów? czy może nie były one konkurencyjne cenowo, w porównaniu z bardzo tanimi modułami napływającymi z Chin? Zapraszam do dyskusji.
Źródło: http://hackaday.com/2017/06/19/intel-discontinues-joule-galileo-and-edison-product-lines/
Czasami z kolei produkty odchodzą niezauważone, producenci przestają produkować coś, co i tak nie zajmowało istotnego miejsca na rynku, a cała historia związana z danym przedmiotem kończy na stronie jakiegoś szalonego kolekcjonera. Trochę właśnie tak, może stać się z modułami Intela dedykowanymi do Internetu rzeczy - płytkami Galileo, Joule i Edison.
Intel poinformował niedawno w lakonicznym komunikacie na swoim portalu z dokumentami, że linie wspomnianych powyżej komputerów jednopłytkowych zostaną niebawem zakończone - póki co są one nadal dostępne, jednakże ostatnie z nich opuszczać będą fabrykę pod koniec bieżącego roku.
Pamiętać trzeba, że ten krok nie oznacza, że Intel wycofuje się z świata Internetu Rzeczy i płytek rozwojowych dla systemów tego sektora. Póki co, Intel nie poinformował, że analogiczny co wspomniane moduły los spotka układ Curie, który znaleźć możemy w Arduino 101. Jednakże, z drugiej strony, zaprzestanie produkcji tych modułów oznacza zarzucenie starań, aby wnieść do świata IoT pełną potęgę procesorów x86 - Curie, w porównaniu z powyższymi modułami, to bardzo nieskomplikowany układ.
Czy zniknięcie tych systemów z rynku będzie poważnym problemem dla społeczności hobbystów, tworzących urządzenia IoT? Szczególnie tych, którzy zainwestowali swój czas i pieniądze w rozwój aplikacji opartych o urządzenia Intela? Najpewniej tak, ale takich osób nie jest dużo - moduły te nie zrobiły tak oszałamiającej kariery, na jaką liczył Intel - nawet pomimo ogromnych starań Intela i wyposażania tych modułów w coraz to nowsze możliwości. Popularność systemów Intela w aplikacjach IoT była niczym w porównaniu do ogromnej ilości modułów Arduino, Raspberry Pi i innych systemów, głównie z procesorami ARM.
Jak uważacie, gdzie Intel popełnił błąd? Skąd to ogromne rozczarowanie krzemowego giganta? Czy to kwestia trudności w pisaniu oprogramowania dla tych systemów? czy może nie były one konkurencyjne cenowo, w porównaniu z bardzo tanimi modułami napływającymi z Chin? Zapraszam do dyskusji.
Źródło: http://hackaday.com/2017/06/19/intel-discontinues-joule-galileo-and-edison-product-lines/
Fajne? Ranking DIY