logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ślady na ścianie po przewodach.

daniel92-m 13 Wrz 2017 15:50 23934 19
REKLAMA
  • #1 16697133
    daniel92-m
    Poziom 7  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Witam. Moje pytanie brzmi: Czy jest konkretna przyczyna pojawiania się takich śladów po przewodach na ścianie już po tynkowaniu i malowaniu? Czy macie na to pewne rozwiązanie? Czy wystarczy użyć przewodów z lepszą izolacją?
    Pzdr i dzieki
  • REKLAMA
  • #2 16697142
    karolark
    Poziom 43  
    Posty: 14431
    Pomógł: 702
    Ocena: 2519
    Ślady? coś bliżej wgłębienia odbarwienia?
  • REKLAMA
  • #4 16697434
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21789
    Pomógł: 654
    Ocena: 4292
    Przyczyną jest zbyt cienka warstwa tynku przykrywająca przewód, a co za tym idzie zbyt płytkie bruzdy na przewody.
    Teraz aby się tego pozbyć należy pomalować miejsca prześwitujące białą matową farbą olejną, a później zwykłą w kolorze ścian.
  • #6 16697992
    mawerix123
    Poziom 39  
    Posty: 4150
    Pomógł: 482
    Ocena: 951
    Łukasz-O napisał:
    zbyt płytkie bruzdy na przewody


    A czemu zbyt płytka bruzda a nie zbyt cienka warstwa tynku :?: tak pytam bo ostatnio rozmawiałem z klientem i od słowa do słowa pytam go czy bruzdujemy pod przewody a on na to że nie bo pewnie musiał by drogo zapłacić za całość usługi, w zasadzie prawda nikt za free nie będzie ciął murów. Podejrzewam że po mojej robocie może być sytuacja taka że z tynku będą się wyłaniały USMP jak już nieraz bywało.... i czyja tu wina elektryka że nie chciał za darmo wkuwać przewodów, tynkarza że zjechał z ceny oszczędzając na materiale czy inwestora który niefortunnie chciał zaoszczędzić :?: niestety efekt jest taki że zawalił elektryk bo położył przewody na ścianę bez podkuwania ale czy słusznie....
    Inną sprawą jest jakość przewodów niewiadomego pochodzenia.

    Swoją droga są specjalne farby na tłuste plamy i zacieki które dają radę w takiej sytuacji.
  • #7 16698048
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21789
    Pomógł: 654
    Ocena: 4292
    mawerix123 napisał:


    A czemu zbyt płytka bruzda a nie zbyt cienka warstwa tynku :?:

    To zależy czy instalacja jest robiona na stanie surowym, czy remont z już istniejącym tynkiem.

    mawerix123 napisał:
    i czyja tu wina elektryka że nie chciał za darmo wkuwać przewodów, tynkarza że zjechał z ceny oszczędzając na materiale czy inwestora który niefortunnie chciał zaoszczędzić :?:

    A w przepisach jaka jest minimalna warstwa tynku przykrywająca przewód?
    Kogo będzie wina? Dobrze wiesz, że zawsze winny jest elektryk :D
  • #8 16698065
    mawerix123
    Poziom 39  
    Posty: 4150
    Pomógł: 482
    Ocena: 951
    Łukasz-O napisał:
    To zależy czy instalacja jest robiona na stanie surowym, czy remont z już istniejącym tynkiem.


    Myślę że mamy tu do czynienia stosunkowo nowa inwestycją

    daniel92-m napisał:
    już po tynkowaniu i malowaniu


    Łukasz-O napisał:
    Dobrze wiesz, że zawsze winny jest elektryk


    No tak w końcu to elektryka przewód przebija......... przez zbyt cienki tynk ;)

    Tak się odniosłem w ramach krytyki że przewód położony w zbyt płytkiej bruździe.
  • #9 16698075
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21789
    Pomógł: 654
    Ocena: 4292
    Nie wiem w zasadzie oczy my tu piszemy.
    Przewód ma być pokryty minimum 5mm tynku. Obojętnie czy są bruzdy w cegle, betonie, czy samym tynku.
  • REKLAMA
  • #10 16698080
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #11 16698140
    djlukas
    Poziom 27  
    Posty: 1606
    Pomógł: 94
    Ocena: 266
    Miałem kiedyś przypadek, że widać było miejscami przewody. Oczywiście według tynkarza wina elektryka bo nie wkuł przewodów.
    Więc przy właścicielu pokazalem przepis odnośnie tych 5mm przykrycia tynkiem, następnie na worku po tynku pokazałem zapis "warstwa tynku min 8mm....." wziąłem do ręki suwmiarkę i wbiłem w tynk udowadniając, że miejscami było po 3mm tynku.
    Właściciel nakazał położyć dodatkową warstwę pod groźbą nie zapłacenia za robotę. :-)

    Od tamtej pory, żeby uniknąć takich sytuacji zawsze kuję pod przewody i mam święty spokój.
  • #12 16700651
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3048
    Pomógł: 168
    Ocena: 732
    Zapomnieliście jeszcze o winie malarza lub dewelopera, który nie pokrył tynków unigruntem lub przynajmniej farbą gruntującą (Śnieżka grunt - lub coś podobnego)

    A najgorzej jak pomalował ścianę najpierw jakąś tanią kredową farbą (Jedynka , lub inny badziew, aby zamaskować niedoróbki tynkarzy ) to kolejne farby po czasie zaczynają pękać, lub robią cię burchle i spadają potem płaty farby, a najczęściej wzdłuż tras przewodów pod którymi często zostaje troszkę powietrza i dodatkowo przewody lekko się grzeją, a często na taką "Jedynkę" kolejny artysta położy gładzie i je pomaluje :D
    Konto firmowe:
    Elefant
    Wagonowa 34, Wrocław, 52-231 | Strona WWW: literyzmetalu.pl
  • #13 16700664
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17407
    Pomógł: 1076
    Ocena: 4322
    Nieprawda.
    To nie jest kwestia farby a zbyt cienkiej warstwy tynku gipsowego pokrywającego przewód.
    Era układania przewodów p/t dobiega końca niezależnie od tego jak trudno sobie to wyobrazić.
  • #14 16700926
    Klosu92
    Poziom 15  
    Posty: 149
    Pomógł: 7
    Ocena: 30
    kkas12 napisał:

    Era układania przewodów p/t dobiega końca niezależnie od tego jak trudno sobie to wyobrazić.


    Czy mógłby Kolega wyjaśnić co miał na myśli?
  • #15 16700965
    michcio
    Specjalista elektryk
    Posty: 2597
    Pomógł: 145
    Ocena: 481
    Budowane dzisiaj ściany są tak równe, że czasem praktycznie można by zrezygnować z tynku i położyć samą gładź. Same tynki też są coraz cieńsze (bo nie ma potrzeby, żeby były grubsze), stąd przewodów po prostu nie ma w czym schować i trzeba wycinać bruzdy.
  • #16 16700981
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12215
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3543
    michcio napisał:
    Budowane dzisiaj ściany są tak równe, że czasem praktycznie można by zrezygnować z tynku i położyć samą gładź. Same tynki też są coraz cieńsze (bo nie ma potrzeby, żeby były grubsze), stąd przewodów po prostu nie ma w czym schować i trzeba wycinać bruzdy.

    A dla kogoś, kto ma bruzdownicę, żaden problem coś takiego wykonać.
  • #18 16701113
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3048
    Pomógł: 168
    Ocena: 732
    O wszelkich tynkach strukturalnych, organicznych, silikatach, plastrach, płytach GK, kaflach, szkłach i inszych okładzinach powinien być elektryk zawczasu powiadomiony, aby robić bruzdy, które powinien nawet zagipsować. A nie jak często się zdarza że po fakcie i potem przerabianie, kombinowanie, i sztukowanie bo w narożnikach brakuje przewodu.
    A bruzdowanie to też dodatkowe koszty, bruzdownica, odkurzacz, utylizacja gruzu, gipsowanie.
    A spotkałem w kilku instytucjach że w bruzdy były wciskane specjalne korytka z miękkiego PCV (bez gipsowania, przykręcania...), i w tym układane kable i po zamknięciu prawie licowały z ścianą i na to nakładane były te rożne nowoczesne technologie - ale to też odpowiedni koszt.

    Ale ten temat to "Ślady na ścianie po przewodach" i dotyczy chyba starych technologi grubych tynków, i co ciekawsze to teraz sporo osób ma fisia na punkcie EKO i kładzie starego typu tynki wapienno piaskowe.
    Konto firmowe:
    Elefant
    Wagonowa 34, Wrocław, 52-231 | Strona WWW: literyzmetalu.pl
  • #19 16701615
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 16701645
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1551
    Temat do zamknięcia z powodu braku zainteresowania autora.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono problem pojawiania się śladów na ścianach po przewodach elektrycznych, które mogą być spowodowane zbyt cienką warstwą tynku lub płytkimi bruzdami. Użytkownicy sugerują, że minimalna warstwa tynku powinna wynosić 5 mm, aby uniknąć prześwitów. Wskazano na konieczność bruzdowania przewodów w celu ich prawidłowego ukrycia oraz na problemy związane z jakością materiałów i wykonania. Proponowane rozwiązania obejmują malowanie miejsc prześwitujących farbą olejną oraz stosowanie specjalnych farb na tłuste plamy. Wskazano również na odpowiedzialność różnych fachowców, w tym elektryków, tynkarzy i malarzy, za powstawanie tych problemów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA