logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Agregat prądotwórczy napędzany dowolnym samochodem osobowym

Szyszkownik Kilkujadek 18 Lip 2017 13:49 13917 13
REKLAMA
  • #1 16594501
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    Czy zna ktoś rozwiązania pozwalające na generowanie powyżej 10 kW (3-fazowe) napędzane samochodem osobowym?
    Agregat miałby działać dorywczo, tylko w przypadku zaniku zasilania z sieci. Urządzenie miałoby być zainstalowane w jednym miejscu, na stałe.
    Przetwornica z 12 V odpada, bo przecież alternator za słaby. Generator musiałby być napędzany przez silnik bez pośrednictwa alternatora.
    Chodzi mi o rozwiązania podobne do agregatu prądotwórczego napędzanego ciągnikiem rolniczym z WOM.
    Poszukuję rozwiązania dla samochodu osobowego. Może jakieś rolki najazdowe i odbiór napędu z kół? Coś jak na hamowniach.
  • REKLAMA
  • #2 16594591
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6609
    Pomógł: 647
    Ocena: 1395
    Mniej skomplikowane byłoby kupno używanego silnika samochodowego ( koszt ok. 500-1000 zł ) i połączenie bezpośrednie sprzęgła z prądnicą 10 kW.
  • REKLAMA
  • #3 16594606
    Łukasz.K
    Poziom 28  
    Posty: 989
    Pomógł: 84
    Ocena: 150
    No najazdowe, wziąć spawarkę, zespawać ramkę, dać jakieś rolki typu hamowni samochodowej, generator, automatykę do tego i gotowe.
  • #4 16594799
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    A czy autor przemyślał jak rozwiązać utrzymanie stałych obrotów silnika samochodu? Drugi problem to chłodzenie jego podzespołów-wentylator na chłodnicy może nie wystarczyć. Do tego potrzebny jest pęd powietrza powstający podczas jazdy. A już skrajnym przypadkiem jest auto z automatyczną skrzynią biegów, która wymaga chłodzenia.
  • REKLAMA
  • #5 16594819
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5875
    Pomógł: 463
    Ocena: 1529
    A może więcej info? Zabudowa na stałe w aucie, dokładane na chwilę, możliwość zabudowy osobnego silnika, kwestię nazwijmy to jakości prądu? Sporo pytań, które autor powinien rozwinąć...
  • REKLAMA
  • #6 16594830
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4781
    BK_klp napisał:
    Czy zna ktoś rozwiązania pozwalające na generowanie powyżej 10 kW (3-fazowe) napędzane samochodem osobowym?
    Przetwornica z 12 V odpada, bo przecież alternator za słaby. Generator musiałby być napędzany przez silnik bez pośrednictwa alternatora.
    Chodzi mi o rozwiązania podobne do agregatu prądotwórczego napędzanego ciągnikiem rolniczym z WOM.
    Poszukuję rozwiązania dla samochodu osobowego.
    Może jakieś rolki najazdowe i odbiór napędu z kół? Coś jak na hamowniach.

    Czasy pomysłowego Dobromira na szczęście minęły.
    Coś, co można uznać za egzotykę, w wersji powyżej 10 kW jest już tylko poronionym pomysłem. Słusznie zapomnianym i nie rozwijanym.
  • #8 16597806
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 16597817
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    brofran napisał:
    Mniej skomplikowane byłoby kupno używanego silnika samochodowego ( koszt ok. 500-1000 zł ) i połączenie bezpośrednie sprzęgła z prądnicą 10 kW.

    Niezgodne z założeniami. Odpada.
    teskot napisał:
    A czy autor przemyślał jak rozwiązać utrzymanie stałych obrotów silnika samochodu?

    Tak. Utrzymanie stałych obrotów może zapewnić tempomat. Wystarczająca dokładność.
    teskot napisał:
    Drugi problem to chłodzenie jego podzespołów-wentylator na chłodnicy może nie wystarczyć. Do tego potrzebny jest pęd powietrza powstający podczas jazdy.

    Cenna uwaga. Może być potrzebny dodatkowy wentylator. Stacjonarne agregaty mają duuuże chłodnice z wielkimi wentylatorami. To nie przypadek. ;-)
    teskot napisał:
    A już skrajnym przypadkiem jest auto z automatyczną skrzynią biegów, która wymaga chłodzenia.

    Automatyczna skrzynia ma chłodnicę. To nie problem. Przy stałych obrotach załączy się lock-up, co jeszcze zmniejszy generowanie ciepła (zmniejszy straty).
    retrofood napisał:
    Coś, co można uznać za egzotykę, w wersji powyżej 10 kW jest już tylko poronionym pomysłem.

    Mogę prosić o rozwinięcie tej myśli? Dlaczego to poroniony pomysł?
    retrofood napisał:
    Słusznie zapomnianym i nie rozwijanym.

    Jakiś przykład takiego "słusznie zapomnianego"?

    Dodano po 1 [minuty]:

    jarekstryszawa napisał:
    I tu bym polemizował http://patrykstal.pl/mercedes-123/
    Hehe. Dobre! Szczególnie podoba mi się "uziemienie". :-D
  • #10 16597873
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12262
    Pomógł: 957
    Ocena: 3835
    Temat ciekawy ale ekonomicznie nieoplacalny. Straty na skrzyni, potężne straty na przekładni ciernej (rolki). Zużycie opon auta. Naprawdę lepiej zbudować kompletny agregat. Prosty diesel grosze kosztuje, mniej niż dwie opony.
  • #11 16597887
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    kortyleski napisał:
    Temat ciekawy ale ekonomicznie nieoplacalny.

    Zapomniałem na wstępie napisać, że to ma być agregat do praczy dorywczej. Nie ciągłej.
    Ekonomia rozwiązania nie jest priorytetem.
    kortyleski napisał:
    Straty na skrzyni, potężne straty na przekładni ciernej (rolki). Zużycie opon auta.
    Racja. To duża wada tego rozwiązania, ale przy pracy dorywczej jest to akceptowalne.
    kortyleski napisał:
    Prosty diesel grosze kosztuje, mniej niż dwie opony.
    Pełna zgoda. Jednak dlaczego nie? Obawiam się, że taki diesel po np. roku przestoju będzie miał problem ze startem.
    Natomiast samochód jest stale utrzymywany w dobrej kondycji.
  • #12 16597915
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12262
    Pomógł: 957
    Ocena: 3835
    Nie będzie miał żadnego problemu. Może poza kondycją akumulatora, ale to da się zrobić. Natomiast autonomiczny agregat będzie w miarę kompaktowym rozwiązaniem czego nie można powiedzieć o rolkach pod różne auta. Jak sam napisałeś, dowolny samochód. Porównaj wymiary matiza i volvo xc90. W miarę mobilne urządzenie będzie miało szerokość przyczepy kempingowej.
  • #13 16598208
    jarekstryszawa
    Poziom 23  
    Posty: 1052
    Pomógł: 49
    Ocena: 477
    Ewentualnie kupić po pieniądzu ciągnik bez prawa rejestracji i założyć na WOM agregat. U mnie na przykład mam Zetora 25 z silnikiem z dwucylindrowym jako weterana, który ma tylko podpiętą łuparkę https://youtu.be/4GQcRrsARrg Akurat ten jest 100% oryginał i zarejestrowany, ale bez problemu trafisz coś taniego. Jak przestanie być potrzebny zawsze odsprzedasz.
  • #14 16599614
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    Zatem nie ma co kombinować. Albo fabryczny autonomiczny agregat z dieslem, albo mały ciągnik z WOM i do niego rolniczy agregat prądotwórczy. Dzięki za udział w dyskusji. :-)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy możliwości stworzenia agregatu prądotwórczego o mocy powyżej 10 kW, napędzanego samochodem osobowym. Uczestnicy sugerują różne rozwiązania, w tym użycie silnika samochodowego połączonego bezpośrednio z prądnicą, zastosowanie rolek najazdowych do odbioru napędu z kół oraz budowę ramki z automatycznym systemem. Zwracają uwagę na problemy związane z utrzymaniem stałych obrotów silnika oraz chłodzeniem podzespołów. Wskazują również na ekonomiczne aspekty, sugerując, że lepszym rozwiązaniem może być zakup autonomicznego agregatu lub małego ciągnika z WOM. Autor podkreśla, że agregat ma być używany dorywczo, co czyni kwestie ekonomiczne mniej istotnymi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA